-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
Kochana puchata sunia z krzywą łapką MA JUŻ NOWY DOMEK!!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Jak bedziemy jutro w lecznicy to zaplace od razu za szczepienie suni i pani Ariadna moze podejsc i zaszczepic ja. -
Chrzanów: Przerażona Nerusia ze śmietniska - ma dom!!!
Ada-jeje replied to Lintie's topic in Już w nowym domu
Ale tak naprawde Lintie ma racje z ta wizyta u wet zeby sprawdzic czy czasem nie szczenna, bo wiadomo co ja wtedy czeka :angryy: -
To dobrze bo pani do mnie dzwonila juz w poniedzialek w sprawie lisiczki.
-
Opowiem wam jak sie dzisiaj zabawilam w dedektywa. Otoz przed dlugim weekendem przyszedl do mnie facio i powiedzial ze ma trzy szczeniaki do oddania, nie bede komentowac jaka dostal reprymende i powiedzialam ze tu nie schronisko i przed weekendem juz nic nie zrobimy a jak my sie tym problemem zajmiemy to bedzie go to kosztowac 300 zl. czyli sterylka jego suni plus szczepienia i odrobaczenia maluchow. Dzisiaj okolo 10.00 przyszla pani i w pudeleczku miala trzy szczeniaki ktore rzekomo znalazal pod klatka, uslyszala to samo ze musi je przytrzymac a my jedynie pozemy szukac im DS, oczywiscie obserwowalam kobiete zeby czasem nie myslala mi wrzucic szczeniaki do ogrodka i co widze :crazyeye: facet ktory u mnie juz byl wychodzi za winkla i biegnie za nia. A ja szybciutko komorke do reki kartke i dlugopis i za nimi. Zauwazyli mnie i w pewnym momenicie jak sie pozniej okazalo przed blokiem tej pania usiedli na laweczce i wtedy do nich podeszlam, pytajac gdzie jest sunia ktora wydala te szczenieta na swiat.:angryy: Jeszcze probowali mi tlumaczyc jaka to maja trudna sytuacje zyciowa ale mnie to oczywiscie juz dzis nie wzrusza. Mowie do nich po raz kolejny ze zajmniemy sie szczeniakami ale tylko i wylacznie jak zaplaca za sterylke wlasnej suni. A ze juz nikomu nie wierze i w obawie przed podrzceniem szczeniakow gdzies w ustronnym miejscu zadzwonilam na policje zeby miec ich dane i w razie znalezienia tych szczeniakow i pociagnac ich do odpowiedzialanosci karnej. :mad: Widzac ze to nie przelewki, doszlismy do porozumienia spisalam ich dane z dow. osob. i zgodzili sie zaplacic kase zeszlam na 200 zl. bo szczepienia i odrobaczenia szczeniakow moga zaplacic nowi wlasciciele, tak wiec mamy nowe trzy szczeniaki pod opieka fundacji i trzeba do nich sie wybrac porobic fotki malym i dac ogloszenie. Acha interwencje Policji odwolalam.:evil_lol:
-
Mix nowofundlanda - piękna młoda sunia po wypadku. MA DOM!
Ada-jeje replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Funia ma szczescie ze trafila do mnie tylko ja mam pecha ze sie w niej zakochalam i ze pozwalam psom na glowe mi wchodzic i normalnie nie wyrabiam, czesanie zmiatanie i zmywanie i tak w kolko.:evil_lol: -
Chrzanów: Przerażona Nerusia ze śmietniska - ma dom!!!
Ada-jeje replied to Lintie's topic in Już w nowym domu
Zapewne Ulka jak wejdzie na dogo to sie wypowie do jakiej rasy jest podobna. -
Chrzanów: Przerażona Nerusia ze śmietniska - ma dom!!!
Ada-jeje replied to Lintie's topic in Już w nowym domu
Biedna sunka, napewno w DT odzyska zaufanie do czlowieka, i trzeba sunie gdzies pooglaszac bo samym podnoszeniem watku nie znajdziemy jej domku. -
Mix nowofundlanda - piękna młoda sunia po wypadku. MA DOM!
Ada-jeje replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Wiem Aniu ale ona ma koltuny a wsrod nich znalazlam jeszcze cztery kleszcze na szczescie juz martwe bo w lecznicy byla popryskana Fiprexem i trzeba ja wyczesac, a pozniej to juz bedzie tylko kosmetyka. -
Mix nowofundlanda - piękna młoda sunia po wypadku. MA DOM!
Ada-jeje replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Niunia Funia robi dalsze postepy, bez problemu wchodzi na pietro i kladzie sie na wersalce, :angryy: odstawia przed kastratem Jeje sextance :angryy: ale jest za wysoka i biedny Jeje nie moze sobie podskoczyc. :evil_lol: Futerka juz tez polowa wyczesana a tym samym okazuje sie ze sunia wcale nie jest taka gruba :shake: wrecz przeciwnie powiedzialabym ze na tym chlebie i plucach gotowanych z ryzem czy makaronem jest dosc chuda, widac zapadniete boki. Mysle ze za tydzien powinnismy skonczyc wyczesywanie pozniej kapiel i chyba jednak fryzjer do podgolenia brzucha i lap bo mam wrazenie ze w domu piaskownica przejezdza :evil_lol: a zmiotka i mop sa ciagle w moich rekach.:mad: -
Na nieodpowiedzialnosc i bezmyslnosc nie ma rady. Ja tez mialam mieszkanie 38 m kw. i corke a pozniej jeszcze urodzil sie syn ale zeby psu nowego domu szukac nawet mi przez mysl nie przeszlo. I jakos wszyscy pomiescilismy sie i razem bylo nam dobrze a syn i corka juz od najmlodszych lat uczyli sie jak postepowac z psem i to zaowocowalo kochaja zwierzeta i nie wyobrazaja sobie zeby swojego pupila mogli komus oddac.
-
Oby mala miala szczecie i znalazla domek ktory sie w niej zakocha.
-
Ale jest jeszcze PW Ulka ja bylam dzis w lecznicy i moglysmy z nim tam pojechac ale to nic straconego mozemy podjechac jutro kolo poludnia i nie chce zapeszac ale krowek chyba bedzie mial domek. Zadzwonila dzis do mnie pani z pytaniem o Onka bo jej odszedl przed kilkoma dniami i pytala jakie jeszcze mamy inne psy wspomnialam o Krowku Felku i jak sie okazalo pani jest z Karniowic i dokarmiala pieska i chyba sie na niego zdecyduje pomimo ze kaleka, obiecalam pani ze zrobimy mu jeszcze kastracje no i trzeba zakonczyc leczenie zeby pozniej nie jezdzic taki kawal drogi z psem do weta.
-
Pudelek chyba pisalysmy posta jednoczesnie, oczywiscie ze pomozemy na miare naszych mozliwosci.
-
Ulka ja mysle ze Plamka powinnismy sie zajac, czyli fundacja powinna domku nowego szukac, zas do ciebie pisze PW.