-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
Śpij spokojnie... Kostuś za tęczowym mostem [*]
Ada-jeje replied to dominika_06's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Shanti jeszcze pol roku pracy w schronie, a dom zamienisz na mini schronisko. :evil_lol: -
Alicja poczekaj jeszcze ze dwa dni z nowym bazarkiem, bo czesc tych fotek ktore wyslalam Tobie przeslalam tez do Kasiek_ona z prosba o zrobienie bazarku na Hercie. Napsze Ci na PW ktore fotki wyslalam do niej zebys nie marnowala czasu podwojnie.
-
Nieufna Nesi w SWOIM DOMKU!!! Doczekała się kochana Nesi!!!
Ada-jeje replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Moniko czy wiesz jak dlugo Nesi moze pozostac u p. Tomka, zaswiecilo sie kolejne swatelko w tunelu dla Nesi. -
Bardzo czesto tak bywa ze psy ktore dlugo na domek czekaja, w koncu trafiaja na swojego czlowieka.
-
Tak wyglada watek Hery jak widzisz. J_ulia tekstu odemnie nie oczekuj, ja wiem o Herze tyle co wklejam maile z hotelu, ale jak rozmawiam z Marta to mowi o Herci w samych superlatywach, jest przytulasna i tak posluszna ze nawet od kotow i innych zwierzat Marta potrafi ja przywolac. Namiary podam Ci na PW bo najlepiej jak bedzie ktos pytal o Here u zrodla a nie u posrednikow. Na nowe zdjecia tez musimy troche poczekac, na chwile obecna sa tylko te ktore sa na watku. Dotarla pomoc finansowa od Andzia69 [B]200 zl.[/B]
-
Malgos wplywy na watek kociakow, wedlug mnie mogly by byc wykazywane, zwlaszcza te ktore sa zbierane na dogo, bo tak przewiduje regulamin, zas faktyczne koszty placone w lecznicy, w wydadtkach, widac by bylo ile idzie pieniedzy z ogolnego konta, wlasnie te ktore sa zbierane na kwestach i te ktore wplyna z jednego procenta. Jakies inne pomysly, mile widziane. Malgos, przeciez nie bylo nigdzie wzmianki ze kociaki ktore byly zabrane do tej pory i sa u Ciebie jak i u innych osob, odmawiamy ich leczenia, szczepienia, itp. Zapomialyscie o tym ze byla mowa rowniez o zakupie kojca/w. Czy ten punkt wedlug was mamy skreslic? Czy mamy tez rozumiec z IKA ze nasz wklad w zdobywaniu funduszy sie nie liczy? Na chwile obecna o likwidacji nie ma mowy, jedynie o zmianach w zarzadzie a pieniadze ktore zostana zebrane beda przeznaczone na zwierzeta ktora sa lub znajda sie pod opieka Fundacji. Jak zakonczy sie wplyw z jedengo procenta, wtedy mozna bedzie ustalac wydatki, nie omieszkamy zapytac was o zdanie w planowanych wydatkach.
-
Porzucona,niepełnosprawna sunia.Juz w nowym domu, hurral
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Czasami mozna sobie taka wizyte zaoszczedzic, tak jak to jest wlasnie w przypadku Lorci, ale to tylko moja zdanie zas decyzja nie nalezy do mnie. -
W tym miejscu osmiele sie przypomniec ze z UM mozna sie starac o 10 tys. zl. wlasnie na bezdomne zwierzeta zwlaszcza koty, ale nie ma komu po nie isc. I jeszcze kilka slow wyjasnienia, otoz z 1 % jak do tej pory splynelo okolo 500 zl. Miedzy innymi to tez wplyneko na taka a nie inna decyzje. Malgos jezeli chodzi o wykazanie wplat na koty, to chyba sama wiesz ze w ubieglym roku prawie takich nie bylo. Watek kociakow jest ogolny i przez to nie transparenty, choc moze Ulaa jako zalozycielka watku wprowadzac wplaty i wydatki jakie sie ukaza na watku do pierwszego postu, ja nie widze przeszkod. W przeciwienstwie do ubieglego roku zatrzymujemy teraz notatke ktora dostajemy z lecznicy wraz z faktura z ktorej wynika za jakie uslugi weterynaryjne placimy. NIC NIE JEST WIECZNE. Nr. tel. na stronie to byl moj prywatny, nie podpisalismy zadnej umowy na telefon fundacyjny, nie dorobilismy sie samochodu fundacyjnego, nie mamy biura nie mamy magazynu, wszystko z czystej oszczednosci jak rowniez z braku kasy na rzeczy ktore wymienilam. A mimo to sa wydatki uboczne ktore nie ida bezposrednio na zwierzeta. Zarowno IKA jak i ja znamy dobrze wartosc pieniadza, to my odpowiadamy swoim majtkiem za dlugi gdyby takie sie pojawily na koncie Fundacji, choc o tym juz tez nie raz pisalam. Malgos kto jak kto ale Tobie chyba nie jest obce prowadzenie wlasnego biznesu. Fundacja ma jeszcze wiecej zobowiazan wobec panstwa anizeli prywatny przedsiebiorca. Od roku mowilam wyraznie ze ja nie jestem w stanie temu wszystkiemu sprostac. Na transparentnosc strony tez nie mamy zadnego wplywu, Genobis zrobil strone na prosbe hanek i tylko oni maja do niej dostep. Zas za utrzymanie strony placi Fundacja. Nie raz prosilam hanek zeby byla zakladka wplywow i wyplywow jak rowniez wstawiane coroczny bilans. Reasumujac to wszystko postanowilsmy jako zarzad poinformowac o tym wszystkich. Odpowiedzialnosc za zarzadzanie pieniedzmi fundacyjnymi, spoczywa wlasnie na zarzadzie a ze jestesmy tylko we dwie to tez, nie mozemy wziasc na siebie obowiazkow za 10ciu. O kolejnych zmianach jakie zarzad podejmie bedziemy informowac na biezaco.
-
J_ulia, Here mozna powoli ogloszac, wiadomo w ogloszeniu prosze zaznaczyc przed adopcja bedzie wysterylizowana.
-
stzw, jezeli chcesz wiedziec ile Hera ma pieniedzy, zajrzyj prosze do pierwszego postu, co prawda nie sa podliczone ale ma mniej niz 500 zl. wyglada na to ze jutro wlasnie skonczy sie dla niej kasa. Zakladac watki mlodziesz potrafi ale zrobic bazarki lub prosic o pieniazki na dogo tego juz nie potrafia. :shake:
-
Tak przekazalam ta wiadomosc do Marty. Odrobaczy ja jutro, jak mi napisala nic nie wskazywalo na to ze jest zarobaczona. Warto by tez wpisac wplywy z bazarku Alicji [B]41 zl[/B]. Kiepsko widze prowadzenie rozliczen na watku, a nie pierwszym poscie.
-
Najnowsze dobre wiadomosci o dziewczynie: Hera - jest bardzo grzeczna, spragniona obecności człowieka , żywiołowa bardzo zapatrzona we mnie, uwielbia aportować, nie bardzo lubi koty - ale !!! - jestem już ją w stanie odwołać z pogoni za zającem czy kotem!! - próbujemy ją ułożyć i nauczyć posłuszeństwa i Helka czyni postępy. Bardzo kontaktowy pies ( żeby tak chodź poława astów do adopcji miała taki charakter jak ona to byłoby super ), do psów jest jak narazie obojętna. Oczy jej wyglądają już dużo lepiej i ogólnie jest w lepszej kodycji. Cały czas dostaje preparaty które Pani przesłała dla niej, oraz karmę i mięso i jej sierść nabiera właściwegop wyglądu. z Helą nie powinno być problemu, pasowała by jej szybka adopcja bo ona bardzo się przywiązuje do mnie. Co robimy z sterylka- bo Hela już zkończyła cieczkę i za ok miesiąc mozna ją już sterylizować?
-
Nieufna Nesi w SWOIM DOMKU!!! Doczekała się kochana Nesi!!!
Ada-jeje replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Jesli zajdzie taka potrzeba to wtedy sie panowie skonsultuja, ale nie wychodzmy jeszcze przed szereg. -
Nieufna Nesi w SWOIM DOMKU!!! Doczekała się kochana Nesi!!!
Ada-jeje replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Wiem Agucha ze masz racje, zawsze jednak staramy sie oddac psa do fachowca, nie kierujac sie wlasnym zdaniem. Ze smutkiem napisze ze juz mialysmy dwa przypadki nieadopcyjne a psy zostaly uspione. W jednym przypadku dodatkowo byla sprawa konsultowana z Jacolem123. Obydwaj panowie po wymianie zdan ze soba wydali ta sama opinie, nikt zdrowo myslacy nie podejmie sie adopcji psa nieprzewidywalnego. :-( -
Ast i Leonbergerka w jednym kojcu w gnoju-> MAJĄ DOMY!!!
Ada-jeje replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Nie przypominam sobie zeby facio mowil cos o Trzebini. :shake: ale nie zdziwilo by mnie to wcale. Z trzebinskim Um tez jest przeciez horror. Jak sie okazalo to w calym starostwie chrzanowskim najwiecej osob jest zatrudnionych w UM Trzebinia, (nawet pisala o tym gazeta krakowska) pomimo ze jest tam najwiecej urzedasow, to wedlug mojej oceny i tak najmniej wydajni umyslowo. :angryy: -
Nieufna Nesi w SWOIM DOMKU!!! Doczekała się kochana Nesi!!!
Ada-jeje replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Jest hotel w Ktowicach Szopienicach, ale sporo drozszy niz u p. Tomka, no i obawiam sie ze nie bedzie miejsc, wakacje. -
Wilczek zeby oswajac psy nie musisz chodzic do schroniska codziennie, wystarczy raz lub dwa w tygodniu. Z jedna jednak wypowiedzia sie z Toba zgodze, trudno wyciagac jednego lub dwa psy z kojca w ktorym jest stado, to niebezpieczne. Moze uda Ci sie dogadac z shanti zeby przeniesc sunie do kojca w ktorym bedzie ich mniej.
-
Nieufna Nesi w SWOIM DOMKU!!! Doczekała się kochana Nesi!!!
Ada-jeje replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Powinnismy juz zaczac myslec co dalej z DT,DS. Sunka nie moze byc u p. Tomka przez rok, bo nikt nie wyrobi finansowo i nie jest to zadne wyjscie z sytuacji. Z tego co czytam obawiam sie ze i p. Kasia nie zgodzi sie przyjac suni na bezplatny DT, tym bardziej ze mieszka z doroslym synem a to nie poprawi psychiki Nesi. Najlepszym rozwiazaniem (marzenie) bylby od razu DS z wiedza dalszej powolnej i zmudnej pracy z sunia, do tego dom w ktorym nie bedzie mezczyzn. -
Chrzanowskie i ProAnimalsowe Mruczki :)
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Kotki już w nowych domach
Malgos przeciez robisz co mozesz, dzieki Tobie zyja, i znajda dobre domki, i nawet jesli jakies male kalectwo zostanie, to napewno nie bedzie przeszkadzac w ich zyciu. -
Ast i Leonbergerka w jednym kojcu w gnoju-> MAJĄ DOMY!!!
Ada-jeje replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Co za konowal, ja sterylizowal, :mad: kto w XXI wieku podwiazuje suce jajnki, :crazyeye: etyka jak dobrze ze suczyna do was trafila i ze zauwazyliscie ze ma ropomacicze, przeciez nawet mogla odejsc z tego swiata. :-( -
To ja tak tylko skromnie zasugerowalam, kto zapyta??? ;)
-
Nieufna Nesi w SWOIM DOMKU!!! Doczekała się kochana Nesi!!!
Ada-jeje replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Bardzo smutne to co piszesz, choc jeszcze jest nadzieja, wierze w umiejetnosci i slowa p. Tomka. -
Wilczek nie sadze zebys miala wstep wzbroniony do schroniska, jak Ci ich tak zal to dlaczego nie pojdziesz i nie zaczniesz socjalizowac, te bidule? Zapewniam Cie ze po socjalizacji beda mialy wieksze szanse na adopcje a moze trafi sie im tak jak Migotce?
-
Szkoda tylko ze nie mogl zamieszkac razem ze swoja polowica Herunia.:-( ale i tak sie cieszymy z wspanialego nowego pana jaki trafil sie Majro.:loveu: