Jump to content
Dogomania

Wilejkaros

Members
  • Posts

    2244
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wilejkaros

  1. Przenoś, przenoś, jak najbardziej! Ciotka Fela bredzi coś o byciu okrutną i bez serca, ale to po tych konopiach chyba, co to je wymieniła przy Filipku... Fela, przecież my Ci nie uwierzymy i z każdą kolejną bidą będziemy dzwonić!!! Bardzo prosimy o przenoszenie!
  2. Neverend, zmobilizowałam się dzisiaj i wysłałam Ci zdjęcia na bazarek. Reszta w mailu. Napisz tylko czy dostałaś, bo jak wiesz, szwankuje mi poczta.
  3. Bo goście dzisiaj się rozjechali po całej Polsce, ale jak wrócą, to na pewno zajrzą!
  4. Pamiętamy o Tobie w ten szczególny dzień... ['] ['] [']
  5. Dorothy, czy leki Klusiora są na receptę? Spróbuję popytać u znajomych wetek, może sprowadzają coś takiego z hurtowni i będzie taniej? Zapytać nie zaszkodzi.
  6. Ale Pańcio ma swojego konika Ramzesa, to na pewno się pocieszy! A Pańcia pewnie michę daje częściej albo ukradkiem na kanapę wpuszcza?
  7. Czy są jakieś nowe wieści od Aguni?
  8. Weźcie Duszka, weźcie... On taki biedny, a fajny DT mu się szykuje... Niestety, burmistrz Ostrowii nie jest ze znanej mi partii. Sprawdzam jeszcze resztę rady.
  9. A kiedy w najbliższym czasie będzie okazja?
  10. A to ten Pan od Pani technik weterynarii? Czyli wszystko zgodnie z planem?
  11. Marzenka, coś mi PW nie chcę wyjść. Jak nigdzie nie pojadę, to myślę, że piątek aktualny. Jeśli uda nam się jutro rodzinnie odwiedzić wszystkie miejsca, to piątek wolny. Napiszę Ci SMSka.
  12. Buhahahahahaha, te opisy Atosa mnie rozbrajają!
  13. Ludwa, Faficzka też chipowałaś? Zniósł to dzielnie? Żeby tylko nikt nie chciał ukraść takiej rzadkiej rasy... ;) Imeczka faktycznie strachliwa mimo ONkowych gabarytów.
  14. Może Gustawa żołądeczek bolał z tęsknoty albo z nerwów, że jego Pańcia sobie poszła?
  15. Ptyśku, i ja myślę o Twojej malutkiej mordeczzce...
  16. Taaaaa Ciotka, Ty pewnie liczysz, że Ci tortu trochę zostawią i w podzięce zawiozą??? Jak tak, to ja też się piszę. Fusica, muszę Cię odwiedzić, ale jak Ty kończysz pracę, to ja zaczynam, więc może weekendowo się zobaczymy?
  17. Państwo zrezygnowali z Zuzi, wezmą suczkę od Klaudyny. Ronja, pani Beata prosi o kontakt. A jak wygląda sytuacja domku w Toruniu?
  18. Jusstyna, dowiedz się, jeśli masz taką możliwość, która lecznica będzie się sunia opiekować. Taka piękna dziewczyna im się trafia ;)
  19. Jaka maleńka królewna! A pełni też funkcję myszki?
  20. I co? I co? Zabranie szczeniorki pewne na 89176889782768126% ? Cieszę się bardzo!
  21. A w jakiej miejscowości będzie sunia? Jak nowa pani wskaże mi weta, do którego będzie chodzić, to ja zadzwonię, zapytam o sterylkę itp i najwyżej będziemy zbierać bezpośrednio na konto lecznicy. Ale polecałabym jakąś, która zajmuje się sterylkami częsciej niż 2 razy w roku. Na wsi, gdzie mam działkę, wet robił sterylkę suce może 4 razy w życiu...
  22. Znajoma labka nie miała jeszcze roku, kiedy niefortunnie złamała nogę podczas zabawy. Przez jej łakomstwo odłożylo się trochę tłuszczyku tu i ówdzie, więc lekarz powiedział, że jeśli kiedykolwiek ma normalnie chodzić, to DIETKA! I podobno już na zawsze. Orient, spaślaczku, uważaj na siebie! Nie martw już Gośki więcej.
  23. Ale sterylka konieczna, naprawdę. Nawet na miejscu. Sunia będzie miała do dyspozycji nie tylko dom, ale i podwórze. Sami wiemy, czym to się może skończyć.
  24. W zoologicznych! Zuzala się nazywa, różne suszone zielska i sianko też. Jakbyś nie mogła dostać, to Crittulek odstąpi na spróbowanie, a potem będziemy wysyłać priorytetem. Tylko czy podniebienie Orange'a to skonsumuje?
  25. Klockowa, a chcesz jakieś suszone mlecze dla Orange'a? Mój króliczor uwielbia babkę lancetowatą i bazylię. Najlepiej świeże, ale teraz polegamy na suszonych firmy Zuzala. Jak nie macie w Jebiu, to mogę Ci podesłać na spróbowanie i niech Orange oceni.
×
×
  • Create New...