[quote name='supergoga']Nic to, wexmiemy Anetkę do inseminatora i już! W końcu sama się zobowiązala, a potrzebne sa dzieći i juz.[/QUOTE]
Inseminator, przecież to od zwierząt. Chyba że wpadłaś na chytry plan skrzyżowania Anety z kotem, żeby za jednym zamachem sprawdzać zachowanie psiaków i na dzieci i na koty.