Jump to content
Dogomania

nata od jadzi

Members
  • Posts

    1802
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nata od jadzi

  1. To wysyłajcie może w tytule dla psa z Gdyni ze złamaną miednicą .Podać adres i nr konta?
  2. Ok,pieniądze wysłałam,że tak powiem bezimiennie bo nie wiedziałam,jak się nazywa,mam nadzieję,że dotrą do właściwego psiaka(chyba w okolicach Gdyni nie ma dużo psów ze złamaną miednicą?)oby tylko była szansa dla niego,oby mu ją dano i żeby przeżył!
  3. Skarpeta dla niego juz założona,przelałam 50 zł ale że pies nie ma imienia napisałam, że dla psa ze złamaną miednicą znalezionego w lesie,w okolicach Gdyni.Proszę,wpłacajcie też ,ten pies tyle wycierpiał ale ma szansę przeżyć!
  4. A ktoś bliżej Gdyni? Proszę,pomóżcie,ten pies ma szansę przeżyć,trzeba mu tylko pomóc!
  5. Czy ktoś z Gdyni mógłby zainteresować się losem psiaka?
  6. Podajcie proszę nr konta,zaraz przeleję dla psiaka 50 zł i proszę wszystkich o pomoc finansową dla niego,jeśli tylko ma szansę-trzeba go ratować!
  7. tak, ta pani przywiezie nam go na dworzec i jedziemy pociagiem. do niedzieli rano Kamyczek jest u niej. mam nadzieję, że wszystko wypali...
  8. w niedzielę przy dobrych wiatrach trafi...
  9. Dzięki cioteczki,że pytacie o Kostka.Jamniś jeszcze wczoraj wieczorem znalazł dom,wzięła go nasza przyjaciółka,która sama ma już sunię,pieski się poznały na spacerze,obyło sie bez psich nieporozumień,bo Kostus jest psiakiem spolegliwym i uległym,teraz może być tylko lepiej.Dzisiaj jedzie do lekarza,który dokładnie go zdiagnozuje,przepisze leki na serduszko i mam nadzieję będzie dobrze.Później poproszę Katye o zmianę tytułu wątku,a teraz się bardzo,bardzo cieszymy z mamą.
  10. Śliczny,grzeczny jamniś szuka domu!
  11. jejku,dzięki,że zajrzałaś,wiem,że o tymczas czy domek trudno ale próbuję,jemu trzeba pomóc
  12. Sama tu sobie nie poradzę, nikt nie zagląda
  13. I jeszcze raz,proszę,chociaz przeczytajcie o jamnisiu
  14. Cioteczki z jamniczego forum,czy mogłybyście nam pomóc w szukaniu dobrego domku dla Kostka? To delikatny,bardzo grzeczny i posłuszny jamniś,nie sprawia żadnych problemów w domu,potrzebuje tylko trochę ciepła i opieki,no i musi dostawać leki na serduszko,jutro będzie miał jeszcze ekg i będzie zdiagnozowany,proszę pomóżcie mu!
  15. jasne! zajmiesz się tym katya? prosimy ładnie :)
  16. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/118/3eb0aaa1ff1ad8f5.jpg[/IMG][/URL] na tym zdjęciu Kostuś jest ze swoją nową przyjaciołką Olą, u której spędził dwa ostatnie dni... ale dzisiaj będą musieli się pożegnać :( [B]NADAL SZUKAMY DOMU DLA KOSTKA!! TO BARDZO PILNE![/B] a tu kilka słów od Oli o Kostku: [I]To ja OLA ta od Cyganka ,pamiętacie ? Teraz jest u mnie DZIADUNIO KONSTANTY KOSTKIEWICZ KOSTEK [IMG]http://www.niechcianeizapomniane.org/forum/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] Psiuncio jest kochany , ma troche chore serduszko oprócz leków które dostaje potrzebuje kochających rąk które Go przytulą. Pomóżcie znaleźć dla Niego dom. Kostek jest bardzo spokojnym psem i wesoło merda ogonkiem.[/I] jamniś wczoraj zdał dwa testy: jeden na kota, a drugi na zostawanie w domu. oba wypadły POZYTYWNIE :) Kaja, to my dziękujemy :)
  17. dziękuję cioteczki i proszę o podnoszenie - może ktoś się zakocha w Kosteczku...
  18. Jamniś zasługuje na domek,jest bardzo łagodny do psów,na koty nie reaguje,jest spokojny i cichutki,mały przymilasek,zachowuje się,jakby nie chciał nikomu sprawić kłopotu,jest po prostu bardzo grzecznym i ułożonym pieskiem.
  19. gdzie są wszyscy ci, którzy szukają tylko małych, cichych i spokojnych piesków? Kostek byłby idealny!
  20. na zdjęciu wyszło, że Kostek ma powiększony mięsień sercowy i generalnie jakieś duże kłopoty z krążeniem, co znaczy że będzie musiał mieć do końca życia podawane leki na serducho... ale jakie to już zależy od ekg, które zrobimy jakoś po weekendzie... i okazuje się też, że to potworne wychudzenie może być wynikiem choroby krążenia i niepodawania leków na nią... no i żeby było ciekawiej to wyszło też, że koło kręgosłupa jest śrut :/ nie wiadomo kiedy został postrzelony, ani w co dokładnie, bo śrut się przemieszcza. na szczęście w tym miejscu gdzie jest obecnie nie stanowi dla Kostka większego problemu, ale mimo wszystko - ile on się musiał nacierpieć... :( [b]NADAL SZUKAMY CHOCIAŻ TYMCZASU OD PONIEDZIAŁKU!![/b]
  21. dzisiaj jedziemy na rentgen, dowiemy się co z serduszkiem
  22. czy naprawdę nikogo nie interesuje los tego psiaczka?
×
×
  • Create New...