Jump to content
Dogomania

egradska

Members
  • Posts

    4914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by egradska

  1. [quote name='Cantadorra']Strasznie współczuje jego stawom, sama mam dziadki onki i wiem jak lgna do ciepła. Czy Reks ma aktualne ogłoszenia? Czy to jest DT u Wolfa czy DS? Chciałabym wykupić mu w gazecie na Trójmiasto ogłoszenia po 7 kwietnia. Czy Zgadzacie się, czy to nie koliduje z szybko zmieniających się ustaleniami?[/QUOTE] Ja też uważam, że Reksiowi trzeba w trybie pilnym domu szukać, bo w jego wieku pobyt na zewnątrz nie może się dobrze skończyć, tym bardziej, że od kilku miesięcy w domku doopsko grzeje, a stawy w stanie mało optymistycznym. Piszę to z pozycji właściciela 6letniego zwierza, który sypia przylepiony do kaloryfera. Myślę, że wszyscy by się ucieszyli z takiego rozwiązania
  2. My też zyczymy wszystkim udanych swiąt:) oby zajączek sprezentował innym pieskom taki udany domek, jaki otrzymała Mona:)
  3. nic nie rozumiem z tego zamieszania:shake:
  4. [quote name='pumcia02']przydałoby się go troszkę odchudzić. Szkoda stawów.[/QUOTE] zima to nie najlepsza pora na odchudzanie, zwłaszcza jeśli piesek nie jest w ciepłym domku. Bardziej mnie martwi to stwierdzenie :"poczuł się gorzej"
  5. jeszcze jeden:shake: co to znaczy, poczuł się gorzej?
  6. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Martawol, cieszę się bardzo, że Mona znalazła u Ciebie ds. Tylko dbaj o nią, ja też ją wypatrzyłam i w planie miała być żoną dla mojego owczarka;)[/QUOTE] Kasiu, tylko sie nie martw, zon owczarkowych pod dostatkiem. Mowila mi Kama, ze w szydlowieckim punkcie przetrzymań mają taką ok. 4 letnią, którą pilnie trzeba zabrać.... W schronie w KRK jest rodowodowe cudo z tatuazem... eeeeeeeeeeeeeeeh a tak w ogole, to bardzo się cieszę, że kolejna skarpetowiczka ma domek:) Marto, dziękujemy:) A jakbyś jeszcze kiedyś szukała owczarka,to zapraszamy po naszych skarpetowiczów, tylu ich czeka w kolejce
  7. Zaproszę na bazar dla naszego skarpetowicza: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241410-Nowe-kosmetyki-na-ONka-Zachara-do-10-04-do-22[/url]
  8. Dziewczynki, czy u Emiś jest miejsce, wie ktoś? Dopytywałam o miejscówkę dla Mony, sunia za 2 dni traci dt i nie wiadomo, co z nią będzie. Od rudypm dowiedziałam się przy tej okazji, ze pilnie potrzebne też miejsce dla onka wygryzającego ogon, ma wyrok w jakimś schronie. No a Kama z Szydłowca ma sunię onkę 4/5 lat, też do pilnego zabrania:shake:
  9. [quote name='Ajula']Marycha a może Rudy Pies? jak szukałam miejsca dla Wolwa, to pytałam w tym hoteliku, było miejsce akurat, tylko że znalazłam bliżej i bardziej mi znany. Ale przeczytałam cały wątek hotelu i było ok, polecała mi też ten hotel osoba, której wierzę....... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235567-Domowy-hotel-RUDY-PIES-PRUSZKÓW-woj-mazowieckie[/URL][/QUOTE] u rudypm był onuś z nowotworem paskudnym, bez łapki. Miał bardzo dobrą opiekę do samego końca, więc gdyby było miejsce dla Mony, to byłoby to jakieś rozwiązanie
  10. A ja się pochwale, że poznałam Panią Beniusia osobiście, wpadła na nasze owczarkowe kawusiowanie się w Bytomiu. Przy okazji jeszcze raz podziękuję za całą pakę ciuszków dziecięcych na bazar dla naszych skarpetowiczów:loveu:
  11. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Donka, daj link do bazarku[/QUOTE] proszę bardzo: [url]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=22520&PID=1206283#1206283[/url] tyle tylko, że trzeba się przebić przez cały wątek, bo nie ma możliwości edycji postów, a forumowicze stale dokładają kolejne fanty. Można np.wizytówki zamówić...:cool3: jakaś elektronika sie pojawiła i dużo psich akcesoriów
  12. W przypadku ludzi, przy nawet bardzo zmasakrowanej wątrobie, cuda może zdziałać sok z czarnej rzepy, świeżo wyciskany, w malutkich dawkach, stopniowo zwiększanych. P. dr Jadwiga Górnicka w swoich książkach przytacza przykłady wyleczenia nawet marskości. Może by jakiś sensowny wet umiał odpowiedzieć na pytanie, czy pieski w ten sposób też można leczyć
  13. [quote name='bela51']Absolutnie nie podawałabym Apapu, przeciez zawiera paracetamol, ktory jest szkodliwy dla psa.[/QUOTE] nasz wet twierdzi, że jednym ludzkim przeciwbólowcem, który można podać cierpiącemu psu,jest opokan.
  14. Mój dranioł za karę dostaje na dziób kaganiec weterynaryjny (z materiału). Jak mu się włącza jakieś niepożądane zachowanie, wystarczy mu pokazać ten kaganiec. Na spacer dostaje porządny kaganiec fizjologiczny i ten odbiera pozytywnie. Ale ten szmaciany to inna bajka i pies to doskonale rozumie.
  15. [quote name='oluś/onek']CO do jedzenia onka to ma już dobraną karmę suchą która mu odpowiada jest to nutra różowa, właśnie z mniejszą zawartością białka, i mniej tłusta jest w miarę miększa, zjada ją bez problemu, co do jego zachowań może to mieć podłoże neurologiczne, jeszcze na dniach będzie zasięgnięta opinia u lekarza, jak wcześniej pisałem czas do świąt onek ma na zmianę radykalną a to że próbuje swoich sił i zawalczyć o lepszą pozycje w stadzie to wiem o tym i wiem że jeszcze kilka razy spróbuje, na razie jestem jeszcze cierpliwy w stosunku do niego, co nie zmienia faktu, iż jego wieczorne zachowanie delikatnie mówiąc było naganne. Spróbujemy podawać mu jeszcze leki ziołowe na uspokojenie zobaczymy jak będzie i czy coś wyjdzie z tego czy nie.[/QUOTE] Wyobrażam sobie, jak trudno jest zachować spokój w obliczu zachowań psa, których nie rozumiemy powodów, a które są nie do zaakceptowania. Przyznaję, że gdyby nie pomoc fachowca, w życiu nie dałabym rady. Pewną pułapką jest też porównywanie psa z jego poprzednikiem, zwłaszcza jeśli podobnie wyglądają (dla mnie było bardzo trudno przeskoczyć tę barierę i pamiętać, że w każdej sytuacji Maxior najpewniej zachowa się zupełnie inaczej niż Ramuś i muszę być na to gotowa).
  16. Ja tę karmę kupiłam Maxiowi na próbę, szukając jakiejś odmiany po Joserze i raczy, czyli smak ok. Potem dopiero doczytałam, że to karma zdrowotna, bo zbóż nie ma i na którymś wątku widziałam, że jest polecana dla psów z problemami. Przyznaję, że zarekomendowałam ją koleżance, której sunie mają alergię, czekam na jej opinię. Fajne jest to, ze ma i mniejsze worki i można przetestować, nie inwestując w całe 15 kg.
  17. Ale śliczny i zrelaksowany Rex:) Wyobrażam sobie, jak się cieszy z takich spacerków, owczary tak lubią się włóczyć na łonie przyrody (a niektóre także po mieście lubią:evil_lol:) Zastanawiam się, czy karma taste of wild by się nie sprawdziła, ma bardzo dobre opinie.
  18. [quote name='LILUtosi'][B]Neurologiczne zmiany objawiałyby się od początku[/B]. A on wg mnie czuje się mocny w tym stadzie i jasno wyraża swoje frustrację. Jest psem po przejściach i tak rozumie swoją rolę w stadzie. A że reszta czuje strach (trudno nie czuć) to utwierdza się w sile. Tak mi się wydaje. Moja onka jak miała rok stoczyła ze mną walkę o przywództwo. Nigdy wcześniej nie przejawiała grama agresji do mnie. Wtedy skończyło się glebą i siłą ją zdominowałam. Od tamtego czasu nie musiałyśmy już walczyć. Ale to był pies wychowywany od szczeniaka i jeszcze nie w pełni ukształtowany. A tu jest całkiem inna bajka.[/QUOTE] Niekoniecznie. Jeśli jest jakaś zmiana, która się powiększa, to objawy się nasilają. A co do Bruna, wolf ma rację. Marek Fryc, który jest dla mnie autorytetem absolutnym w kwestii trudnych psów, przy Brunie załamywał ręce. A jednak wolf dał radę:) Oby z Onkiem było podobnie. Tylko ta zima musi się skończyć...
  19. jakie fajne fotki ma Wolwuś:loveu: Ta pierwsza wymiata:)
  20. [quote name='Linssi']Ale biedny Zydo :( gdyby skarpeta zechciala pomoc, to ja oczywiscie ZA. Czy da sie w ogole ktoremukolwiek psiakowi odmowic? :([/QUOTE] Zastanawiam się, czy moglibyśmy zakupić ten lek i podesłać dla pieska
  21. Poszła mała cegiełka dla pieska razem z wpłatą za książkę z bazaru.
  22. tak mi przykro:shake: możemy się tylko cieszyć, że los jej podarował ten rok udanego życia. Do zobaczenia, piesku
  23. oluś, tu raczej nikt nie popiera bicia zwierzaka jako metody wychowawczej.Jak nastąpiła eskalacja problemów z moim prywatnym draniem, szukałam pomocy u specjalistów i żaden z nich nie miał pomysłu na karcenie poprzez bicie.
  24. Na fotkach Wolwik tuli się do człowieka, czyli kwestie kontaktu się uregulowały. Z tego, co pisała Kasia, tylko psy nie zawsze budzą jego pozytywne emocje, z suniami się zgadza. Pewnie obecny hotelik zweryfikuje te informacje.
×
×
  • Create New...