anndzia
Members-
Posts
611 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anndzia
-
... i ostatnie na dziś: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img390.imageshack.us/img390/3605/aaaaaaaasd6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img390/aaaaaaaasd6.jpg/1/][IMG]http://img390.imageshack.us/img390/aaaaaaaasd6.jpg/1/w427.png[/IMG][/URL]
-
Sajgi szczenior :smilecol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img390.imageshack.us/img390/9775/aaaaayw1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img390/aaaaayw1.jpg/1/][IMG]http://img390.imageshack.us/img390/aaaaayw1.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL]
-
Coś nikt nam nie komentuje! Dla zachęty dodam zaraz jeszcze jedno zdjęcie :cool3:
-
szczęśliwy, bo brudny :loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/5467/ujytfor4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img352/ujytfor4.jpg/1/][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/ujytfor4.jpg/1/w480.png[/IMG][/URL]
-
[IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/6982/25235493av4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img352/25235493av4.jpg/1/][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/25235493av4.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL][/IMG] :siara:
-
Są jakieś wiadomości o Birmie? Kochany pycholek, musi znaleść dom!
-
Gibson z uszkodzonym ukł. nerwowym... mój kochany za TM...
anndzia replied to Madziek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gdy zobaczyłam Gibsonka w wątku ogólnym psów niewidomych, wydawało mi się, że tylko po prostu niedowidzi. Podobał mi się, pokazałam go mamie, mamie się podobał i było OK. Jednak po przeczytaniu tego wątku zdałam sobie sprawę, że ten pies baardzo cierpi, jest mu potrzebny dom z RODZINĄ 24h na dobę. A w domu u nas nie ma nikogo od 7:00 do 14:20, nie jestem w stanie zapewnić takiemu piesku odpowiedniej opieki. Ogrodu też nie mam, mieszkam w bloku na 5 piętrze. Taki piękny a taki nieszczęśliwy. Oby znalazł domek! PS: Czy te jego ataki są wynikiem stresu i lęku, czy urazu układu nerwowego? -
Wykastrowana czy wysterelizowana? Zawsze mi się to myli....
-
[quote name='Reno2001']Większośc labradorów ciężko toleruje inne samce zwłaszcza na własnym terenie. Najpierw sprawdźcie reakcję waszego psa na innego. Mając na myśli mopsika myslisz o tej rasie czy po prostu niewielkim psie? Tu na dogo jest cała masa niewielkich psów szukających domu. Z typowym mopsem będzie na pewno ciężko.[/QUOTE] Moja siostra głównie szuka psa tak brzydkiego, że aż słodkiego. W tej sprawie jej ideałem jest mops. No i oczywiście musi być mały. Tak, Sajgon nie bardzo lubi psy, ale nic im nie robi. Jednak wolałabym suczkę, z suczkami zawsze sie dobrze dogadywał, nigdy nie było problemów. No i oczywiście musi być wykastrowana. Sajgi nie jest wykastrowany... (moja siostra jest temu przeciwna)
-
[quote name='ruda76']mopsik jest juz wyciagniety ze schroniska. Chłopak posiada tatuaz [url]http://img529.imageshack.us/img529/5985/junior006mnieyn9.jpg[/url][/quote] Jesteście w stanie określić wiek mopsika? Moja siostra rozgląda się za adopcją mopsa do towarzystwa dla labradorka =D
-
[quote name='Reno2001']Andrew jest zdecydowanie dużym psem. Jest wielkości owczarka niemieckiego.[/QUOTE] Wielka szkoda! Znacie jakiegoś małego mopsika do adopcji dla towarzystwa dla labradora? Szukam, bo moja siostra się rozgląda.
-
Właściciel miał zrobić z psa smalec? :O Co się dzieje z tym światem!
-
[quote name='ciapuś']http://images28.fotosik.pl/282/17a05862a36bc60d.jpg [url]http://images31.fotosik.pl/376/50363e9bf89b3ea1.jpg[/url][/QUOTE] To Andrew jest chyba dużym psem :( Ale jest przekochany!!! Dodałabym sobie jego baner ale nie umiem :oops:
-
Kraków -Leon 10kg radości i słodyczy - w nowym domu już szczęśliwy!!
anndzia replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='dogomanka_']No to ja nie wiedziełam,ze Leonek-Roki ma już wątek.:evil_lol: Dostałam info. od Pani Irenki P. ze takiego psiaka znalazła itp. i czy moge jej pomóc w ogłaszaniu itp. a widze,że tu już sporo osób jest.:razz: Ja się zabiore za ogłoszenia,jak tylko bede dłuzej na komputerze siedziała.;) Co do zdjec z pierwszej strony-ja widziałam już psa,który tak siedzi.:evil_lol: Afgan,którego miałam na tymczasie siadał tak z tyłkiem na pufie,a łapami na podłodze.:evil_lol: Co najlepsze zawsze tak siadałjak moja mama piła w fotelu obok kawe.:diabloti:[/QUOTE] Sajgon - labrador mojej siostry również lubi tak siadać =D Tyłkiem na łóżku, łapkami na ziemi :D -
No właśnie chodzi mi o wielkość Andrew, bo szukam mamie psa, który ją złapie za serce, a Andrew jako jedyny wywołał u mamy skruchę =D No i mama chcę małego psa, bo mieszkamy w bloku.
-
Jak duży jest Andrew? Szukam niewielkiego, łagodnego psa z oczami jak Andrew, może jakiegoś polecicie?
-
Kielce-było 4 kg nieszczęścia...Morelka zostaje u mnie :)
anndzia replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Przekochana! Oby jej się poszczęściło! -
Ile wydajecie na swoje cavalierki?
anndzia replied to karolina1625's topic in Cavalier King Charles Spaniel
Dzięki za poprawki :) Napisałam "czasami wyjdzie tylko ok.55zł, bla bla bla", więc miesięcznie powinno wynosić to coś koło tego, a reszta na czarną godzine i inne sprawy (np. pielęgnacyjne, szczepienia itd.) -
[quote name='Gośka']Witaj Baszutka Ja swoje psiaki brałam w bardzo różnym wieku, od 7 tyg do 5 m-cy. Jeśli chodzi o kwarantannę to lepiej do końca szczepień nie pozwalać stykać się szczeniakowi z psami nieznanego pochodzenia. Chociaż mój wet mówi że co psu pisane to go nie minie. Oczywiście nie trzeba tego odbierać na zasadzie, że hulaj dusza niech się bawi ze wszystkimi psami, ale generalnie jeśli w okolicy panuje jakaś (tfu, tfu) zaraza, to się na butach przyniesie do domu, pies powącha i gotowe, trzeba by zrobić totalny septyk. U mnie kwarantanna wogóle nie wchodziła w grę, bo zawsze było po kilka psów w domu. Z kwarantanną też lepiej nie przeginać w drugą stronę, najlepiej wziąść już od hodowcy tak żeby można było wychodzić na dwór, u hodowcy szczenię ma kontakt ze stadem. Oczywiście to moje osobiste zdanie i szanuję każde inne podejście.[/QUOTE] Z Twojego tłumaczenia zrozumiałam, że lepiej kupić szczeniaka od razu zaszczepionego na wszystkie choroby od hodowcy tak, by już kwarantanna była zakończona i można było bez obaw wychodzić z psiakiem na spacerki? Dobrze zrozumiałam? A może nadal tylko króciutka rundka na siku i z powrotem... Sama nie wiem :shake:
-
Ile wydajecie na swoje cavalierki?
anndzia replied to karolina1625's topic in Cavalier King Charles Spaniel
A jeśli na wystawy i do fryzjera (strzyc ich nie trzeba i z tego co wiem trymować też nie) nie będzie się chodzić, to wyjdzie chyba taniej ^^ Wydaje mi się, że to około wynosiłoby tyle: Karma (EUKANUBA dla dorosłego psa 3kg)ok. 53zł Weterynarz przeznaczmy około 150zł na nagłe okazje(czasami troszkę więcej...) Szampon (chociać, gdy nie wystawiamy psa, używa się go co jakieś 6 mies.) ok.20zł Pasta do zębów ok.20zł Obroża przeciwpchelna (raz na 2-4miesiecy) ok15zł Ceny z [url]www.animalia.pl[/url] Wychodzi ok.258zł miesięcznie, w zaokrągleniu 260zł, choć czasami wyjdzie tylko ok55zł, chociaż zawsze trzeba być przygotowanym =D Mam nadzieję, że dobrze wszystko opisałam, w razie czego proszę mnie poprawić! Pozdrawiam! -
Przeczytałam gdzieś, że pinczer miniaturowy i ratlerek to jedna i ta sama rasa. Niedawno jednak weterynasz ratlerki (bądź pinczera miniaturowego:roll: ) mojej babci powiedział, że tak nie jest i że różnią się jakimiś fałdami (czy coś podobnego) na głowie. Czy ten wet ma racje? Ja nadal trzymam się mojej wersji, bo nie widzę w tym żadnej różnicy....
-
Śliczny 2 miesięczny CZEKOLADOWY Mutu - Zostaje w DT
anndzia replied to BBeta's topic in Już w nowym domu
Oki, ale najpierw muszę udobruchać rodziców :evil_lol: A mój kochany starszy braciszek mi pomoże :diabloti: Jak się uda od razu napiszę! ;) -
Śliczny 2 miesięczny CZEKOLADOWY Mutu - Zostaje w DT
anndzia replied to BBeta's topic in Już w nowym domu
A tak poza tym, skąd masz Mutu? -
Śliczny 2 miesięczny CZEKOLADOWY Mutu - Zostaje w DT
anndzia replied to BBeta's topic in Już w nowym domu
Heh, się rozpisałam, bez sensu i nie na temat.... :D -
Śliczny 2 miesięczny CZEKOLADOWY Mutu - Zostaje w DT
anndzia replied to BBeta's topic in Już w nowym domu
Moja mama nie zna litości!!! Od dawna próbuję namówić mamę na psa. Co mi po takim psie mojej siostry co przyjedzie raz na miesiąc?! Ja potrzebuję psiaka tak tęsknie za Sajgim, a przecież nawet z nim na spacer wyjsć nie mogę, przecież nie mogę tak ot siut pójść z Bielska do Katowic! Tak więc pokazałam mamie Mutu, zakochałam się w nim, jeszcze nie widziałam tak orginalnego psiaka, jego umaszczenie, jego oczy, cuuudo ^^ Zachwycała się ale NIE ;/ Mutu był by idealny: krótkowłosy (bo długowłose nie przypadają mi dop gustu), mały (chyba nadaje się do bloku?), młody (da się go ułożyć), no i chyba z Bielska tak? A poza tym czytam o nim posty i aż wzdycham taki kochany psiak! Po prostu się w nim zakochałam i od paru dni próbuję mamusię i tatusia udobruchać ]:->. Moja mama tak tylko mówi, że nie chce psa, a jak tylko Sajgi wyjeżdza to już marudzi, że nie ma kogo karmić, przytulać i całować :D. Gdy wyjedziemy, psiakiem zajmie się mój starszy brat, już to nawet powiedział, a moja mama kocha psy i tato też, nie widzę więc nic przeciwko przed posiadaniem psiaka. Proszę, napisz coś więcej o Mutu! Wady, zalety itd. A ja lece do taty (z tatą zawsze łatwiej ^^). EDIT: Żebyście sobie nie myśleli, że jestewm jakim bachorem co sobie psa nagle wymyślił, powiem, że sporo zdążyłam się dowiedzieć na temat psów, wiem, ze z psem trza wychodzić na spacer, bawić się, karmić, myć, chodzić do weta itd. BBeta, jeśli mi się uda rodziców przekonać, Mutu miałby dobry dom =D, wiem to ze stosunku moich rodziców do Sajgona (psa mojej siostry). I nie chce od razu zbyt dużo obiecywać, jeszcze nic nie wiadomo. Postaram sie jak mogę, jak się nie uda, to mam wiele znajomych, napewno ktoś się znajdzie ^^