Jump to content
Dogomania

Yona

Members
  • Posts

    3644
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yona

  1. No i znowu o Białka pytała pewna pani... Pani mieszka w Lublinie... w bloku... i Białek musiałby wytrzymać 8 godzin sam... Wszystko OK... Pani jeszcze pomyśli i oddzwoni... jakby co...
  2. Jak nie słyszę odpowiedzi na pytanie, ile mają lat, to zaczynam się bać, że starsze ode mnie... A ja mam chyba ze 100...
  3. Może pogadaj z Mietkiem i wyjaśnij, że od jego miny na fotkach zależy jego przyszłość w realu :cool1:
  4. Podoba się chłopczyk... Szkoda, że nikt chętny się nie ujawnia...
  5. Hmmm... Ja tam nie chcę nic mówić, ale matka młodziej od córki wygląda... Wiadomo, ile mają lat?... Dostarczycielka zdradziła?...
  6. Fakt... :) Ja też widzę, że sporo panów dzwoni w sprawie adopcji... I wszyscy coś bardzo przejęci...
  7. Oby takich cudów więcej :loveu: Anka, ale kto przekupywał naszego Brutusa?... Ty, czy nowa Pani?... :razz: No i Brutus w mieście... Chciałabym to zobaczyć...:evil_lol:
  8. POJECHAŁ :loveu: :loveu::loveu::loveu::loveu::cunao::cunao::cunao::cunao::laola::drink1::drink1::drink1::drink1::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::angel::angel: Nie wiem, gdzie się podziała Anka i dlaczego nam tutaj nic jeszcze nie pisze, ale przed chwilą zadzwonił do mnie Pan, który adoptował Brutusa. Brutus jest w drodze do... Lublina :loveu: I to, co najważniejsze... Pan powiedział, że Brutus jest dokładnie taki, jak sobie go wyobrażał... :loveu: Czego więcej chcieć?...
  9. Jak czytam o sobie takie rzeczy, to tak się czuję zawstydzona :oops: A jak nie udźwignę (czyt. domek się z tych ogłoszeń nie znajdzie)... to dopiero będzie :oops::oops::oops: Cóż... Suńki wielkie, mogę nie udźwignąć :evil_lol: No to w związku z tym zapytam o Dianę... Jakaś fotka?... Informacje na jej temat?... A może ona ma wątek?...
  10. Ja myślałam o wystawieniu ich razem dlatego, że... no właśnie... Takich oddających stare psy mnóstwo, ale stały dostawca psów do schroniska to już historia, która będzie bulwersować i dzięki temu może to ogłoszenie z suńkami jakoś się "przebije". Może ktoś je zauważy?... Bardziej chodzi mi o chwyt marketingowy :cool3: niż o szukanie wspólnego domu.
  11. Ciotki Drogie, a co Wy na to, żeby sunię ogłaszać z jej matką?... Pokazałabym, jakie to pieski dostarcza Wam co kilka lat pewna "wielbicielka" zwierząt...
  12. Ja tam nie chcę nic mówić, ale w tym pokoju, w którym ona siedzi, aż siwo od dymu :cool1: Na pewno popala...
  13. Wiem, wiem, że to zabrzmiało obiecująco, ale ja... tak życząc domku podszywam się pod pewną trójmiejską wróżkę :diabloti:
  14. No i jeszcze jedna [B][SIZE=4]BARDZO WAŻNA[/SIZE][/B] rzecz :) Pani, która dzwoniła w sprawie Mietka, chciała go adoptować, bo naoglądała się jego fotek i one ją tak wzruszyły. Szczególne ta, gdzie Mietek na łańcuchu patrzy żałośnie na zamkniętą furtkę. Jak powiedziałam jej, że Mietek nie nadaje się, ale masz jeszcze inne pieski i że mogę jej pokazać, to powiedziała, że ona sama poszuka sobie pieska, poogląda zdjęcia na allegro... Ona szuka żałosnych fotek... Takich jak ona pewnie sporo po ogłoszeniach "lata". Jak widać Anka... FOTKI to dla niektórych najważniejsza rzecz :cool3: Cykaj więc! Do roboty! :evil_lol: Jak woda Ci pójdą :evil_lol:
  15. Maluszek jest śliczny i niedługo do domku wychodzi...
  16. No kurde, chyba się zastrzelę. Właśnie wystawiłam nowego psiaka, a tutaj okazuje się, że podmienić mogłam :placz: Czyli Barnej ma chałupę :loveu::loveu::loveu::loveu::drink1::drink1::drink1::drink1::cunao::cunao::laola: A niech tam [B]mrówa[/B] się nie śpieszy. Ogórki z jej spiżarni zjem później :lol:
  17. Dzwoniła fajna pani w sprawie Mietka. Ma 7 kotów :p Jest ze Świebodzina. Czy wszyscy, którzy chcą Mietka muszą mieć koty?... :placz: Oszaleć można. Ten pies już dawno siedziłaby w domu, gdyby nie ta jego skłonność do rozszarpywania kotów:mad:
  18. A ile ona ma lat?... Mnie ona wydaje się nie do Czarta (przepraszam - Czartka), a do Nietoperzycy podobna... Może ją razem z Nietoperzycą wystawić?... Po niedzieli zabrałabym się za nie :cool3:
  19. Kurcze... To tamta pani nie zabrała jej? Ta, która opłaciła sterylkę?...
  20. No a co z nawykiem? :razz: Przecież on przyzwyczaił się już i w łapie papierocha mieć musi...
  21. Oj... nie wiem, czy by mu się podobało, bo jakbym dorwała, to jeszcze bym wydusiła i wytarmosiła :loveu::loveu::loveu:
  22. Ciotki :loveu::loveu::loveu::loveu: Trzymać kciuki :loveu::loveu::loveu:
  23. Ma szczęście ten maluch, że tak daleko ode mnie, bo jakbym go dorwała to... zacałowałabym chyba :loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...