Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. Byłam dzisiaj w pobliżu bloku Oriona, wypatrywałam go ale bezskutecznie :(
  2. Ja też trzymam kciuki. Kajtuś to bardzo miły i śliczny piesek tylko trochę zazdrosny.
  3. Pani z Ursusa ma doświadczenie z wiekszymi psami. Jej ulubioną rasą są huski.Orion będzie miał 6-letniego towarzysza. . Małego psiaka uratowanego przed rozjechaniem na ruchliwej ulicy.. Córka Pani teraz dorabia sobie wyprowadzajac na spacer dużego psiaka z osiedla. Mam nadzieję, że będzie ok. Ja też trzymam kciuki....
  4. Wspaniale się ogląda takie filmiki. Mała coraz lepie sobiej radzi. Widać jednak, że człowiek i jest dla Figi najważniejszy :)
  5. Zastanawiam się jak psy zmieniają się pod wpływem warunków w jakich przebywają. Figa biegając po wsi była najłagodniejszym na świecie psem. Nie atakowała nikogo. Tam było pełno rowerzystów i gdyby któregoś zaatakowała skończyła by marnie. Nikogo też nie próbowała ugryźć. Teraz wychodzi z niej mała agresorka. Rzeczywiście potrzebuje treserki. Jeśli chodzi o dzieci to moje również nie podzielają mojej miłości do psów. Zwłaszcza syn. On nie lubi zwierząt. Kiedy mieszkał z nami one nie wchodziły do jego pokoju a kiedy tam wpadły to natychmiast zaznaczały teren i tak tworzyło się błędne koło.
  6. Dawno nie zaglądałam a tu taaakie wieści! Wszystkiego najlepszego dla wszystkich!!!!!! :)
  7. Znam ten ból :( Większość czasu przesiedziałam tylko z psami...
  8. Cola już zdecydowanie lepiej :) Do Pani się przyzwyczaja i już za nią chodzi. Nawet zaczęła się bawić zabawkami i biega po mieszkaniu. Ma apetyt. W stosunku do obcych w dalszym ciągu jest bardzo nieufna i chyba już tak zostanie...
  9. Tak , dostała swój kocyk i ulubiona zabawkę. Dziś dostałam zdjęcie jak leży już w kuchni więc jest trochę lepiej. U Ani też na początku była przerażona ale tam była Lady, która mogła obserwować i ja naśladować tu jest już sama.
  10. Trzymajcie mocno kciuki! W piątek wieczorem Cola pojechała do swojego domu. Pani jednak się zdecydowała. Z tego co usłyszałam to wczorajszy dzień był ciężki. Od piątku wieczorem do wczorajszego wieczoru Cola siedziała pod drzwiami czekając na Anię. Dopiero wieczorem odeszła od drzwi i zaczęła obwąchiwać mieszkanie. Nie wiem jak wyglądał dzisiejszy dzień. Mam nadzieję, że jest lepiej. Jutro zadzwonię.....
  11. Wczoraj u Ani byli goście i znowu Cola była wystraszona a nawet próbowała łapać za kostkę. Nie wiem co robić. Ania mieszka w samym centrum. Sunia widzi ludzi. Ma z nimi kontakt na spacerach, w windzie. Ale nie nawiązuje kontaktu. Ania zaczęła z nią jeździć środkami lokomocji. Mała się trzęsie ze strachu ale nie ucieka a nawet wygląda przez okno. Zdecydowałyśmy, że Colę zaczipujemy. Ma to kosztować 70zł na Książęcej a 100 na Gagarina. Małą na razie wpiszemy na Anię a potem się przepisze na właściciela.
  12. Pieniążki już doszły .dziękuję bardzo :) Dziękuję również Elik za wpłatę. Cola na spacerze się nie popisała .Była bardzo przestraszona i nie chciała nawiązać kontaktu. Pani ma się zastanowić. Czarno to widzę, choć sunia jej się podobała. Wg Ani pani była bardzo spokojna, ciepła i sunia miała by dobry dom..
  13. Dobrze, że jest otwarty na ludzi :)
  14. Ja już nie chcę nawet robić zdjęć na mojej podłodze. Mozaika jest czarna i wiem, że nawet cyklinowanie jej nie pomoże. No cóż, dokonałyśmy wyboru...:(
  15. Ze szczepienia nici bo w przychodni zabrakło szczepionki. Był telefon, pani umówiła się z Anią na spacer w niedzielę. Zobaczymy.....
  16. Jestem bardzo ciekawa jak sobie wszyscy poradzicie. Trzymam kciuki !!!!!
×
×
  • Create New...