Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. Zdjecia szczęśliwego psa napawają dużą radością :).Dziękuję Ani, ze dala malej tymczas, chodzila z nia do lekarza i uczyla wiejskiego strachulca zachowania w mieście .
  2. Prawdą jest ze u mnie zostały zwierzęta, które sprawiały problemy i bałam się ze szybko wrócą. Bambo, kot który notorycznie obsikowal łóżko i drukarkę. Nutka z kolei jest bardzo głośna i bojaxliwa. W bloku były by z nią problemy.
  3. Królewna Cola :) . Rozmawiałam z Panią Coli i wszystko jest w porządku. Cola już jest po pierwszej cieczce i za trzy miesiące będzie wysterylizowana. Jeszcze zdarza jej się nasiusiać na podkład w domu ale już coraz rzadziej .Pani mówi, że to wielka pieszczocha! W stosunku do obcych w dalszym ciągu jest nieufna i boi się małych psów. Nie lubi mopsów i yorków :) ogólnie pani bardzo się cieszy z posiadania tego maluszka!
  4. To fatalnie :( Biedna malutka... Coraz częściej po sterylkach słyszę o jakichś problemach. Niby wszystko ok. apotem rana zaczyna ropieć i trzeba sunie leczyć.
  5. Nie rozumiem po co ludzie biorą psy.....
  6. Tak ma wprowadzone zasady. Ostatnia dostaje jedzenie. Wie ze kiedy chce cos dostać musi wykonać komendę "siad". Ogólnie jest posłuszna. Muszę hamować jej temperament :)
  7. Zaglądam, sunia śliczna ! Szkoda,że chłopcy nie poszli w mamusię. Mieli by powodzenie..
  8. Dzięki :)))) Nutka jest kochana. Radosna, pełna energii i zachowuje się jak rozbrykany 12-latek.:) Zaczepia moje staruszki a ma przy tym minę niewiniątka. Martwi mnie to, że szczeka i łapie za nogawki członków rodziny z drugiego domu.
  9. Po wielu zmaganiach serca z rozumem, uroczyście ogłaszam, że Nutka zostaje z nami. Zastanawialiśmy się bardzo długo co robić? Zero sensownych telefonów. Sunia rośnie i się przyzwyczaja do nas a my do niej..... Nutka nie mogła iść do mieszkania w bloku bo jest bardzo głośna. W grę wchodził tylko dom z ogrodem. Jednocześnie mała jest bardzo lękliwa. Mimo że na co dzień ma kontakt z trzema psami i trzema sąsiedzkimi, na spacerach każdy spotkany pies budzi w niej lęk pomieszany z maksymalnym pobudzeniem. Mała szczeka, piszczy, skomle, wyrywa się i nawet nie wiem czy chce biec do psa czy uciec przed siebie. Wczoraj na spacerze dostała ataku paniki, bo nie podobał jej się dom obok którego pierwszy raz przechodziłyśmy. Byłyśmy same, w pobliżu nikt nie przechodził ani nie przejeżdżał. Dom jest w trakcie budowy ale już prawie ukończony i nie wyglądał strasznie. Musiałam ja wziąć na ręce i przenieść. Martwi mnie to że jest nieprzewidywalna w zachowaniu. Kiedy ktoś z drugiego domu wychodzi na podwórze mała zupełnie na nich nie reaguje by nagle zacząc ujadać i biec do nogi. Boi się dzieci:( Mamy trochę kłopotów i dużo pracy:( Może jakieś rady? Mimo wszystko to bardzo mądra i radosna sunia. Wprowadziła dużo zycia i radości do naszego domu. Śmieję się, ze mieliśmy tyle ślicznych psów w naszym domu a wybraliśmy burego kundelka !
  10. No to mała zaczyna pokazywać się od drugiej strony...
  11. Czy Pani odezwała się czy to tylko zawracanie głowy?
×
×
  • Create New...