Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. Lateczku, do góóóry!!!!
  2. Lady,u mnie na tymczasie też nie jest zbyt kontaktowa. Te psiaki musiały przeżyc wiele złego, są bardzo wycofane.Lady może być u mnie tak długo jak będzie trzeba. Ale co z Idą? Obawiam się że ,że bez domu nawet tymczasowego ona nigdy nie odzyska równowagi. Aco z tą panią co szukała starszej suni? Czy ktoś się z nia kontaktował? :roll:
  3. tu nie chodzi o xxx52, ani o nikogo z nas ,tylko o kalekiego pieska. Mam dość słuchania wzajemnych oskarżeń i krytyki w radio i telewizji przez cały dzień.:angryy: Rejestrując sie tu,myślałam że spotkam ludzi dla których najwazniejsze jest dobro zwierząt :angryy:, bardzo głęboko się myliłam.Ludzie co się z wami dzieje ? :angryy:Na tym wątku wszyscy jestesmy zainteresowani losem Wedelka i mam pytanie. [SIZE=4]Gdzie jest Wedelek? Kto za niego prawnie odpowiada? Czy on jeszcze żyje? [SIZE=2]w takiej sytuacji różne nawet głupie myśli przychodzą mi do glowy :shake:[/SIZE] [/SIZE]
  4. czy zwróciłyście uwagę jaki ładny grzbiet ma Lady na zdjęciu w koszyczku? W najgorszym stanie jest tył. Królewnie nie chciało się wyjść z poslania dladego najświeższe zdjęcia są leżące.
  5. Co się dzieje ? :angryy: Co się stalo z Wedelkiem? Za chwile coś mnie trafi:angryy:
  6. Aga wysłałam do ciebie ido Doroty zdjęcia Lady ,troche starszych i nowe. Lady dzisiaj komunikowała się z suchym chlebem aż zrobiła rzadką k.... Może jest trochę radośniejsza, nawet okazuje odrobine radości na mój widok.
  7. zmieniając temat, jeśli mi głowa nie pęknie na pół (migrena) to przycisne TZ i będą zdjęcia Lady , u mnie są jakieś kombinacje z podczerwienią a ja jestem noga.
  8. Chynów leży gdzies w okolicah; Grójca.Warki za Górą kalwarią jadąc z Warszawy
  9. Powiesilam 2 ogłoszenia :w zaprzyjaźniomym sklepie zoologicznym i toto lotku. jutropowieszę więcej) Czy mam dzwonić do tej kobiety po dalsze informacje? Jeśli chcemy pomóc psiakom, to nie można jej w tej chwili krytykować,bo się wkurzy.O ile wiem ten problem pojawił sie tam pierwszy raz. Namówię kolegę żeby z nia później porozmawiał na wiadomy temat. (Ojciec tez jest podobno jamnikiem) :roll:
  10. Dlaczego nie ma żadnych informacji o Wedelku ? Wszyscy nadal o nimmyślimy:roll:
  11. zdjęć wysłałam więcej. Wybierzcie najlepsze i na pewno trzeba załozyc watek bo pieseczki musza iść w górę a nie chować się za naszą Lady.:roll:
  12. zdjęcia mam, dwa razy próbowałam przesłać ale zawieszalo mi się. Spróbuję po jednym.Przesle do Agi Mazury I do GReen Evil. Kobieta wyczerpała swoje możliwości znalezienia domow dla szczeniaków . to jest wieś nikt psiaków nie chciał. Może ma komputer, ale internetu raczej nie. Zresztą gdyby nawt miała, do głowy by jej nie przyszło ogłaszac je w necie. Szczeniaczki mają już po 8 tygodni ,same suczki. nie są szczepione. Trzeba szybko znależć im domy ,bo nie będzie trzymała 5 psów. Jest w sumie wdzięczna że ktos chce jej pomóc. Ale obawiam się, że gdyby kolega się zgodzil, pewnie już byly by uśpione.
  13. Właśnie przed chwilą skończyłam z nim rozmowę. Jutro postara się zrobić zdjęcia. Ma nadzieję że jeszcze z nimi nic nie zrobiła. Mam jej telefon i nazwisko do kontaktu.
  14. dzieki,zadzwonię do niego. Popytam w pracy , córka w szkole,zobaczymy.
  15. Ciotki pomocy! Przed chwilą zadzwonil do mnie kol. wet. z informacją ze dziś do jego lecznicy w Chynowie przyszła dziewczyna z 4 suczkami, rasowymi jamniczkami do uśpienia. Suczki mają juz po 7 tygodni i są przeslodkie. Kolega się wściekl, jak można tak długo czekać jeśli się nie chce psiaków! Suczki są czarne podpalane. kol. chce im znaleźć domy i prosi mnie o pomoc a ja proszę was. To nie są już ślepe psiaki tylko wesole urwisy.:modla:
  16. Dzis, chyba ze względu na pogode Lady ma bardzo leniwy dzień. Panna je iśpi:sleeping:oczywiście na łóżku mojej córy. Nawet na k...ę nie chciało się jej wyjść :mad:
  17. Dziekuję w imieniu Lady.Wkrótce będą zdjęcia:lol:
  18. Ciotki !!! Lady dzisiaj pierwszy raz zaszczekała :evil_lol:..Wyleciała zmoimi psiakami na podwórko,a za siatka stały suczki sąsiadów,które ją zawsze obszczekują. Zwykle Duśka uciekała natychmiast do domu ,:scared:a dzisiaj raz z daleka, a potem juz przy siatce dała nietowarzyskim sąsiadkom do wiwatu. dla mnie kiedy pies w nowym otoczeniu pierwszy raz zaszczeka,jest waznym wydarzeniem.:lol:
  19. oj lubi,lubi :sabber: Muszę jej pilnowac,bo co na drodze to nieprzyjaciel. Z nią, jest tak,że przytula się i przez chwilę jest z nami a za moment czuję że juz jest nieobecna. Nawet moje psy zachowuja wobecniej dystans.:shake: Może jej oczy powinien jednak zobaczyć jakiś wet.
  20. dzisiaj bylo przytulanko, nie wiem czy Lady zachowanie nie wynika ze słabego widzenia.Ona przez to chyba słabo kontaktuje :roll:
  21. masz rację. Ona nawet z moimi psami nie ma kontaktu. niby są razem,ale osobno.:shake: Moze za dużo przeszla.Sama nie wiem,czy domu stalego trzeba jej szukac szybko, czy czekac aż zupełnie dojdzie do siebie. mi ona nie orzeszkadza, najwazniejsze jest jej zdrowie.
  22. Fredzio sobie radzi ,śpi na fotelu :eviltong: a Lady na razie zrezygnowała. Przez ostatnie dni długo pracowałam, więc się zupełnie rozleniwiła. Niby wszystko jest w porządku, ale cały czas nie mam z nia takiego kontaktu jakbym chciała. Aktywna jest wtedy kiedy szuka jedzenia.
  23. księżniczka dzisiaj ściągnęła ciasto ze stołu.:mad: i w ostatniej chwili wyciągnęłam jej z pyska piłeczkę,która moim psom służy do zabawy. Obawiam się jednak,że Lady miała co do tej piłeczki inne zamiary:razz: trzeba ją pilnować na każdym kroku. Pieknie zarasta i jest troche bardziej komunikatywna. Najbardziej ożywia się na dworzu, ale szybko marznie i wraca do domu. Najwiecej czasu spędza w koszyczku, który zarekwirowala mojemu Fredziowi;)
  24. No właśnie, te pieski trzeba natychmiast zarekomendować tej pani, bo moze już jest za póżno ?
×
×
  • Create New...