nie wyobrażam sobie,jak można oddać własnego psa bez waznego powodu.:shake: Sa rózne sytuacje ale to przechodzi wszelkie granice. Przeciez to nie zabawka.
mnie juz ruszyło! Ktoś kiedys powiedział " Że gdyby miała troche więcej serca dla ludzi..." Ale ludzie sie obronią a zwierzęta nie. A dla Oktawii psy są najwazniejsze. :shake:
Tak ja wiem i mam zdjęcia:lol:. Postaram się wstawić.Dopiero wróciłam z wyjazdu. Kropka jest przytulaśna. Zaprzyjaźniła sie z psem i stanowią dobraną parę. Kropka roznosi buty i czasami zdarza jej sie nabrudzić w domu ale dla pani nie jest to ważne. Na spacerkach poszczekuje na inne psy zwłaszcza jak ma za sobą swojego dużego kompana:lol: