Dziękujemy za karmę. :lol:Wczoraj wieczorem przywiozła ją nam ciocia Fela. Sznurek rozkwita. Rośnie, ładnie zarasta i rozrabia za trzech:mad:. Niestety trening czystości stoi w miejscu.
Biegunki nie ma ale kupy duże.
Dziś była pierwsza noc bez siku i kupy!!!!!:multi::multi::multi:.
Na podwórku sikał chyba z minutę i zrobił ładną kupę:multi::multi::multi::multi:
Sierść ładnie zarasta i trochę błyszczy.
No to dobrze, że ciotki nie zapomniały o małym. On jest szczupły ale z dnia na dzień coraz cięższy!!! Martwięsię, żeby nie dostał krzywicy. Zacznę mu dawać witaminy.
Nikt do małego nie zagląda a on szuka bardzo dobrego domku:razz:. Kogo wczoraj kilka razy ściągałam z fotela ze szczotką klozetową w pysku? No kogo?:cool3: