-
Posts
16165 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by auraa
-
Dziś Ania była z małą u lekarza. Okazało się, że to zgrubienie to czyrak. Ranę trzeba smarować lekarstwem z antybiotykiem. Trochę się martwię czy Cola nie złapała jakiejś bakterii. Dziś zrobiła bardzo brzydką kupę mimo, że je weterynaryjną karmę. No cóż, trzeba ją obserwować. W Sylwestra Ania miała bardzo nieprzyjemne starcie z sąsiadem. Wg. niego psy bardzo hałasują kiedy nie ma jej w domu. Zaczął wypytywać co to za pies i co ma zamiar z nim zrobić. Był przy tym bardzo agresywny. Ania bardzo się tym zdarzeniem zdenerwowała. potem zaczęła pytać innych sąsiadów czy Lady i Cola hałasują. Sąsiedzi tego nie potwierdzili. Okazało się, że ten sąsiad wszedł w konflikt już z wieloma sąsiadami i bywa przy tym bardzo agresywny i wulgarny. wcześniej jeden z psów tego faceta w obecności jego żony zaatakował Colę. Nic się na szczęście nie stało ale Ania zwróciła jej uwagę, że to jest niedopuszczalne. Dorosły pies nie powinien atakować szczeniaka. Wydaje mi się, że facet po prostu chciał się zemścić .. ale jest nieciekawie.
-
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Już słychać petardy. Kropka nie wyjdzie nawet na sekundę.... -
Cola jeszcze w Mińsku Maz. została odrobaczona i wstępnie zaszczepiona na nosówkę i parwo. W Warszawie otrzymała kolejne szczepienia i następne będą za dwa tygodnie. Przy kolejnych badaniach okazało się, że sunia ma na szyi po prawej stronie podejrzane zgrubienie. Na szczęście jest to prawdopodobnie zainfekowana rana, która podeszła ropą. Cola to rozdrapała i zgrubienie się zmniejszyło na razie Ania przemywa to miejsce i będziemy to obserwować. Sunia jest kochana , radosna choć trudno jest jej odnaleźć się w wielkim mieście i mimo godzinnego spaceru , swoje potrzeby załatwia na podkładzie w domu:( W tym roku ratowałyśmy: - Amora w ds. dzięki Agat21 -dzikiego szczeniaka spod desek w ds. dziękuję dziewczynom z Mińska Maz. -Frygę w ds. dziękuję Mazowszance za dt - szczeniaka z poobijaną miednicą w ds. dzięki Ewie Marcie, dziękuję kcd za dt. - Figę ( Kruszynkę) w dt u Ewy Marty - szczeniaka od dzikiej suni w ds. dzięki fundacji Znajdki - sunię z 4 szczeniakami po zmarłej właścicielce w ds. dziękuję Ludwie za pomoc -Myszkę w ds. dzięki Agat21 , dziękuję Mazowszance za dt. Straciłam rachubę jeśli chodzi o koty. W ostatnich tygodniach domy znalazły dwie koteczki. W przeciągu roku było ich sporo! Dziewczyny, pomóżcie ratować Colę! :) w gabinecie lekarskim.
-
Kolejne, już chyba 12 nieszczęście w tym roku z mojej działkowej wsi. :( Jakim trzeba być bydlakiem, żeby w najzimniejsze dni w tym roku wyrzucić na skraju lasu malutkiego szczeniaka. Maluch nie opuszczał miejsca w którym został porzucony a schronienie znalazł w biegnącej pod jezdnią rurze przepływowej. Szczeniaka zauważył Marcin, który codziennie spaceruje w tym miejscu ze swoimi ( również uratowanymi) psami. Od niego o psie dowiedziała się Krysia i mimo, że ma z tej wsi już trzy uratowane psiaki natychmiast awaryjnie zabrała malucha do siebie. Maluszek okazał się ok.6-7mc. sunią. Mała była przerażona a przede wszystkim niesamowicie wyziębiona. U Krysi w cieple przespała 12 godzin bez przerwy. Z różnych względów sunia nie mogła zostać u Krysi i ze wsi gdzie prawdopodobnie nie była wpuszczana do domu, wylądowała w samym centrum Warszawy na XIX piętrze w dt. u Ani i jej suni Lady. Jakimś dziwnym cudem, obydwie z Krysią niezależnie od siebie wymyśliłyśmy, żeby sunię nazwać Cola. :) W tym śniegu małej prawie nie widać .. w tej rurze spała sunia. W trakcie roztopów, została by zalana wodą. W tytule piszę o zakręcie śmierci ponieważ sunia została porzucona w takim miejscu, w którym panowie często na podwójnym gazie ćwiczą swoje umiejętności przekraczania prędkości a dla zabawy rozjeżdżają znajdujące się tam przypadkowe zwierzęta leśne czy domowe. Maciek wozi w samochodzie łopatę, ponieważ nie może obojętnie patrzeć na rozkładające się na drodze zwłoki. Nikogo ze wsi to nie obchodzi. ROZLICZENIE Poker - 30zł Nesiowata - 20 zł nie ma niku -30zł Mazowszanka -100zł Nadziejka - 106,70 Elik-30zł Wydatki lecznica w Mińsku Maz-ok.100zł płaciła Krysia lek DEXAPOLCORT-23,99 PODKŁADY-55,96+13,99 LECZNICA UL. CHMIELNA -85ZŁ szczepienie na wściekliznę -70zł czipowanie- 50zł
-
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Mała coraz chętniej biega po podwórku. Dziś zaczepiała Kenza( labladora mojej siostry). Niestety Kenzo też się starzeje. Jeszcze dwa lata temu byłby zachwycony szaleństwami szczeniaka. Dziś po prostu stał i patrzył jak mała biega wokół niego. Nutka jest taką iskiereczką, która wprowadza duuuużo zamieszania w naszym domu:) Kończy się rok a ja ze smutkiem myślę , o przemijaniu czasu..Jestem coraz starsza, moje psy i koty też i ile czasu nam zostało? Patrzę na moją mamę .Wczoraj obudziłam ją ze snu i mnie nie poznawała. Wiem, że prawie 100-letnia kobieta ma do tego prawo. Coraz częściej mylą jej się filmy i sny z rzeczywistością. Jest to jednak bardzo przykre... Ktoś mądry powiedział, że wiek przynosi straty. Odchodzą rodzice, z domu wyprowadzają się dzieci, tracimy zdrowie, znajomych i to jest niestety prawda. Ktoś inny powiedział, że starośc ma też zalety. Tracimy wzrok i nie widzimy swoich zmarszczek :) Mój wzrok niestety nie pozwala mi siedzieć przed komputerem. Prowadzenie ostatniego bazarku skończyło się ogromnym wylewem w oku. Muszę jednak założyć wątek malutkiej Coli. Poproszę o jakieś weselsze refleksje w tym ostatnim dniu starego roku. -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Tamte były zabezpieczone. Nie kontaktowałam się z fundacją ale chyba ok. Dziś byłam zobaczyć tą znalezioną na wsi sunię. Byłyśmy z Anią z mała u weta i ją zaszczepiłyśmy. Zapłaciłam 85zł. Jutro założę jej watek. Mała jest super ale nie chce współpracować przy robieniu zdjęć. Z Nutki wychodzi wielki straszak. Szczeka pies u sąsiada- mała zwiewa. Skrzeczy sroka- mała ucieka. Jedzie samochód-to samo! Zaczynamy trening poznawania świata!. -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Nutka rośnie! Już zrobiła się ciężka i dłuższa od moich psów. -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
jutro jadę do Ani żeby zrobić małej kilka zdjęć i ją doszczepić na wirusówki. -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Badanie kału w porządku, Nutka jest czysta:) Nadziejko, Twoje fanty umieszczę w kolejnym bazarku> Mamy kolejną bidę porzuconą na śniegu. Ona też będzie potrzebowała wsparcia. -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Nutka rozrabia jak pijany zając! Prowokuje moje psy . Zaczepia je, podszczypuje i cały czas szczeka. Przy tym wszystkim jest bardzo śmieszna. Widać, że została zabrana w porę i jeszcze nikt jej nie zrobił krzywdy. Ma takie poczucie bezpieczeństwa :) wczoraj usiłowałam jej zrobić jakieś zdjęcia ale jest tak ciemno, że mój telefon za długo się ustawia a ona jest w ciągłym ruchu że nic nie wychodzi. Dziś zaniosłam kolejny kał do badania. Zobaczymy czy już jest w porządku. -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Niestety my mamy doczynienia głównie z ludziskami:( Sunia jest na strychu u Krysi. Może ją tam przetrzymać przez kilka dni, potem potrzebny jest tymczas. Tylko skąd go wziąć? -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Ok. 60 domów plus działki ale tam gdzie są działki łączą się trzy wsie. Po przejściu przez rzeczkę i 500m polnej drogi zaczynają się zabudowania czwartej wsi. W sumie to są głównie lasy, Teraz na działkach jest pusto. Mieszka tam tylko kilka osób. Nie wiem skąd biorą się tam psy. Jakim cudem kilka lat temu Krysia 30 grudnia ok. 23;00 znalazła na leśnej drodze yorka? Cudem go nie rozjechali. Było mroźno sunia była zmarznięta i przerażona. Sama wskoczyła Krysi do samochodu. Kilka dni temu, facet od którego zabrałyśmy już kilka psów chciał utopić ok. Trzymiesięcznego kotka, bo się do niego przyplątał. Na szczęście ktoś w ostatniej chwili malucha zabrał i dał mu dom na drugiej wsi. -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Mamy na wsi kolejną porzuconą sunię....:( -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Na razie ogonek ma zawinięty jak prosiaczek:) -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Nutka jest malutka. Jeszcze jest mniejsza od moich 3kg staruszków. tu z moim Atosikiem A tu z Kropeczką -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Na zdjęciu jest jedna Nuteczka☺ -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Wyjątkowo trudno jest jej zrobić zdjęcia. Super, że kolejna bieda dzięki Malagosom znalazła dom :) -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Dziś Nutka mnie rozczulila. Kiedyś jako nastolatka miałam psa, który nauczył się stawać słupka. Z czasem to byla jego ulubioną pozycja. Po prostu był wtedy wyższy . Dziś Nutka sama w ten sposób poprosiła o banana. Z wrażenia odjelo mi mowę . Nie uczylam jej tego. Potem na haslo popros robiła to samo :) -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Na szczęście ona robi ładne kupy. Nie ma biegunek... -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Jakieś mam ale przeważnie jest to koniec ogona. Mam takie jak leży a jak się porusza to zdjęcia są poruszone :) -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
To chyba bakteria z ptasich odchodów. Dzisiaj robali nie było. Mała jest przekochana. Rozrabia jak każdy szczeniak ale ma w sobie bardzo dużo uroku. Jest w miarę posłuszna choć gdybym nie zauważyła to wyciągnęła by po kolei wszystkie chusteczki z pudełka i podarła w drobny mak :) zaczęły jej się wydłużać łapki i robi się z niej zgrabna panienka. -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Mazowszance za 68 zł z bazarku :) Nutka dostała kolejne leki na odrobaczenie. Dziś znowu zaczęły wychodzić z niej glisty. To obrzydliwe :( oprócz glist w badaniu wyszły kokcydia...