-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by togaa
-
maleńki Puszek po wypadku - szczęśliwy w swoim domu!!
togaa replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
bubu! dzięki za wklejenie zdjęć.. A w Mieleckim schronie czeka takie cudo: [URL="http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=3&sort=data%20DESC&pid=1769"]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=3&sort=data%20DESC&pid=1769[/URL] Serce mi pęka na milion kawałków,jak pomyślę że to blond-maleństwo mieszka w schroniskowym boksie... -
NO własnie, co tam u naszej sunieczki z ''ronda''?
-
Nie ma to jak szpice!!!!! Myslałam,że mój "wilczy" to szczyt psiej urody i elegancji ...ale widzę że Twoje są jeszcze bardziej zjawiskowe!!! A jak z edukacją ? Czy u Was też tak bywa..? poproszona o coś moja 'kudłata"..patrzy na mnie uważnie...patrzy..patrzy...i wykonuje odwrotnie to o co ją prosiłam..!!! Jest absolutnie nieprzewidywalna w reakcjach...
-
Frodo miał dzisiaj w ogrodzie przypadkowe,niezamierzone spotkanie ze sznaucerem Irenki... I...zachowal się bojowo! Udawał że się nie boi...! Na szczęscie sznaucer,to taka wielka psia niezguła o dobrym sercu. Raczej mógłby zrobić krzywde swoją masą,bo Frodo to taki przecinek- nie pies.. Tak wiec kolejny domownik "przywitał" się z Frodo... Pozostał jeszcze do "zapoznania" wredny mix jamniora....Bilbo! Oj,z tym gadem Frodo może mieć ciężko.... Trzeba poczekać,aż Frodo nabierze ciałka...
-
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
togaa replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
Właśnie trafiłam na ten wątek...! Jola..! jesteś niesamowita...!!!! Jak Ty to wszysko ogarniasz...? Już same bytowe sprawy kociaków zajmuja Ci pewnie pół dnia,a tu jeszcze te kolosalne dlugi w lecznicy .... to ustawiczne szukanie kociakom domów...! W dodaktu żadnej chwili wytchnienia,bo co jedno kocie istnienie uratujesz,wyleczysz,znajdziesz dom........przybywaja następne... Jestem pod wielkim wrażeniem......! -
Chyba zginęłam w tłumie :(( ...tu jestem zwyczajna Burka / Rzeszów /
togaa replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Bureczko....kto Cie dojrzy kosmatku...? Tyle ma w sobie milości ta psina...!!!! -
[quote name='Denisek']Prosze o nr konta,nie wiel moge ale zaiarnko do ............Frodo taki podobny do mego,zupełnie jak bliżniak:)[/quote] No właśnie...a losy takie inne...:-( Dociekamy z Ireną,co mogło go w życiu spotkać, ze tak panicznie boi sie ludzi....?? Z Ireny już oczu nie spuszcza, ale do nieznanych osób ma wielką rezerwe. Chciałam go pogłaskac,ale nie chciał.... Boi sie dotyku obcych osób.. Co mu ludzie kiedyś zrobili...???
-
Słonko - wygrała z chorobą i ma nowy, kochający domek ! :)
togaa replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Matko jedyna!!!!:crazyeye: ogon jest...a co zrobiła z resztą tego nieszczęsnego stworzenia,do którego ogon należał...????? -
Czy mam kogoś zabrać albo coś???? Proszę mnie zagospodarować,co do samochodu! Mam jeszcze wielki kosz orzechów włoskich,sredniej jakości.Ale pod hasłem"dla wiewiórek" można by je sprzedawać. Tylko do ich pakowania torebek papierowych nie mam,tylko foliowe woreczki:oops::oops:,a ma być eko. No i przyznaje ,że kupiłam produkty do sałatki klasycznej- bo z ciastem to u mnie marnie....Zaraz nastawiam ziemniaki.... Kupić jutro w Kauflandzie chleb do tych sałatek? I czy jest jakieś miejsce i godzina zbiórki w b-b? Zajrzę tutaj za 2 godzinki...
-
15letni Kacperek pojechał na tymczas a został na zawsze !
togaa replied to Hund's topic in Już w nowym domu
Kto go dojrzy??? -
I nikt więcej...???:-( Wielka prośba o pomoc w utrzymaniu i leczeniu szkielecika Frodo....!!!
-
Słonko - wygrała z chorobą i ma nowy, kochający domek ! :)
togaa replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
To co dla Waszej kiciulki jest mega-miską,dla mojej czarno-białej grubolki bywa taoletą...!!!!:cool3: Mąż się wciąż odgraża,że przestanie się kąpać...:evil_lol: -
No proszę....! Zagądają tu te same bratnie dusze o wielkich sercach!!!!!
-
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Ode mnie i Szarik będą dwa ciasta, sałatka i bakalie. Biorę też toster. Czy jest jeszcze coś niezbędnego, co należy zabrać? A może kupić jakieś balony?[/quote] Ja wezmę sznurki,młotek,taśmy klejące itp ...i oświetlenie/o ile bedzie się tam pożna gdzieś podłączyć/. Te ciasta to do spozywania na miejscu,czy na wynos? Potrzebne będa sprzedajacemu rękawiczki jednorazowe i jakieś opakowanko na "towar"...?
-
Ja też dziekuję w imieniu Frodo... Irena tyle swojego czasu, energii poświeca na ratowanie tych schroniskowych bied,tyle okazuje im serca i miłości,więc przynajmniej finansowo wypada ją odciążyć...
-
Słonko - wygrała z chorobą i ma nowy, kochający domek ! :)
togaa replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
No....niezła meblościanka...!!!!:lol: I taka w kolorze....!!! Myślę ,że jescze jedno kocisko by się na nia załapało? Wyrośnie z rudej egoistyczny jedynak! Peate! ufam że będziesz z Mama w niedzielę w Zywcu..!!!!???? -
On zupełnie wygląda jak charcik włoski.... Nie mialby żadnych szans na przeżycie tej zimy w schroniskowej budzie.!!!! To sam szkielet. Irenka mówi,że przypomina jej drucianego pieska obciągniętego włóczką.... Na szczęście ma apetyt ! Dostaje gotowane oczywiście i w małych porcyjkach,bo żołądeczek zasuszony.... Bardzo potrzebna pomoc finansowa!!!! To aktualnie trzeci pies z zywieckiego schronu na garnuszku Irenki,a przecież ma jeszcze 4 własne/ nie licząc kotów/. Cioteczki drogie...!!!Każda złotówka potrzebna..!!!!
-
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Co do oświetlenia to nie mam pojęcia. Jeśli chodzi o zadaszenie to _bubu_ mówiła, że ta stadnina obok ma spore zadaszenie i w razie deszczu gotowi są nam trochę odstąpić. Choć pewnie nasze ratownicze namioty przydałyby się, na wszelki wypadek... Ktoś oglądał prognozy?[/quote] No ,ale w trakcie imprezy trudno będzie ten cały kram przenosic na inne miejsce... Musimy sie rozbić docelowo! Wezmę oświetlenie na wszelki wypadek,bo po 18-stej już ciemno,zdaje sie... Dziewczyny...a co Wy z tymi kanapkami ? Żeby nam sanepid nie zatruł życia?;)
-
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
togaa replied to Hund's topic in Już w nowym domu
Lepiej żeby zapomniał... Schronisko i lecznica..to nie były dla Kubusia dobre doświadczenia ! Często o nim myślę,zwłaszcza jak jadę do "'pierogarni'"..tej obok lecznicy...! Miał chłopak szczęscie że go dojrzałaś,Małamała...!!!