-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by togaa
-
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
togaa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Ach! to będzie fotorelacja zapewne! Mały ma zniewalajaca urodę. Kosmate kakao... -
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
togaa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Ile tu emocji na wątku! Maluszek cudny, będą sie domki biły jak sie wyczochra..Nawet mu szelki w tym nie przeszkodzą... -
Paluszek - potrącony, połamany, choroba Perthesa - MA DOM, zostaje w DT
togaa replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
[quote name='feliksik']nie, ale zapiera się nogami i rękami i ucieka w inne miejsce na łóżku:mad:[/QUOTE] A mój przy wywalaniu z łózka udaje trupa i stosuje opór bierny... przelewa sie przez rece, uniesc nie można.....;) -
[quote name='Nikaragua']kolejny maleńki bazarek dla was :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/216219[/URL][/QUOTE] Dziekujemy pięknie !! Wysyp kotów nie ustaje. Próbujemy wyłapać i wysterylizowac kotki z Alei Sułkowskiego. To scisłe centrum. Zyje tam gromada 13 kotów plus wciaz rodzące sie małe.Sa karmicielki, wiekowe panie. Pojechałysmy odłowic maluszki a wrócilysmy z buraskiem który nie podchodził do jedzenia, lało mu sie z oczek a na koniec sam nam wlazł do kontenerka. Dzisiaj z lecznicy pojechał do[B] DT Irenki[/B]. Dorosły kot a ważył niewiele ponad półtora kg. Straszna bida. [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/4096/sam5895.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/8826/sam5905.jpg[/IMG]
-
MANDEJ, zaniedbany Kubuś. Płakał w schronisku. MA DOM!!!!!!!!!!!!
togaa replied to NikaEla's topic in Już w nowym domu
Myślę o biedaku.... -
Z tego co udało sie ustalić; Baba jest koszmarna. Z typu " głośnomówiacych". Nie ma najmniejszego zamiaru poprawic bytu psów, bo jej zdaniem psy 'mają sie u niej lepiej niz niejedno dziecko". Psy zawsze miała, ma i miec bedzie bo je kocha. Wszystkie, to psiaki jej podrzucone lub przez nią przygarniete. Sunia na łańcuchu siedzi 'dla swojego dobra", gdyż 'paskudzi". W języku tubylców 'paskudzic" nie oznacza walenia kup ,a psocenie , robienie czegoś na złosc. Sunia ma ponoć tendencje do ucieczek. Robi podkopy pod ogrodzeniem i idzie w długą.... W dodatku wyprowadza na te spacery drugą suczkę. Przy ostatniej takiej akcji młodsza rozerwała sobie o siatkę bok i potrzebna była interewencja weta. Z tego to powodu sunia wylądowała latem na łańcuchu. (Faktycznie, płot to sypiaca sie stara siatka przerosnieta krzakami, bez podmurówki. Mniejsze dziury pozastawiane blachami, deskami.) Zimową porą sunia jest z łańcucha spuszczana gdyż zmarznieta ziemia i snieg uniemozliwia podkopy.W duże mrozy obie zabierane sa do piwnicy, w mniejsze baba podobno otwiera im przyczepę. Nowej budy ew. ocieplenia istniejacych bud baba nie chce, "bo budy sa dobre". W jednej sunie razem śpią a do drugiej wstawia im miski z woda i jedzeniem. Słomy do budy ani firanek z koca tez nie chce, bo sunia i tak wszystko to by wyszarpała i zniszczyła. Powodem 'płaczu" suni są podchodzace jeże albo widok wnuczki za którą oba psy przepadają... Sasiedzi z piętra, zreszta mocno skóceni z babą niestety nie potwierdzili że psom dzieje sie jakaś drastyczna krzywda. Owszem, boli ich że sunia jest uwiazana, ale według nich wnuczka baby dosc często zabiera obie psice na spacery.Psy są karmione, mają wodę. Innego zdania jest sąsiadka z bloku obok,, z którą rozmawiała [B]tamb.[/B] Psy sa szczepione i mają ksiażeczki zdrowia. Nie wspomne o tym co tam sie dzieje na posesji. O porozwalanym żelastwie, blachach, szkle i ogólnym dziadostwie. Rzekomo to zbieractwo uprawiał nieżyjacy maż baby, a ona nie ma ani środków , ani sił by to uporządkować. Tak więc póki co , sytuacja jest patowa.
-
[QUOTE]od czasu do czasu jak Braszka podstawi mu doopkę pod nos, to zipie chłopak ,ale nic poza tym. [/QUOTE] To mój Mikus Halny choc odjajczony, bardziej konkretny chłopak ..... Jak dorwał kiedyś moja cieczkujacą Togę, to myslałam że trupem padnę. Lafirynda nawet nie protestowała....
-
INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Zniknęłam na kilka dni z dogo, by w pokorze przeżuwać swój wstyd. Okropna jestem, krzywdze Bogu ducha winnych ludzi pełnych dobrych intencji.. Kocham [B]Igę[/B] bezgranicznie i zapewne stąd każdą osobę zainteresowaną Jej adopcją , traktuję jako potencjalne zagrożenie i osobistego wroga...... Jeszcze raz; przepraszam...:oops: -
Juz bym go chciała wytulić, wykochać, wytarmosić... Moja zgaga najkochańsza. Cudne zdjęcia....:lol:
-
INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Straszna gafe strzeliłam.... Okropnie mi wstyd. Przepraszam wszystkich.... -
MILA autostopowiczka - kosmata babcinka z ulicy.Już we własnym domku !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy Ci, Nikaragua. Bardzo, bardzo... Nikt nie szuka malutkiej. Żadnych ogloszeń o zaginieciu, niestety... -
FILUTEK , psi podrostek. Zwrot ze schroniskowej adopcji...
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']kolejny maleńki bazarek dla was :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/216219[/url][/QUOTE] Dziękujemy Ci, [B]Nikaragua[/B].... -
INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[B]Inwalidka[/B] w skoczności i sprycie pobiła nawet Lolusia.:cool3: Moja stara kocika ma system stołków i stołeczkow by mogła dostać sie do stolika z kocim jedzonkiem . [B]Iga[/B] natychmiast rozpracowała jak te "schodki" sforsować i co rusz zastaję Ją na kocim stole... -
Uratowany przed wywozem do Mysłowic,zostaje na stałe u ihabe!!!!
togaa replied to ihabe's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Obwąchanie całego stada wskazało na jednego delikwenta!!! Domyślacie sie kogo? [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [/QUOTE] Na to bym nie wpadła ! Genialne !!!!:lol: -
Filmiki genialne...! A[B] Lodzio[/B] pełen godności ! U mnie też sie pochorowali ,ze mna wlącznie. Trzeci tydzień cherlamy.... Zdrówka życzę !
-
"Jestem zakałą Rodziny. Muszę zniknąć.." Zuza ma dom !!!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Nowi Państwo i dzieci bardzo sie malutką cieszą. Codziennie szaleje w Lesie Wolskim na dłuugim spacerze. A do psiej Rodziny Państwa przybył nastepny domownik. Maleńkiego jamniczego szczeniaczka wypatrzył u handlarza na targu Syn Państwa i go wykupił, a [B]Zuzi[/B] maluch bardzo przypadł do serca.:lol: A tu Zuzka w nowej fryzurce... [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/4117/1000582m.jpg[/IMG] -
INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Ależ ja bym Ją odwiedzała incognito....;) [B]Nikaragua,[/B] dziekujemy Kochana ! -
FILUTEK , psi podrostek. Zwrot ze schroniskowej adopcji...
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dzieki Naszej [B]kado Filutek[/B] ma nowa porcje ogłoszeń. Może tym razem ktos zapyta? -
MILA autostopowiczka - kosmata babcinka z ulicy.Już we własnym domku !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Pokaż sie malutka slicznoto światu! -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
togaa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania shirley']Przepraszam, ale to znowu argument przeciw. Pies WIDZI! Po co mu druga operacja? Tak brzydko to wygląda? Względy kosmetyczne, czy co?[/QUOTE] Ja też uważam drugą oprację za zbędną. To bardzo inwazyjny zabieg i wielkie ryzyko. Nie mówiąc o cierpieniu i stresie Dunieczki. Trzymam kciuki za domek !!! -
INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agusiaczek']Może nie ma potrzeby robić ogłoszeń. Ja ją chce adoptować :)[/QUOTE] [B]Agusiaczku Kochany![/B] domki dogomaniackie to najlepsze domy na Swiecie, ale spojrzałam na mapę odległości . Bielsko - Zamośc to blisko [B]400 km[/B].:crazyeye: Nie wyobrażam sobie życia bez cotygodniowych wizyt u[B] Iguni[/B].;) Przynajmniej przez pierwsze pół roku...:roll: Umarłabym chyba bez tego ... Jak przeprowadzisz sie bliżej B-B, [B]Igunia[/B] jest Twoja !:lol: -
Maluchy sa leczone. Wszystkie buraski to przerabiają ,ale jest juz wielka poprawa. Na poniedziałek wieczór zapowiedziana nowa dostawa kotów . Leżymy z kasą... Mam kocie fanty na bazarek; kocie obrazy,ceramikę kocia, koty z drewna. Tylko czy na dogo pójdzie to za dobra cene, bo to wartosciowe rzeczy ?