Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Jest pierwsze zapytanie w sprawie malizny. [B]Usia [/B]przypomina Pani jej niedawno zmarłego pieska. Niebawem spotkanie u [B]Irenki.[/B] Może zaiskrzy ?
  2. [quote name='bric-a-brac']A po sterylce suni odbieracie już Wy/DT?[/QUOTE] Naturalnie, tamto życie [B]Misi[/B] już za Nią. Nie wiem jak zorganizuję Jej odbiór i przewiezienie pod Nowy Sącz do DT, bo wciąż poruszam się o kulach (po kontuzji nogi) a podróż nasz czeka już za 6-7 dni.:hmmmm:
  3. Dzwoniłam rano do lecznicy. Misiula po zabiegu w bardzo dobrej formie. Rano panna była niedotykalska . Pani wet. odpuściła i dopiero po godzinie jak Misia sama podeszła, zajrzała suni pod fartuszek czy wszystko ok. i wyszły na "spacer". Czyli dziewczyna ma charakterek.
  4. Dzisiejsze wieści od Pani rehabilitantki ; [I]"Cały czas martwi mnie to że on ma zbyt silne przednie łapy i wie że nie musi używać tylnych żeby się przemieszczać. Ma takie momenty, że bardzo walczy ze mną podczas zabiegów i wyrywa tylne łapki ale gdy pełza po podłodze rusza tylko udem i kolanem a reszta jest bezwładna.A z drugiej jednak strony ma czucie głębokie w stopie (no chyba że właśnie zadzwonił dzwonek lub przebiegł kot - wówczas w ogóle zapomina że ma tylną część ciała i nic nie czuje)... " [/I]
  5. [quote name='Nikaragua']dzisiaj nie , ale 4lipca TAK :)[/QUOTE] Pamiętamy i życzymy..tylko czego ?;) - urodę [B]Eluniu[/B] ...masz ! - zdrowie...masz! - piękne i mądre dzieci ..masz! - dobrego, bogatego męża...masz! - pieniądze ponoć szczęścia nie dają więc temat pomijam. - psa wyjątkowego...masz! - przyjaciół i życzliwych Ci ludzi też Ci nie brakuje... Spełniona kobieta jesteś ! I czegóż Ci tu życzyć ?:hmmmm: Ściskam mocno !!!:buzi:
  6. Na dogomaniaków zawsze można liczyć.:loveu: Wpisałam wszystko w pierwszy post.
  7. [FONT=arial][SIZE=2]O 14-stej Misię dostarczyła do Lecznicy ta sama Pańcia która wcześniej przyprowadziła sunię na śmierć. Pożegnanie bez sentymentów. Nie wiem tylko po co zabrała smyczkę na której Ją przyprowadziła ? Chyba nie na pamiątkę ?[/SIZE][/FONT]
  8. [quote name='kado']Znaczy się wszystko gra i buczy;) A jak trzeba będzie to,o ile [B]Lolcio[/B] nie wróci do 1 VIII do BB,to zrobimy wizytę wakacyjną [B]Oneczce[/B] :cool3:,gdyż wybieramy sie w tamte strony na malutki wypoczynek:multi: Drżyj [B]Oneczko[/B]:loveu: Maliniaki nadciągają:evil_lol:[/QUOTE] [B]Oneczka[/B] pewnie już się cieszy na ten desant !!! Będzie komu całe noce worki z piaskiem nosić ...:razz:
  9. Nie wiem czy [B]Oneczkę03[/B] zmyło, ale [B]Lolo[/B] żyje i ma się dobrze. Dzwoniłam i na własne uszy słyszałam jego; AAaaaa...Aaaaa.... Podobno prześladuje koty i jest średnio grzeczny..
  10. Dawno nie było wieści o[B] Dropsie.[/B] Jak potoczyły się jego losy? gdzie jest dzisiaj? w jakiej kondycji ? Potrzebuje jakiejś pomocy ?
  11. [B]Kochana Smyku, kochana Lili8522.[/B]:loveu: Dobre słowo potrzebne, obecność. To też bardzo,bardzo cenne.
  12. Oj[B] Lolo, Lolo[/B]...wszyscy o Tobie zapomnieli. A oto i[B] Leonek w Lolkowym[/B] wózeczku; Tak mało jest osób na jego wątku. Smutno. [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/8820/wozeczek.jpg[/IMG]
  13. [quote name='b-b']Może uda się jeszcze jakiś nowe zdjęcie dostać?;)[/QUOTE] Wedle życzenia ; [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/8820/wozeczek.jpg[/IMG]
  14. Nie mam dzisiaj żadnych nowych [B]Leonkowych[/B] wieści. Jutro wieczorem zadzwonię.
  15. [quote name='Ryjonek']Ale jak był pierwszy to i będzie następny:)[/QUOTE] Obyś miała rację, Ryjonku ! Jutro sterylka. Strasznie się denerwuję. Rozmawiałam dzisiaj z Pania wet. Nie bardzo chce Misię wypuściś do DT 3 dni po zabiegu. Zobaczymy jak się mała będzie goić i zachowywać.
  16. [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/4020/agli.jpg[/IMG] Czyżby to nasz[B] Loluś ?[/B] Nie, to klonik naszego księciunia . Mieszka pod jednym dachem ze ślicznym [B]Leonkiem.[/B] A [B]Leon[/B] ma złamany kręgosłup i tak jak kiedyś[B] Lolo[/B], walczy o odzyskanie sprawności w bezwładnych łapkach. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228040-Złamany-kręgosłup-Dajmy-Leonowi-szansę-Bazarki-na-rehabilit-potrzebne[/url] Pomóżcie kochani w bazarkach,[B] Leon[/B] potrzebuje intensywnej rehabilitacji.
  17. No nie wiem jak bedzie z tym 'łapaniem". Wciaz brak czasu by to rozgryżć. Był pierwszy telefon w sprawie[B] adopcji Misi.[/B] Dom na wsi, bez ogrodzenia. Ludzie starsi, psiolubni. Niestety, za duże ryzyko. Odpada.
  18. Chciałam potwierdzić wpłatę [B]100 zł[/B] z bazarku[B] Lili8522[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227836-KONEC-rozliczam-nowe-kolorowe-llegowiska-Dzis-20-koniec[/URL] Ogromnie Ci dziękujemy, [B]Lili.[/B]:lol:
  19. Jakiś kuzyn [B]Colinka[/B] ???[B] Iwonko[/B], ile [B]On[/B] może teraz ważyć i jak się zapowiada co do wielkości? Koteczka [B]TERRA[/B] z chorą wątrobą jest znowu w bardzo złym stanie . Nie wiadomo czy uda się ją uratować?:-( W dodatku 'Nasz" wet. wyjeżdża na tydzień i trzeba będzie dzisiaj przenieść do innej lecznicy w B-B[B] 8 [/B]kotów i kociąt.
  20. Posypały się dzisiaj e-maile; ten od Pani Darii; [I][COLOR=#000000][FONT=Calibri][SIZE=3]"..Pani Basiu, nie wiem, czemu wiadomość ze zdjęciami wysłała mi się bez treści. [/SIZE][/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=Calibri][SIZE=3]Pisałam tam o postępach Leosia, o tym jak wiele serca wkłada Pani Roksana w rehabilitację pieska i że dziś w nagrodę zamerdał do niej ogonkiem!! [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Calibri][SIZE=3]Moje wrażenia są takie, że Leoś chyba stabilniej staje na jedną tylną łapkę, że potrafi dłużej się na niej utrzymać i bardziej reaguje na bodźce. Teraz ćwiczy bardzo intensywnie – z Panią Roksaną 2 godziny do południa i po południu około 2 godzin ze mną lub z moją mamą. Potem wieczorem ma akupunkturę i naświetla się lampą Bioptron. Dbam o prawidłowe ułożenie jego nóżek także podczas siedzenia czy leżenia, bo teraz najważniejsze, aby mięśnie, które prawie zanikły pobudzić znowu do działania. Na prośbę Pani Roksany nawet drapię Leosia jego własną łapką i wydaje się zdziwiony, że ma jeszcze jedną [IMG]http://poczta.onet.pl/image.html?data={[/IMG] Z Panią rehabilitantką bardzo się zaprzyjaźnił i dzięki temu zabiegi znosi bardzo dobrze, czasem nawet usypia! A tak jak wspominałam, Pani Roksana bardzo się losem Leosia przejmuje i czasem już po zabiegach zostaje ze mną i pomaga mi go wyprowadzić na spacer, czy popływać w basenie. Czasem zostaje nawet 3 godziny! To wielka pomoc za którą bardzo Pani dziękuję, pewnie sama nie dałabym rady aby w takim stopniu zadbać o rehabilitację Leona. [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Calibri][SIZE=3]Pani Roksana konsultowała jego stan z zaprzyjaźnionym lekarzem wet. i oboje stwierdzili, że przy takich reakcjach, rdzeń nie może być zerwany, może jest uszkodzony, ale nie zerwany i pomimo, że Pani Roksana jest ostrożna w ocenie postępów to ma nadzieję na to, że Leoś w końcu wstanie.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/I].."
  21. Taki dostałam dzisaj e-mail od pani fizjoterapeutki ; [I]."..Pies potrafi pomachać ogonem gdy się cieszy, porusza tylnymi łapkami, myślę też że czucie głębokie troszkę się poprawiło (dzisiaj już średniomocny ucisk łapy powodował jej wyrywanie , a jeszcze we wtorek musiałam ściskać go z całych sił żeby zareagował). Leoś ma bardzo silne przednie łapy, świetnie sobie na nich radzi i mam czasem takie wrażenie, że po prostu nie ma ochoty wkładać wysiłku w poruszanie tylnymi łapami, które pozbawione mięśni w ogóle nie chcą go słuchać ;). Na chwilę obecną pies chodzi praktycznie na kolanach. Martwię się, że będzie kłopot z otarciami na skórze, jednak o ile jeszcze końcówki łap można zabandażować o tyle kolana już nie specjalnie. Zaleciłam p. Darii żeby często stawiała go na łapkach. Przy bardzo delikatnym podparciu jest w stanie ustać kilkanaście sekund. Porównując z pierwszym dniem uważam, że to malutki sukces..." [/I]I nasz bohater. Wygląda na zrelaksowanego; [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5448/23255275.jpg[/IMG]
  22. [quote name='from_wonderland']Pewnie lepiej by było, jakby najpierw jakieś DT znalazły, żeby trochę wróciły do siebie, do normy. Biedactwa.[/QUOTE] Koniecznie ! to bardzo by zwiększyło ich szanse na szybką, udaną adopcję. Gdyby nie pewne okoliczności, sama bym się na nie "porwała".
  23. Dzisiaj zadzwoniłam nie w porę, bo właśnie[B] Leoś[/B] był rehabilitowany i nie można było spokojnie porozmawiać. Ponoć wczoraj z nadmiaru bodżców dostał takiego ataku głupawki , że trudno go było uspokoić. Jakby nowe życie w niego wstąpiło. Prosiłam o zdjęcia, bo też jestem tych zajęć ogromnie ciekawa...
  24. Marudzicie dziewczyny z tym chodzeniem. To tylko zdjęcie. Może było zrobione w trakcie dolewania wody, a może wychlapał? A może dopiero oswajał sie z basenikiem? To przecież dopiero pierwsze przymiarki do domowego pływania. Jest na miejscu rehabilitantka. Na pewno zadba i o odpowiedni poziom wody...;) Edytuję; [B]zdjęcia i Nivalin doszły. Dziękujemy Ci POKER !!!!!! Leoś już dostał pik. [/B]
×
×
  • Create New...