Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. [quote name='Poker']To łobuz do kwadratu,że tak podstępnie.A jak zareagowali właściciele?[/QUOTE] Tego dokładnie nie wiem. Pani uznała incydent za coś, co się psom i ludziom zdarza . ([B]Felek[/B] bronił domu !!) W każdym razie nie było z tego tego powodu ambarasu. Dziabnięta pani ( lekarz zresztą) , obejrzała książeczkę [B]Maxowyc[/B]h szczepień i przyjęła wszystko ze spokojem.
  2. Trzeba ,mimo tragicznych długów jakie mamy w [B]Lecznicy[/B] zabrać się za [B]Marcelka.[/B] Odkładanie nic nie da. Cytuję dzisiejszy e-mail od[B] naszej Irenki [/B]u której chłopak się tymczasuje; [B][I]"Marcelek[/I][/B][I] jest jeszcze całkiem żywotnym pieskiem.[/I] [I]Uważam że urodziwym ,choćby z powodu wyszukanego umaszczenia.[/I] [I]Jego fizyczność natomiast ; jeśli idzie o myślenie i potem działanie to ma spore spowolnienie.[/I] [I]Z ogrodu muszę go czasem przynieść bo jakoś nie reaguje na padający deszcz. [/I] [I]Do jedzenia też go trzeba ustawić frontem, do osobistego posłania też ukierunkować.[/I] [I] U mnie są warunki harcerskie (obóz harcerski koedukacyjny ; przewaga chłopców rywalizujących o względy szefowej) i On sobie w tym żywiole radzi, nie daje się i też warknie.[/I] [I]Apetyt ma dobry, biega też całkiem żwawo jak się rozochoci i medytujemy ; czy to jest słabość pourazowa ( w końcu leżał przy szosie jak nieżywy),czy starość, czy tak może ma.? Podług mnie to nie ma więcej niż 10 lat, to nie jest przecież tak dużo..?.[/I] [I]We wtorek czeka Go przegląd i remont . [/I] [I]Oby to wszystko dobrze przeszedł . [/I] [I][B]Usunięcie nadziąślaka, narośli koło ogonka, kastracja to dużo jak na Pana w mocno średnim wieku[/B]. Martwię się."[/I]
  3. Zacytuje e-mail od [B]Naszej Irenki[/B] u której Mała się tymczasuje. Bezpłatnie oczywiście. Miałam podjechać, obfocić, ale wyszło inaczej; [B][I]" Debora[/I][/B][I] czyni postępy w adaptacji do pionierskich u mnie warunków .[/I] [I]Początkowo zupełnie nie wiedziała co też pies może widzieć ciekawego w ogrodzie (łące)?[/I] [I]Dla Niej spacer, to była smycz i Pani na Jej końcu. Gdy uważała że pora spacerowa, tak długo szczekała pod furtką że nie było rady i trzeba było wyjść z Nią na zewnatrz posesji. [/I][I]Teraz już poruszą się w ogrodzie z większą swobodą ;biega i tarza sie co rusz w trawie.[/I] [I]Mam wtedy straszne myśli , bo ta stanowcza dama wywalczyła sobie miejsce w moim łóżku i to raczej w "głowach" i jeszcze mości się w nocy i przemieszcza. [/I] [I]A z tarzaniem wiadomo jak bywa?[/I] [I]Prezes stada ; jamnior Bilbo obraził się i śpi w koszu przygotownym dla Debory.[/I][I] To bezprecensowa sytuacja.[/I] [I] Raczy nasza Debora interesować się już bardziej jedzeniem. [/I] [I]Zaraz na początku pokazała wszystkim tubylcom, że przyszła „dama z lepszego domu” i "se nie pozwoli".[/I] [I] No i nikt do niej " z gębą" nie startuje, że nie wspomnę o zębach.[/I] [I]We wtorek mamy termin u wizażystki, tak piszę bo całkiem nie wiem jak się strzyże takie damy z piórkami zamiast sierści. [/I]" [I]-- [/I]
  4. Pamietamy Skiperka, oczywiście !:lol: [QUOTE]Mam nadzieje ze to cudo tez szybciutko znajdzie domek. [/QUOTE] Też tak myślimy, z tym że mała jest specyficzna. Ma swoje nawyki, maniery i nie popuści dopóki nie wyegzekwuje tego co Jej się należy...
  5. Po dziabnięciu ( podstępnie i od tyłu..:mad:) , pani pozostało fioletowe zasinienie wielkości łebka od zapałek.
  6. Zadzwoniła dzisiaj krakowska Pani. Rozmowa z Panią, to czysta przyjemność. Opowiada o [B]Felkowych[/B] wyczynach z takim spokojem i uczuciem, że tylko podziwiać i się uczyć. Oczywiście[B] Fele[/B]k musiał znowu nawywijać.:mdleje: Dziabnął w łydkę sąsiadkę Pani, która przyszła z wizytą. No i nadal prześladuje kotę. Ta na szczęście już potrafi postraszyć łapką i Felek odstępuje. Zawieszają wojnę w obecności Pani, gdy zostają same zaraz jest polowanko.;) Poza tym jest kochany, mądry, piękny i jedyny ! W poniedziałek Pani odsyła podpisana umowę. Obiecała zdjęcia. Można spać spokojnie.
  7. Z całej trójki ostał nam się [B]Papijonek. [/B] Rozumek stosowny do wzrostu, ale psie serducho ogromniaste. Przemiły, sympatyczny kurdupelek. Żeby jeszcze nie lał gdzie popadnie, to byłby psi ideał... [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/460/1006031r.jpg[/IMG]
  8. [QUOTE]A to z moją osobistą córką także wczoraj w Warszawie ... [/QUOTE] Łał.....Jestem pod wrażeniem ! Wielkim wrażeniem !!!:crazyeye: Ja tylko podpisałam petycję , ale żeby osobiście ..??? Kłaniam się nisko [B]Energy[/B] !!!!:cool2:
  9. Nie wykupuj [B]Aguniu [/B]! Sama Ją lokalnie poogłaszam. Jakby co, będę prosić o pomoc. Mała jest charakterna i nie byle jaka. Jutro opiszę.
  10. [quote name='Nikaragua']Bazarek z podpisu jest w części na Lolcia i SBM[/QUOTE] Dziękujemy , dziękujemy za pamięć i starania !!! A co u [B]Lola?[/B] Jak zawsze; zbija bąki i narzeka że się nudzi. Pewnie mu już wakacje w głowie... Dzisiejsze opalanko z [B]Igunią[/B]. Leżała sobie blondyna spokojnie na ławeczce to oczywiście [B] Lol[/B] musiał się wtranżolić... [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/5430/sam4226.jpg[/IMG]
  11. [QUOTE] Śnieżka tak cudnie małpuje i szybko by sie nauczyła wszystkiego od psa rezydenta. [/QUOTE] Oby nie trafiła na takiego?;) Ta wytworna, skórzana kanapa należy a właściwie należała do znajomej dogomaniaczki.:roll: [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/3237/dsc03493n.jpg[/IMG]
  12. Trzymamy kciuki za Panią [B]Stenię i Boscha[/B] ,co by nie boszował nocami ...;) Radosne wieści idą w parze ze smutkami. Wczoraj umarła nasza[B] Różyczka[/B]. Ponad półtora roku zmagała sie ze śmiertelną chorobą. Cudowna,mądra, kochana przylepa.Smutno bardzo. [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/7757/1001670a.jpg[/IMG] Bardzo chory jest też nasz[B] Maniek[/B]. Maniek oprócz białaczki, ma uszkodzoną szczękę. Cały czas cieknie mu ślinka, dlatego ma takie zażółcone futerko.Poza tym jest wspaniałym ,pogodnym kotem , wciąż dopominającym sie głasków i uwagi. On tak jak [B]Rożyczk[/B]a pewnie nigdy nie znajdzie domu, nie zdąży.:-( [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/6148/sam2949.jpg[/IMG]
  13. Mnie też coś tu przygnało, sama nie wiem jak tu wlazłam...;) Aniu, buziaki !!
  14. [quote name='Equus']Aż się zalogowałam, żeby napisać jak bardzo się cieszę, że udało nam się spotkać w realu (po tylu już latach! znajomości internetowo-telefonicznej, rozpoczętej tu na dogo) no i że się nie zawiodłam bo Energy to super babka! :) Pozdrawiam![/QUOTE] Wiadomo, samo przez się !!!;)
  15. [quote name='MikAga']Melduję się na wątku dziewczynki,jest cudna-jak moja Mika,tylko bardziej miodzio;)[/QUOTE] Witaj Słoneczko ! Wiem, wiem że to Twój typ !!!!;) A na konto malutkiej już sfrunęło od [B]MikAga 50,0 złocisz[/B]y !!! :multi: W sam raz będzie na szczepienie ! Dziękujemy pięknie !:lol:
  16. Zaglądam do malutkiej ! Ależ Ona urodziwa ! Cudo nie pies!
  17. Specjalne podziękowania dla [B]Mamy_Alfika ![/B]!!!:loveu::loveu::loveu: Dzięki [B]Je[/B]j staraniom , nasz tymczasowicz [B]Bosch [/B]zamieszkał w[B] Krakowie[/B] u pani [B]Steni [/B], gdzie mu się zapewne w kosmatej główce przewróci od dobrobytu, nadmiaru uwagi i miłości ! Oby reszta naszych kotów znalazła równie cudowne domki !!!! [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/1940/1005141001.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Nikaragua']I co z tym domkiem który dzwonił?[/QUOTE] Pan zrezygnował. Przed podjęciem ostatecznej decyzji miał zamiar spojrzeć suni w oczy i bardzo sie do tego pomysłu zapalił, tyle że za bardzo nie wiedział gdzie jest Bielsko. ;) Gdy spojrzał na mapę, to się wycofał.
  19. [quote name='Nikaragua']Bazar (na dwa cele) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244279[/URL][/QUOTE] Jak zawsze wielkie, wielkie dzięki za pamięć i pomoc. Nasza kudłata piękność ( [B]Sfer[/B]a)doczekała się wątku. [B]Irenka[/B] dała Jej wytworne imię; [B]Deborah[/B], więc niech tak zostanie. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244315-Kosmate-cudo-szukamy-DEBORAH-nowego-domu-Tylko-na-zapisy-)[/URL] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/1460/sam4173c.jpg[/IMG]
  20. Jejku, [B]rytka[/B]. Ale się u Ciebie wciąż dzieje. Co tu wpadam podczytać, to coś się wydarza. Trzymam kciuki za warszawskie peregrynacje.
  21. Może coś pokręciłam z wagą, bo jakoś szczególnie mała to Ona nie jest.;) Takie jeszcze zdjęcia wynalazłam; z Lecznicy i ze spotkania z pudliczką Mery. [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/958/sam4179b.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/9619/sam4158s.jpg[/IMG]
  22. Pokaż się Swiatu, malutka !
  23. [B]Kosmate cudo , szukamy Deborah nowego domu. Tylko na zapisy ;-)[/B] Sobotnie popołudnie. Z eleganckiego centrum handlowego ochroniarze wyrzucają na ruchliwą ulicę psa. Z szyi zwisa kawałek smyczy . Wygląda że pies jest czyjś, choć zaniedbana sierść mówi co innego… Pani o dobrym serce nie mogła przejść obojętnie wobec takiego widoku. Zadzwoniła do Stow. i tak kosmata [B]Deborah [/B]trafiła do Nas[B].[/B] To co wyglądało na smyczę, okazało się parcianym paskiem od spodni, zapętlonym wokół psiej szyi. A najbardziej zaskakujący był fakt, że dzień wcześniej [B]ten sam[/B] pies przykuł uwagę naszej wolontariuszki [B]Ireny;[/B] przez środek miasta, zniszczona życiem kobieta w towarzystwie równie nieciekawych mężczyzn, ciągnęła za sobą umordowanego upałem psa .Widok ten mocno utkwił [B]Ireni[/B]e w sercu, zwłaszcza że pies ewidentnie do tych nieszczęsnych ludzi nie pasował.. Nie sądziła , że następnego dnia ich drogi znów się zejdą. Przypadek, zrządzenie losu? Sunia zamieszkała w domu tymczasowym [B]u Irenki[/B]. Szybko ‘ustawiła’ sobie psich rezydentów. Musiała mieć kiedyś bardzo dobry dom, bo jest pieskiem wyjątkowo rozpieszczonym. To dziwne że nikt Jej nie poszukuje , choć minęły ponad 2 tyg. od Jej znalezienia? Na razie odrobaczyliśmy malutką, odpchlili. Wczoraj została szczepiona. Zaraz po znalezieniu miała robione USG pod kątem ew. ciąży, bo boczki miała podejrzanie okrąglutkie. Oceniana jest na 4 – 5 lat. Jest średniej wielkości. Waży ok. 11- 12 kg. Odczekamy jeszcze trochę i po fryzjerze , sterylizacji , będziemy szukać najlepszego pod Słońcem domu. Pewnie szybko go znajdzie, bo takie cuda to tylko na zapisy… Kontakt w sprawie suni; [EMAIL="Mniejsi.adopcje@onet.pl"]mniejsi.adopcje@onet.pl[/EMAIL] [B]Tel.502329612 [/B] Gdyby ktoś zechciał wspomóc malutką , bardzo prosimy. [B][I][B][SIZE=2][COLOR=darkred]Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych[/COLOR][/SIZE][/B][/I][/B] [B][I][SIZE=2][COLOR=#8b0000]34-300 Żywiec[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=2][COLOR=#8b0000]ul.Folwark 8[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [COLOR=darkred][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I][B]46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/B][/I][/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=darkred][B][FONT=Times New Roman][I]tytułem : Darowizna na cele statutowe; Pomoc dla kosmatej suni.[/I][/FONT][/B][/COLOR] [B]Rozliczenie [/B]: [B]+ 50,00 zł ...............MikAga (12.06.2013) + 50,00 zł................MikAga ( 19.06.2013)[/B] [B]- 72,00 zł [/B]............... odrobaczenie,odpchlenie, szczepienie. [B]- 60,00 zł.[/B]................jedzonko w DT [B]+ 50,00 zł ...............MikAga ( 4.07.2013)[/B] [B]+ 32,00 zł [/B]...............[B]bazarek Nikaragua[/B] ( "25 ciuszków..." VI.2013) [B]- 290,00 zł[/B] ..............[B] sterylizacja[/B] [B]+ 50,00 zł ................MikAga ( 20.08.2013) + 50,00 zł.................MikAga ( 17.09.2013r.) + 50,00 zł.................MikAga ( 22.10.2013r.) + 50,00 zł.................MikAga ( 5.XI.2013)[/B] [B]+ 200,00 zł................MikAga ( 26.11.2013)[/B] ---------------------------- [SIZE=3][COLOR=#ff0000][B]+ 160 ,00 zł[/B][/COLOR][/SIZE] :multi::multi::multi: [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/8558/sam4137.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/4019/sam4128.jpg[/IMG] [IMG]http://img542.imageshack.us/img542/5453/sam4152.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/9805/sam41562.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/5554/sam4138w.jpg[/IMG]
  24. Ależ piękny widok. :lol: Miód na serce. [URL]http://img46.imageshack.us/img46/9617/kredkawds4.jpg[/URL]
  25. Nadrobiłam zaległości i przeczytałam wieści z ostatniego tygodnia od[B] a[/B] do [B]zet.[/B] Wzruszająca historia z pięknym zakończeniem.... [B]Pokerku[/B], tulę mocno!
×
×
  • Create New...