no tak się ucieszyłam jak mi powiedziano :multi: już myślałam że bidulka będzie musiała przesiedzieć zimę, która by dobrze na nią nie wpłyneła..ale naszczęscie wszystko się dobrze kończy i teraz następne niech lecą do domu, narazie ciągle myśle żeby wkońcu pokazał się u nas ten jedyny właściciel dla Sauronka. Narazie go mam na 1 ogień na mojej liście!