Jump to content
Dogomania

Ewelina22

Members
  • Posts

    243
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewelina22

  1. Halo! Moge cos dodac w watku, ktory zalozylam? Podpisuje sie pod ostatnim akapitem An bzik. I powtarzam- nie popadajmy w skrajnosci!
  2. Alez ja nie nalegam, ze psu najbardziej konieczne jest przebywanie w psim stadzie. Bo w ludzkim to owszem (no szczesliwszy jest pies w rodzinie niz w schronisku!) Ale na pewno kontrolowane zabawy czy jak kto woli spotkania z innymi psami sa potrzebne. A ze wlasciciele przy okazji zamienia ze soba pare slow, to chyba nic zlego? Tak jak my tu na Dogo o psach rozmawiamy, mozna i w realu.
  3. A aj bym chciala goldena wielkosci doga, naprawde!
  4. Zagladnij do dzialu "suche karmy". Ja osobiscie polecam Acane. Moj 11 kg szczeniak jada "zolta" Acane i worek za 35 zl (3 kg) starcza nam na tydzien.
  5. Berek, ludzie lubia przynalezec do jakiejs grupy (chocby Dogomaniakow;)) I nic w tym zlego czy dziwnego, przeciez ludzie to "zwierzeta stadne", podobnie jak psy...
  6. No czyli ja dobrze mysle. Moj szczeniak ma kontakt z innymi w "psim przedszkolu". Bawi sie tez ze znajomymi psami CHWILE na spacerze. Poza tym bawi sie ze mna i uczy podstaw "dobrego psiego zachowania" :)
  7. No i widac Psiarze dziela sie na tych co chca psa tylko dla siebie i tych co chca by pies znal inne psy;) A ja gdzie? Moja sunia nie ma jeszcze 3 miesiecy. Pracujemy duzo (kliker, psie przedszkole...) Ale ja jej pozwalam sie bawic z kilkoma psami na osiedlu. Takimi co wygladaja na "normalne" i maja "normalnych" wlascicieli. U nas na spacerze jest czas na siusiu (choc mala nadal woli gazetke w domu;)), na pocwiczenie luznej smyczy, na powachanie trawniczka ale i na zabawe z innymi psami. Jak ja nie lubie skrajnosci!!!
  8. Wladczyni a masz dzieci? Bo ja mam. I kocham psy, ale wlasne dzieci bardziej. Jakos tak mnie natura zaprogramowala;) Kocham swoje potomstwo:) I bede sie upierac, psom kontakt z psami jest potrzebny!
  9. A u nas lepiej:) Zabieramy gazete na spacer i ona sika wreszcie na trawe, przez gazete;)
  10. Zolta Acana jest dla szczeniakow wszystkich ras. Ja mam goldena a ledwo to pozera, wiec nie wiem jak poradzi sobie jakis mniejszy... Tyle chociaz, ze te "chrupki" maja dziurke w srodku i nie sa zbyt grube, wiec latwo pekaja na czesci. Gozej z pomaranczowa, dla szczeniakow ras duzych, bo sa grube (wielkosci 2-5 groszy i prawie tak grube jak duze, ale zaplaralam;)) i nie maja dziurki. Trudno "gryzalne" wg mnie i mojej suki;)
  11. A ja mysle, ze nie mozna popadac w skrajnosci... Ja tez mam byc w centrum zainteresowania mojego psa...ale kontakt z innymi psami to koniecznosc. To przedstawiciele jego gatunku. I normalny pies musi sie bawic z innymi psami. Co nie znaczy, ze z kazdym musi natychmiast sie obwachiwac, zapominajac o mnie. PS. Dzieci zawsze wazniejsze od psa;) Skrajnosci nie sa dobre i kropka.
  12. W ogole maja duze granulki. My jestesmy na zoltej Acanie. A widzialam inne karmy dla sczeniakow i maja mniejsze. A moja tak wcina, ze czasem nie gryzie i potem wymiotuje calymi "chrupkami" :(
  13. Positive, to co by o mnie powiedzieli? Mam dwoje dzieci i sprowadzam zagrozenie w postaci psa do wlasnego domu...;) Dog Master, Twoj podzial jest faktycznie lepszy. Psiarze (posiadajacy i nieposiadajacy psa) oraz reszta swiata (nie maja psa albo maja jako zlo konieczne, bo moda, dziecko chcialo...);)
  14. Oj u nas tez tacy klatkowcy wojowniczy! Wtedy nie mialam psa (mam od miesiaca) ale mialam male dziecko w duzym wozku. I baba do mnie, ze mam kola brudne a ona pozmywala! To pytam, czy mam przez okno wchodzic do domu? Taki off ale mi sie z ciaza Psowej skojarzylo:)
  15. Prawie od miesiaca mam psa, mala, sliczna goldenke:loveu: Po szczepieniach i kwarantannie, czyli tydzien temu zaczelysmy spacerowac po okolicy. Szybko przekonalam sie, ze swiat dzieli sie na "Psiarzy" i cala reszte. Jestem w szoku (pozytywnym:)) jak szybko osiedlowi Psiarze przyjeli mnie do swojego grona:lol: Wszyscy zagaduja, udzielaja rad, podpowiadaja jak rozwiazac ewentualne problemy... Za to cala reszta swiata:shake: Nie miala problemow to sobie psa kupila:crazyeye: Moja sunia (pisalam o tym w dziale nauka czystosci) woli siusiac na gazetke niz na trawke. Stala sobie dwoma lapkami na trawie a jakas baba z krzykiem, zeby zabrac tego psa bo narobil na trawnik! Wiec jej mowie, ze niemozliwe, niech pokaze gdzie, to posprzatam i wyjelam woreczek. A ona, ze moze nie narobil ten "psior" ale nie ma prawa chodzic po trawniku:placz: A ja na to, ze ucze psa latac ale jakos opornie nam to idzie:eviltong: No i babsztyl poszedl obrazony:p Wy tez tak macie? Co odpowiadacie drodzy Psiarze calej reszcie swiata w takich sytuacjach?
  16. ja mam to samo. Moja goldenka ma 2 i pol miesiaca. od trzech dni wychodzimy a ona woli w domu, na gazte. Ale nie trace cierpliwosci i nadzieii;)
  17. Tak wiele sie od Was ucze! Na razie teorii;) Ale lada moment wprowadze w zycie:)
  18. No dla Ciebie to ten kosz za nisko wisi;) jak to wyklikalas? Ksztaltowanie???
  19. Cuciola, widze, ze lubicie kosze i do grania i do sprzatania;)
  20. dzieki, tak wlasnie staram sie robic i na razie jest ok:)
  21. My na razie mamy zolta Acane, potem planujemy pomaranczowa a docelowo pewnie Adult large breed (brazowa)
  22. Monia nie strasz;) Czyli wszystko przed nami;)
  23. No i mnie dopadla nauka czystosci;) Moja mala (goldenka) ma 2 i pol miesiaca i od 3 dni mozemy wychodzic (szczepienia, srodek miasta, mieszkanie w bloku...). Wiec wychodzimy nawet co godzine do 23 i od 6 rano i co? Mala cieszy sie spacerem, czasem (raczej przypadkiem...) robi siku na trawe, raz byla kupka. Zwykle wbiega do domu i robi na gazete. Ale to dopiero 3 dzien, nie trace nadziei:)
  24. A moja mala prawie nie ciagnie:) Ale to akurat wypracowujemy bez klikera. Wychodzimy dopiero 3 dzien (szczepienia...) ale jestem zadowolona:)
  25. brrr.... coraz bardziej brrrry... tu sie robi
×
×
  • Create New...