-
Posts
16492 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by weszka
-
KRAKÓW-Bambo znalazł domek, ale czy na zawsze?? Trzymamy kciuki!!!!!!
weszka replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Wczoraj bardzo sie ucieszył z ekspresowych odwiedzin. Ale pewnie mu tam smutno :( Ciągle biedak nie ma imienia - może Bambo - bo czarny jak murzynek ;) -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
weszka replied to malawaszka's topic in Sznaucer
MICHU mix sznaucera - piękny, kochany, wyjęty ze schronu na DT, znalazł dom i niestety wrócił znów na DT do Poznania :( DOM PILNIE POTRZEBNY. Link do wątku w moim podpisie (środkowy banerek) [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/S5001877.jpg[/IMG] -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
weszka replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Piękny Michu i piękna Murka i piękne świąteczne zdjęcie Imbirka z królem :) A skoro tak świątecznie się tu już zrobiło to: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/147/ed320373cfc37672.jpg[/IMG][/URL] -
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
weszka replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Czy z Ligoty chcecie wziąć jakieś konkretne psy, bo jest tam taka młodziutka sunia o takim spojrzeniu,że .......:-( [/quote] [B]Krótki off dla Erki[/B] - z Ligoty weźmiemy takie psy jakie się nadadzą. Czyli nieagresywne i niezbyt chore - tylko takie możemy dać do hoteliku. Nie wszystkie psy na stronie Ligoty są aktualne i nie wszystkie się nadają do adopcji w ramach posiadanych przez nas możliwości. Tym samym podniosłam wątek :evil_lol: -
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
weszka replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']A może któraś z poznanianek by sie jednak ulitowała i wzięła do siebie Pyzę na tydzień? Jutro schron jest otwarty....[/quote] No właśnie... :modla: -
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
weszka replied to Hala's topic in Już w nowym domu
kaLOlina serce mi pęka :placz: Jeszcze ponad tydzień tam musi siedzieć :placz: Kochana biedna Pyzulka :( -
Fraszka - terierkowata sunia - już w nowym domku :)
weszka replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
No to zobaczymy jak się sprawy potoczą :) -
[quote name='_bubu_']weszka ! prosze napisz dokładnie jak poznawałaś nowe psy ze sobą? czy to jest dobry pomysł zeby je puscic razem luzem na placu ?[/quote] Ja zawsze najpierw poznawałam na neutralnym gruncie, a dopiero potem nowa już po spacerze ze starymi wkraczała w ich progi. Tak jest łatwiej i bezpieczniej niż nowego psa wprowadzić od razu na teren gdzie stali bywalcy czują się pewnie i uważają za swój. Psy muszą mieć równowagę. Więc albo obydwa na smyczach żeby się koło siebie przeszły, przyzwyczaiły, obyły albo obydwa luzem. Jak Małpa ma zapędy do rzucania się to dla bezpieczeństwa najlepiej jej założyć kaganiec i spuścić je ze smyczy. Próbować czymś zająć, rozbawić, odciągnać uwagę od siebie nawzajem zachowywać się normalnie, spokojnie. Ale tak jak piszę jedno spotkanie nie zdziała cudu. Najważniejsze żeby chcieć i próbować. Jeśli pies nie przejawia wobec Małpki agresji - a nie powinien - to po jakimś czasie powinno być ok. Oczywiscie gwarancji nie ma, ale szanse raczej tak.
-
KRAKÓW-Bambo znalazł domek, ale czy na zawsze?? Trzymamy kciuki!!!!!!
weszka replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Oczywiście że to żaden właściciel. Też tak uważam. Może jednak jak pies mu zniknie z oczu to go zacznie szukać i się zainteresuje. A jak się znajdzie to się go postraszy i pouczy jak z psem należy postępować. Póki co psiak - bezimienny - siedzi w hoteliku i czeka. Strasznie mi było żal go tam wczoraj zostawić :( -
Żeby się tylko pan zgodził :roll: i chciał spróbować. Ja moje suki po każdym kolejnym dopsieniu zdecydowałam sie zostawić same razem dopiero po ok. 3 mies. bo trwały cały czas jakieś przepychanki. Teraz jest miodzio, kochają się wszystkie trzy na zabój. Może i Małpka odpuści. Suki sa takie jędzowate przeważnie, muszą pokazać kto rządzi. Ale ten pies Gutek nie powinien jej oddać. Szanse dogadania się psa z suką oceniam dość wysoko. Ale małe szanse że stanie się to podczas jednego dnia czy nawet tygodnia a może i miesiaca :shake: Trzymam kciuki!
-
Ale to wątek Momusa - szajbus ;) W górę tak czy siak :D