Jump to content
Dogomania

weszka

Members
  • Posts

    16492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weszka

  1. Trudny przypadek. Mam nadzieję, że jutro coś się więcej uda powiedzieć na ten temat. Ja nie mam bezgranicznego zaufania do nieznanych wetów, nie wierzę też ślepo behawiorystom. Każdy jest człowiekiem i może się mylić w swoich diagnozach i osądach. Ale jutrzejsza opinia wetów, których znam i cenią najbardziej na świecie od wielu, wielu lat będzie dla mnie wiarygodnym wskaźnikiem co dolega temu biednemu psu. PS. Sybisiu jeśli będą nadal wątpliwości to i tak tomograf to ogromny wydatek, z pewnością nie stać nas na to :(
  2. Ciężka sprawa. Wiem też że ciężko Tobie Pestka wytrzymać takie zachowania... Człowiek nie wie co się dzieje, nie chce zwierzęcia męczyć ale też ma swoje możliwości, nerwy itd... :( Może jednak trzymajcie się tej terapii do poniedziałku żeby nie wywołać znów jakiegoś pogorszenia bo w nocy i w niedzielę niewiele zdziałamy.
  3. Nie wiem czy to dobry pomysł odstawić leki :shake: Moim zdaniem lepiej jednak je podać - krzywdy mu nie zrobią, a w poniedziałek pojechać na konsultację na Orlich Gniazd. Pestka piszesz że to koty ale też mówiłaś, że u TZ-ta dziwnie się zachowywał, a tam kotów nie ma :shake: Poza tym tak jak pisała Amiga - badanie krwi nie jest dobre. Sama mam mętlik w głowie :roll::shake: zwłaszcza że tego na żywo nie widzę jednak z opisów to takie chodzenie, skuczenie, dziwne zachowania jak kręcenie w kółko, mlaskanie, wskakiwanie np. na kibelek nie jest normalne i jakoś mi nie wygląda że to tylko nerwica na koty :shake::roll:
  4. Troszkę ulga bo jest nadzieja, że skoro zareagował na to leczenie to uda się opanować sytuację i może to jednak nie najgorsze :( Pestka święta kobieta teraz odpoczywa bo w nocy Haśko spał, a ona czuwała. Ma się odezwać wieczorkiem.
  5. Jesteśmy po wizycie. Wyniki wymazu pokazały dużo młodocianych krwinek czerwonych co może świadczyć albo o jakimś (mikro)wylewie albo niestety o nowotworze :shake: Tego nie da się stwierdzić na obecnym etapie i przy powszechnie dostępnej diagnostyce :roll: Ponieważ jednak stan Haśko się poprawił, jest dużo spokojniejszy to dzisiaj miał powtórzone leki z wczoraj - m.in. kroplówkę z antybiotykiem, sterydem i Tramalem. Jeśli to był wylew stan powinien się ustabilizować. Musimy niestety czekać, a to jest zawsze najgorsze. Pestka ma do podania leki na jutro i wizyta kontrolna w poniedziałek. Poza tym jak to Haśko, chciał zeżreć biedną wetkę i walczył przy operacjach przy wenflonie no ale z 3 kobitami nie mógł wygrać :diabloti: i został powalony na boczek :diabloti: Testu na babeszjozę nie ma sensu robić bo nie wykazuje typowych objawów i biorąc pod uwagę prawdopodobieństwo wystąpienia w naszych okolicach. Chyba tyle. Koszt wizyty 37 zł więc bardzo tanio jak na wszystkie leki i zabiegi.
  6. Aaale fot! Rapcio bardzo fajnie się pokazywał, miał dobry dzień :):) Zdjęcia wiejskiej Doginki mnie rozwaliły :D Takie buciki też mam i sa super ale w połączeniu z resztą stroju masakra hahahaha :D Ale zazdroszczę ogródka... chciałabym tak chodzić nawet sprzątając koopska ;)
  7. Coż za szczeniak-groźniak ;) Świetnie razem wyglądają! Ale fajnie że masz dwójkę :)
  8. Ja nie słyszałam o żadnym bardziej lub mniej znajomym psie który by miał. Kleszczy jest sporo ale raczej nie są zasyfione. Problem tylko że jutro sobota, a wetka powiedziała mi, że wszędzie na ten test trzeba się umawiać. No nic byle do jutra, zobaczymy jak sytuacja się potoczy.
  9. [quote name='Asior']WESZKO kurcze jak Ci wrzucę jej resztę zdjęć to oszalejesz na jej punkcie.. ONA jest nieziemska!!!![/QUOTE] Nie wstawiaj!!! Mam dość kotów :/ już raz się nabrałam na takie cudo i teraz mam za swoje :/
  10. Oj przestań! Już się dowiedziałam od mojej wetki gdzie można zrobić test na babeszjozę (jakby co) - w Krakowie tylko jedna (!!!) lecznica Krakvet na ul. Sanockiej i właśnie Therios w Myślenicach. Z Pestką jestem umówiona na godz. 10. Trzymajcie kciuki.
  11. Oj przykro :( Ciężko coś radzić przez net, musisz zaufać wetom. Ja mogę tylko trzymać kciuki!
  12. Nie ma sprawy. Zapytam też o test na babeszję i jak tamta wetka nie robi to się dowiem gdzie i pojedziemy zrobić. Ostatecznie Myślenice to tylko 30 km ;)
  13. Może doczekamy takich dni ;)hihihi Wtedy i ja nareszcie będę miała duuuużo fot z ringu!
  14. Kiepsko to wszystko wygląda :( taki niepokój, chodzenie... przerabiałam to z Bunią jak miała wylew (nie jeden), Sympa też tak się zachowywała.... Test na babeszję warto zrobić (w końcu miał kilka kleszczy) i myślę, że w Krakowie można go gdzieś zrobić. Dr Jacek Ingarden ma bardzo dobrą opinię także jako onkolog (niestety bardzo trafnie zdiagnozował Sympę :() więc może warto też się będzie umówić. Ja mogę Haśka wozić ale tylko poźnym popołudniem/wieczorem bo wcześniej mam pracę i swoje psy.
  15. Piękne kwiatkowo-roślinne zdjęcia :) Aż miło takie kolory obejrzeć bo u mnie od paru dni deszcz, wiatr, zimno, ponuro. Wczoraj na chwilke sie wypogodziło i ociepliło ale niestety nie na długo :(
  16. [quote name='Asior']szukamy domku dla najpiękniejszej koteczki na świecie :D http://img99.imageshack.us/img99/8130/05052010049.jpg http://img192.imageshack.us/img192/5976/05052010050.jpg http://img682.imageshack.us/img682/6185/05052010051.jpg ma dwa miesiące i szuka domku takiego najlepszego z najlepszych :) Ale słodycz :loveu: To ja zaraz po pracy wywalę mojego lejącego drania Totka :angryy::mad: i wezmę sobie takie cudo ;) (żartuję oczywiście :diabloti:)
  17. Jak to pozory mylą ;) Wygląda na takie słodkie, rozmemłane niewiniątko ;) Najważniejsze żeby się już wszystko zrosło, zagoiło i nic więcej nie cudowało.
  18. Kciuki za potencjalny domek! No i dla Dropsa nieustająco też, choć tu sytuacja bardziej skomplikowana...
  19. Super zdjęcia! I te wystawowe i te luźne zabawowo-ogródkowe :)
  20. Wspaniałe wiadomości z Bruciowego świata :)
  21. Jasna cholera... :( Powiem wam, że jak zaczęły się te problemy to też pomyślałam czy problem nie jest natury zdrowotnej, a nie behawioralnej... Albo na tle neurologicznym albo może biedak ma coś w środku... To chodzenie... skądś znam... :( No nic musimy czekać co powie wet.
  22. Doginko jakie fajne fotki :) Pełen luzik ;) A wszystkim dziękujemy za miłe słówka :)
  23. Miał jednak chłopak farta! Nie dość że pieniądze miał jak mało który piesek na dogo to jeszcze chyba mało kto wierzył że uda się dziadunia tak pięknie i łatwo wysłać do nowego domu :)
  24. A ja w ogóle nie umiem :( Super robactwo! Jakby za chwilę miało wyleźć z kompa ;)
  25. [quote name='ariss'] ten jeden toller obszczał nam namiot:angryy: a później przeszkadzał w sesji Gasskowej:angryy: upierdliwiec jeden:mad: kiedyś chciałam mieć tollerka:stupid:[/QUOTE] A to drań! My to jednak pozostańmy przy sznaucerach! Sznaucery są the best i tyle :):):)
×
×
  • Create New...