Jump to content
Dogomania

weszka

Members
  • Posts

    16492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weszka

  1. Trzymaj się na przekór pogodzie!
  2. No i stało się :) Wszystkiego dobrego na nowej dwu-suczej drodze życia :)
  3. Dzięki, że zajrzałaś. Oby było tak jak napisałaś...
  4. Księżniczka to chiba urosła? Bo jakoś mniej jej w tej klateczce było :) Wierzę, że wszystko będzie dobrze!!!
  5. Przep za off ale widzę, ze jesteście z okolic - proszę zajrzyjcie na ten wątek [url]http://www.dogomania.pl/threads/197208-Ok.-Piaseczna-wystraszona-ale-zadbana-czarna-sucz-zgarni%C4%99ta-z-drogi.-Kto%C5%9B-j%C4%85-zna[/url] Może kojarzycie sukę? Wszelka pomoc mile widziana.
  6. Wczoraj tj. 27 listopada ok. godz. 13 na drodze w okolicach Łbiska-Jazgarzew-Piskórka mój znajomy zgarnął z drogi psa, a właściwie sukę ;) Jadąc widział z daleka samochód na poboczu, a gdy samochód odjechał przy drodze został pies. W pierwszym odruchu rzucił się w pościg za tym samochodem ale widząc w lusterku psa ganiającego po drodze między samochodami zrezygnował i wybrał pomoc psu. Opcje są dwie że albo z tego samochodu została wyrzucona albo samochód zatrzymał się i usiłować ją wciągnąć do środka ale zrezygnował :roll: Pies okazał się być suką. Była zdezorientowana, przestraszona, przywierała do ziemi, a później wybiegała na drogę. Jakoś udało się ją psimi smaczkami zwabić i ulokować w samochodzie. Psica była od razu u weta, została ogólnie obadana i oceniona na 3-4 lata. Jest zdrowa, zadbana, ma krótkie starte pazury, błyszczące grube futro, a wzrost i posturę mniej więcej owczarka belgijskiego. Ponieważ znajomy ma już sukę i mieszka w mieszkaniu trochę obawiał się konfrontacji psic więc póki co suka została umieszczona w hoteliku k/Piaseczna. Okolica znalezienia będzie oplakatowana choć to trochę szczere pola :roll: Zrobimy ogłoszenia. Może suka się jednak zgubiła? Może ktoś ją kojarzy? Na razie jedno zdjęcie zaraz po znalezieniu (suczka była znaleziona bez obroży, tą ze zdjęcia dostała od weta bo znajomy przyprowadził ją na pasku od własnych spodni ;)). Dzisiaj wieczorem powinnam mieć więcej. [URL="http://img829.imageshack.us/my.php?image=zdjcie0644j.jpg"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/5126/zdjcie0644j.jpg[/IMG][/URL]
  7. Tekla wzruszająco napisałaś o Borysie. Ale tak jak moje przedmówczynie absolutnie nie zgodzę się z tym, że go zawiodłaś. Dałaś mu ogrom, a on bierze ile jest w stanie. Niestety pewnych traum i śladów w psychice nie da się zatrzeć choćby się bardzo chciało. U mnie też zimowo, lekki mróz, rano pięknie oszronione trawy i drzewa. Plus że obeschło błoto w polach i lepiej się spaceruje. Trzeba psychikę przygotować na zimę. Ja akurat zimę lubię choć w mieście nie jest to nic fajnego. Ale że mieszkamy właściwie poza miastem to tu zawsze ładniej, biało i nie ma tego błocka co w mieście na ulicach. A zmarzlakom polecam ciuchy z tego sklepu - w ubiegłą zimę kupiłam te ocieplane spodnie [url]http://ipo-sklep.pl/index.php?p852,spodnie-nieprzemakalne-ocieplane-sc-kod-sc-11[/url] i nic lepszego nie mogło mi się trafić. Super sprawa bo ciepło i nie przemakają, a jak psy uświnią to gąbką się przetrze i czyste.
  8. Idą dzieciaki w świat. To zawsze trudne ale cóż taka kolej rzeczy. Też myślę żeby lepiej oszczędzić jednak maluchowi takiego tułania, a poza tym tak jak napisała Ajula może dzieciak zostawić mokre i śmierdzące niespodzianki w hotelu ;)
  9. Wpadłam w odwiedziny :) I też muszę napisać, że moim zdaniem uszczęśliwianie psem rodziców na siłę i bez ich zgody jest kompletnie nieodpowiedzialne :shake: Co innego lubić psy, podziwiać sznaucery jako rasę, a co innego wziąć na siebie odpowiedzialność za posiadanie takiego psa w domu. Dziwię się też hodowcom że zgodzili się Wam sprzedać szczeniaka, w dodatku samca o silnym charakterze... Ja sprzedając szczeniaki spotykałam się z całym kompletem domowników i wszyscy musieli chcieć psa i mieć świadomość co to oznacza. klaudusiu - 1-2 godz. popołudniu to za mało na wychowanie psa, a już olbrzyma w szczególności. To praca na pełen etat, a nie z doskoku i dla zabawy. I wybacz ale mimo najlepszych chęci ty jako 14-latka temu nie podołasz bo jesteś dzieckiem cokolwiek byś nie myślała. Oby wszystko się ułożyło bo jestem pełna obaw :roll:
  10. Zdenerwowałam się czytając o nocnych problemach. Ale widzę, że całe szczęście nic złego się nie dzieje. Bardzo jesteście dzielne. No Molly chyba jednak bardziej ;)
  11. Mam dużą kenelówkę. Mogę pożyczyć.
  12. Prawdziwy skarb taki śliczny pracownik jak Lady :)
  13. Cudowna jest!
  14. LIRA w DT w Krakowie [URL]http://www.dogomania.pl/threads/196623-Lira-psi-smutek-i-strach-z-Kielc[/URL] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/TOmU2oYD9hI/AAAAAAAAFCk/JGoLEGKtuPI/DSC09794.JPG[/IMG]
  15. Widzę, że Lira już jest na dogo ;) Jest bardzo ładna, a najważniejsze że ma piękne wnętrze :) Postaram się jeszcze jutro ją wstawić w kilka miejsc. Trzymam kciuki za super dom!
  16. Fajne psisko :) Ale co wy z pogodą macie? W sumie ja nie tak daleko a ładnie cały czas i słonko nawet przebijało się.
  17. Bardzo smutna wiadomość :( Daliście Doszeńce tak dużo i byliście z nią do końca. To najważniejsze. Bardzo mi przykro. Trzymajcie się... jakoś...
  18. Śliczne pobojowisko ;)
  19. No takie łyse łapy to jednak kiepski widok ;) Śliczne zdjęcie Gustawa [url]http://images8.fotosik.pl/625/2261a06a0de73b8a.jpg[/url] :)
  20. Zdrowie i siły powracają więc wszystkim dziękuję za dobre słowa :) Dzisiaj już był długi spacer po łąkach, po których wszystkie 3 suki wylądowały w wannie. Oczywiście najbardziej uchlewiona była Furla - to jest jakaś masakra jaki ten pies jest brudas ;)
  21. A widzisz jakoś nie doczytałam ze zrozumieniem twoich sprostowań ;) Zdjęcia cieszą oczy :) poza tymi gdzie są gołębie bo ich nie znoszę.
  22. Tak o to właśnie! Dlatego tak mnie urzekło bo mam w podobnym stylu... jedno z moich ulubionych... Bunia i Forsa - obydwie za TM :( zrobione w pierwsze urodziny Forsy :loveu: [URL="http://img52.imageshack.us/my.php?image=buniaforsa1ur.jpg"][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/8372/buniaforsa1ur.jpg[/IMG][/URL]
  23. Bo u nas leniwie i domowo. Pańcia zaniemogła to i zoo musiało zwolnić tempo życia. Ale dziś już zdobyłam się na heroiczny wyczyn i poczłapałam na pół godz. na łąki ;) Małymi kroczkami dojdziemy do pełni sił i formy :)
×
×
  • Create New...