-
Posts
16492 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by weszka
-
SZNAUCER MINI Misza szuka SUPER turboOpiekuna - ZNALAZŁ!!!
weszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Bliss co cię nie zabije to cię wzmocni. Trzymaj się kochana! Wysyłam dobre myśli w Twoją stronę. I trzymam mocno za Miszkę! -
ŁYSY sznaucer olbrzym w DOMUUUUU lalala :))))
weszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Lapo ściągnął sporo dobrych ludzi. Wierzę, że będzie z tego piękne zakończenie. Póki co trzymam kciuki za jutrzejszy transport. -
Dzisiaj zamiast śnieżycy jest mróz. Za tym to akurat tak bardzo nie przepadam ;) Może zajrzycie na wątek znaleziska [url]http://www.dogomania.pl/threads/197208-Ok.-Piaseczna-wystraszona-ale-zadbana-czarna-sucz-zgarni%C4%99ta-z-drogi.-Kto%C5%9B-j%C4%85-zna?p=15831714#post15831714[/url] - zwłaszcza ciotki warszawskie mile widziane :)
-
Sucz jest zgłoszona na Paluch. Ma wątek na zaginionepsy i kilka ogłoszeń w necie. Z chipem będą próbować ustalić jeszcze. Przez kiepską pogodę opóźniła się akcja plakatowania bo ciężko zrobić dobre zdjęcia, a i dojazd gdziekolwiek wczoraj nie był łatwy. Ale i tak znajomy był u suki w odwiedzinach i dlatego mamy trochę nowych wieści. Psica jest bardzo kontaktowa, spragniona człowieka. Nie chce sama zostawać w boksie, na wybiegu też chce być blisko ludzi. Nie reaguje na podstawowe komendy ale zna chodzenie na smyczy. Widać po niej że się nie błąkała bo była tak czysta jakby właśnie wyszła z domu, jest zdrowa, ma ładną sierść, żadnych blizn, ugryzień itd. Jednym słowem sucz zagadka...
-
A ja zimę lubię i już :) Ma swój urok choć oczywiście ma i minusy. Na przykład plusem jest to że po pracy mimo że jest już ciemnawo można iść w łąki na spacer bo jasno od śniegu. I dzięki temu suki miały dziś popołudniu fajne hasanie z bullem Juniorem, amstaffką Gandzią, mini sznaucerką Nataszą i akitą Botanem (tyle że Botan musiał opuścić zestaw jak przyszedł Junior bo panowie się nie lubią ale oni akurat już wracali jak myśmy szli). Aparatu nie brałam bo już kiepskie warunki oświetleniowe były.
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
weszka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Bardzo elegancko się prezentuje w tym łożu :) -
[quote name='MakeBelieve']Pytanie do właścicieli łańcuszków rogzowych- jak one się zachowują w zimę? Bo tak się przymierzam do kupna jednego, ale nie wiem jak będzie reagować na mróz ..[/QUOTE] Jak mocno zmokną od śniegu to czasem mogą przyrdzewieć jak od razu się nie wyczyści ale schodzi przy czyszczeniu ;)
-
Ano biało, zasypało :) Jak dotrę jakoś w miarę do domu to może cyknę jakąś zimową fotkę jeszcze. Choć chyba już powinnam się zbierać żeby przed ciemnością dotrzeć i przez zaspy się przebić (mam z pracy do domu prawie 20 km). Doginko - nie wiem dlaczego ci się nie otwiera. Może spróbuj z linka [URL]http://www.youtube.com/watch?v=U6OmoW8VIRo&feature=player_embedded#at=23[/URL]
-
ŁYSY sznaucer olbrzym w DOMUUUUU lalala :))))
weszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Uffff! Troszkę się uspokoiłam bo od wczoraj mam tą sierotę przed oczami :( Jak najedzony i ma w miarę schronienie to jakoś da radę. Oby udało się go jak najszybciej zabrać. Dzięki [B]lapo![/B] -
[quote name='eria']Ja to przede wszystkim potrzebuję ciepłych i nieprzemakalnych butów a to niestety jest problem...[/QUOTE] Ja też mam i też górskie. Sprawdzają się od lat w 100%. Nie ma opcji żeby przemokły i żebym zmarzła. [quote name='ariss']dzięki Ci za ten link:lol:[/QUOTE] A proszę bardzo :) To jeden z lepszych zakupów. Już je odpaliłam w sobotę ;) Tekla rzeczywiście wnuczek słodziak :) Fajne zdjęcia i te z przeszłości i te z aktualności :)
-
[quote name='AMIGA']Gdzie ta ul Obozowa jest? To Kliny. Tutaj dokładnie http://www.zumi.pl/namapie.html?Submit=Szukaj&qt=&loc=Krak%F3w%2C+Obozowa+
-
Dziękuję wam za zdrowotne życzonka :) Dzisiejsza noc była kiepska bo poza smyraniem w gardle i kaszlem miałam lekkie wariacje żołądkowe. Żeby było ciekawie to Kijuś równiez więc chyba znów sprzedał mi jakąś przedszkolną chorobę :mad: Walczę dzielnie i mam nadzieję, że będzie 1:0 dla mnie :roll: Co do Vesper to prawda, że nie jest już dzieciakiem. Siedzi w niej niezła zołza i nie jest to już ten słodki Vesperzaczek, całuśny do wszystkich psów. Uwielbia ludzi ale z psami których nie zna to różnie i raczej podchodzimy ostrożnie. Starą gwardię z którą dorastała nadal lubi. W tym jest dużo gorsza od Dirki bo Dirulek nie ma w sobie agresji, zaczepiany najpierw odchodzi i wysyła sygnały. Choć oczywiście zaatakowana nie zwieje ;) Ten incydent na moje oko nie był próbą sił. Po prostu była dość napięta atmosfera i jakiś impuls wywołał taki upust frustracji. Ale jest to znak, że Vesper ma takie pomysły i możliwości. I mimo całego szacunku do Dirki, wspólnego spania, jedzenia, lizania sobie uszu mogą między nimi być sprzeczki. Do tego to jestem akurat przyzwyczajona bo Bunia z Sympą miały takie akcje wiele razy mimo, że żyły ze sobą bardzo dobrze. No a teraz będzie ZIMOWO :razz: Zasypało nas całkiem ładnie, sypie od wczoraj wieczór cały czas. Piękny świat, gdyby nie 1,5 godz. droga do pracy :mad: Krótki, kiepski filmik porannej śnieżnej radości :lol: [video=youtube;U6OmoW8VIRo]http://www.youtube.com/watch?v=U6OmoW8VIRo[/video]
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
weszka replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Oj te psy są z nami za krótko :( -
Właśnie miałam ją wstawić ;)
-
Hehehe dobieranie było dość sprawiedliwe - Dirki miała Taja, a Vesper Aleszka ;) Ale dziewczyny nie były tym zachwycone więc może rozładowały napięcie skacząc na siebie choć nigdy wcześniej nie miały żadnej sprzeczki. Dziękujemy za pozdrowienia i drapanko ;)
-
No tak jest napisane... też się zdziwiłam, że nie pojechałaś no ale sobie pomyślałam, że pewnie z pracy cię nie puścili... zresztą kup i sama przeczytaj, a może i wyjaśnić warto.
-
Jezdem :) Zdrowa to całkiem nie, raczej ozdrowiała na siłę :roll: Doszła do nas lekka zima, trochę się przybieliło więc suki zadowolone, a ja właściwie też bo ładniej niż plucha i błoto. Wczoraj byłyśmy na fajnym spacerze z 6 psami :razz: - przyjechały w odwiedziny 2 bordery które tu kiedyś mieszkały, przywieźli jeszcze rodzinnego młodziutkiego tollera, do tego spotkana też została w polach sąsiadka Baka (cane corso). Była też niemiła sytuacja bo moje suki po raz pierwszy w życiu miały ze sobą spięcie :-o Poszło nie wiem o co i dlaczego ale wyglądało to dość ostro. Podejrzewam, że inicjatywa wyszła od Vesper bo Dirki ma inne sposoby na załatwianie sporów. Ale zaatakowana nie pozostała dłużna i się zakotłowało. Podejrzewam, że napięcie wywołały bordery, które się do nich dobierały i może jakoś to je zdenerwowało. W każdym razie potwierdza to moją teorię, że pies jest psem i nigdy nie można w 100% przewidzieć jego zachowania. Mam nadzieję, że to był incydent.
-
Wszystkiego najlepszego! Zdrowia, radości, pełnej sakiewki ;), przyjaciół, miłości no i oczywiście radochy z psów i jak najmniej bied. Ściskam cię jak Strzelec Strzelca :)
-
Jest jej zdjęcie jako psiaka, który miał być w kalendarzu ale nie mógł dojechać na sesję.
-
Masz więcej śniegu niż my! A Lotos rzeczywiście bardzo wydoroślał. Jak ten czas leci!
- 21590 replies
-
A ja zakupiłam MP i widzę, że Foxi się tam lansuje. I miała być w kalendarzu nawet!