JA ipakitynę mieszam z woda lub z rosłkiem i polewam chrupki, ale w sumie nie wiem czy to dobrze...moze lepiej podawac bezposrednio. Może ktos wie, czy ma to jakis wpływ ?:razz:
Dzis rano na spacerze Milva wymiotowała. Serce mi stanęło:-( , bo niby nie jest tak źle z jej samopoczuciem. Apetyt ma...ale tak sobie myślę,że może od sierści,którą zjada jak się drapie były te wymioty, bo później zjadła sniadanko bez problemów:shake: ...oj, same nerwy od rana a jeszcze cięzki dzien w pracy mam:angryy: