Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Dzięki Neris, ale myślę, że to już nie ma sensu-kroplówki nie pomagają już nic-nawet nie wypłukują mocznika a co tu mówić o obniżeniu kreatyniny....nie wiem czy można coś jeszcze zrobić. Nie chce jej już męczyć następnymi badaniami, jazdą 4 godzinna do warszawy.... Nie wiem, nie jestem w stanie myśleć o tym racjonalnie-tak bardzo chciałabym jej pomóc:(:(:(A nie mogę.....
  2. Zawsze rano jest taka wesoła-oczki jej się śmieją-nawet bawi sie z Ulverkiem....ale potem już cały dzień leży i śpi....jakby miała z 15 lat....
  3. No niestety sie nie poprawiły.....niby mocznik sie obniżył, ale co z tego jak kreatynina skoczyła juz tak wysoko:( Milvunia ma jeszcze cały czas bardzo ładny apetyt-ale niestety zaczynają sie wymioty-zobaczymy jak dziś. Potrafi zwymiotowac późnym popołudniem niestrawione praktycznie śniadanie:( Jest mi ciężko.....
  4. Zanieś mocz do badania i zrób badanie krwi...ale może to być po prostu przeziębienie pęcherza-tak było u mojej suni....
  5. Mocznik -[B]270 [/B](ostatnio 320) Kreatynina- [B]9,1 [/B](ostatnio 6,7) Fosfor też wysoki-11,1.......:bigcry: Nerki przestają działać..... Wczoraj i dziś Milva wymiotowała...:-(:-( Kiedy mam wiedzieć ,że to już..............:placz::placz:
  6. Basiu , musi się udać!:glaszcze: Teraz taki okres przedświąteczny, to ludzie nie maja głowy na branie psiaków...ale już nie długo na pewno sie ktoś znajdzie:kciuki:-musi!!!!
  7. Faktycznie:) Z allegro nikt ani razu nie zadzwonił, choć jest sporo wejść a nawet sa obserwatorzy.....na owczarku.pl też cisza, w brodnicy też cisza.....
  8. Tak nisko.... Czarusiu szybciutko na górę!!!!!
  9. Psinka już trochę sie oswoiła ze schronem i szczeka na wszystkich-ale nie groźnie, bo cała dupka jej lata ze szczęscia jak sie podejdzie. W przyszłym tyg. spróbuje ja zabrac na spacer:)
  10. Widziałam się dziś z Holy-biedna wyrwała sobie paznokcia z przedniej łapki:(ale ma już opatrzone wszystko. Samopoczucie tez juz dużo lepiej bo nawet zaczeła szczekać tak zaczepnie i kotki ja interesuja:) To wesoły śliczny psiak-w przyszłym tyg zrobimy ładne fotki, to same zobaczycie, że nic nie zmyślam:)
  11. Byłam dziś na chwile w schronie- wymiziałam Kruszynkę od wszystkich cioteczek:) Biedulka tak strasznie piszczy jak zostaje sama w tym boksie....
  12. Czarnuszku smutny, wyjdz pozwól zrobic sobie ładne zdjęcia!!!!!
  13. Psinka w brodnickim schronisku-woj, kujawsko-pomorskie, 60km od torunia. Mam nadzieje,ze szybko znajdzie dom, ale ostatnio mało osób do nas przychodzi i adopcji bardzo mało.....a jak chca szczeniaka , to małego do mieszkania, a ona duza bedzie....
  14. Tak to bardzo dziwne, bo to piekny pies, spokojny i ułozony......
  15. Z tego wszystkiego Kruszynka mi sie dzis śniła!!!!! Moje biedactwo-tak bym chciała aby znalazła dobry dom....
  16. Jutro będę na chwile w schronie to sprawdze czy jeszcze jest, ale wątpię aby sie ktos zgłosił po nią....
  17. I tak jest już dużo lepiej-choć jak chodzi to jeszcze kuleje i dupcie jej zarzuca z jednej strony na drugą.....ale jest przesłodka!!!! Potrzebuje domu, gdzie się nia zaopiekuja dobrze, bo na pewno bedzie jeszcze długo potrzebowała wizyt u weterynarza....
  18. Pojechałam rano z Milva na krew-wyniki po południu. Waga ciała nie spada-cały czas 23 kg (choc to i tak 5 kg niedowagi). Ile dajecie za Ipakitynę-bo ja się dzis zszokowałam-39,50-a ostatnio 34....
  19. Dzięki kochani:)
  20. Dzis Ludwik sam wyszedł za mna na wybieg!!!Cieszył sie bardzo i usmiechał:)Ale tak po 5 minutach zwiał do boksu:)Oj wstydzioch z niego....
  21. Czarusia dzis się wybiegała ze swoim kolega Albinosem, bo bylismy na spacerku:) Została tez dzis odrobaczona...czeka tylko na domek:(
  22. Rany na Holy goja sie bardzo szybko-dzis byłysmy nawet na spacerku:)Sunia jest piękna i w przyszłym tyg zrobimy ładne zdjęcia:) Sunia nie załatwia się w boksie-trzeba ja wyprowadzac na zewnatrz, czyli była uczona czystości:) Ma duże łapy i jeszcze urosnie.... Nie wiem tylko dlaczego nikt jej los na dogo nie obchodzi:(
  23. Dona nadal w schronie:( Sunia nie chciała wyjść -siedzi w budzie na razie większość czasu, więc jej nie stresowałam i na siłe nie wyciągałam. Ale do krat po chrupki podeszła i merdała swoja dupką:) Jeden z pracowników podejrzewa czyj moze to byc pies, ale zobaczymy czy ktoś sie zgłosi. Sunia nie jest wychudzona-nawet troszkę za gruba jest jak na moje oko:)Trochę zaniedbana jednak też jest-ma takie pręgi-może była wiązana gdzieś.....Na razie i tak jest na kwarantannie, ale jak przez ten czas nikt sie po nią nie zgłosi, to już sie nie zgłosi wcale.
×
×
  • Create New...