Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Wiedzieli w ogłoszeniach jest napisane ze Brodnica...nie wiem ludzie zawsze sie pytaja gdzie jest pies...chyba wiekszość społeczeństwa ma problemy z czytaniem i rozumieniem tekstu... Ale jestem od rana złośliwa:)
  2. 5 wrzesnia cioteczki-5!!!!:) A z nami jeszcze może się zabierze biedulka z Ostródy bo czeka na nia dt w krakowie...
  3. Dzis miałam tel o Bonie...ale państwo z Lublina, więc pewnie juz nie oddzwonia-wiadomo to kawał drogi...
  4. Wczoraj napisała do mnie maila jedna pani-wypatrzyła ogłoszenia amstaffki-ale nie wiem czy jakies stare babe czi chici:) Spytałam czy szuka tylko amstaff, ale o dziwo odpisała mi dzis ze nie...ma chora siostre i szukaja jakiegos wesołego psiaka -wiadomo aby miała kontakt z psiakiem...moze jej to pomoze...Oni maja jakiegos pieska ale jest dosc agresywny i zabiera go ktos z rodziny do siebie... Ja pokazałam jej Tunie...zachwalałam jak mogłam, ale czy z tego co wyjdzie....
  5. Nie mamy transporterka....ale ja bym mogła ja wziąc do przodu a Kora -nasz owczarek z tyłu... no ale czekam na info...bo ktos musiałby ja nam dostarczyc:)
  6. A oto i mała saba-przyjaciólka z boksu naszej żABKI:) przy żabce to ona się wcale taka mała nie wydaje:) [IMG]http://www.reksio.cdmedia.pl/files/malasaba4_m.jpg[/IMG] [IMG]http://www.reksio.cdmedia.pl/files/malasaba6_m.jpg[/IMG]
  7. Słuchajcie. 5 wrzesnia jedziemy z brodnicy do karkowa zawozic suke owczarka do nowego domu. Gdybyscie dostrczyli małą do brodnicy to mozemy zabrac. Tylko 5 wrzesnia wyjezdzamy rano-ok 7. To mój tel jaby co 505 720 937 Mam nadzieje ze by sie nie pogryzła z inna sunia co? __________________ __________________
  8. Podnosze.. A moze mógłby ktos zrobic allegro??? To bardzo pomaga!!!!
  9. Acha-no to ok:) Czekam na wiesci od Marty kiedy by była:)
  10. Jest 2 obserwatorów...ciekawe czy ktos sie odezwie....
  11. :) Mam nadzieje,że chociaz dla Bułeczki się los usmiechnie.:)
  12. No dzis juc chyba nie przyjedzie...nie wiem tylko dlaczego nie zadzwoniła że nie... Ja nie bede ciagle wydzwaniac..przeciez to w jej interesie aby sie dogadac ... No nic czekam na rozwój sytuacji. Biedna Asia pisze że to najgorsze dni w jej zyciu....
  13. :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Czy w obec tej dziewczyny co ja miała i niby uspiła zostana wyciagniete jakies konsekwencje prawne??? Prze nia suka najprawodpodobniej teraz poprzez nieleczenie popuszczania moczu ma chore nerki!!!!!! Nieuleczalna chorobę!!! Wiem cos o tym bo moja sunia odeszłą na nerki. To jest jakies chore!!!!!Nie rozumiem jak mogło dojsc do takiej sytuacji???
  14. Jak z umowa adopcyjna? Macie jakies specjalne na dobermany i czy wydrukowac jakas tu z dogo??? Dzwoniłam do Marty-jak bedzie mogła to moze jutro przyjadą.... Poz wizycie w sumie ok-dziewczyna odpowiedzialna no i zakochana w Aresku.... O matko ja się nie nadaje do tego...
  15. Cioteczki...to jest nieuleczalne niestety:( A jak z apetytem Alterka???? Czy wymiotuje???? Najgorsze jak pies nie może potem juz przyjmowac jedzenia.... No i jak wyniki krwi,czy wzrasta kreatynina??
  16. Teraz tylko pozostaje czekac na ostateczna decyzje . We wrzesniu wszystko sie wyjasni kiedy Ola wraca i czy na pewno...bo róznie w zyciu bywa. Ale bardzo sie ciesze z takiego kontaktu:)
  17. [COLOR=DarkRed]Kochane cioteczki -w imieniu Oli-zainteresowanej nasza biedulka-przekazuje podziękowania za opiekę wątkowa za Bonie , za wpisy o niej i wspaniałe przyjęcie .:loveu::loveu::loveu::loveu: [COLOR=Black]Dziś Ola do mnie zadzwoniła:loveu::loveu: Jak sie okazało jest w Irlandii a nie w Niemczech...:evil_lol: Przeczytała watek Bonieczki . Ja jestem pełna nadziei ,ze wszystko sie uda:p No i Ola pomoże w sterylce. Chcemy-jak bedziemy we wtorek zarezerwowac wstepnie Bonie ...choc nie wiem czy schron nie pokręci noesm, bo to jeszcze 2 miesiące ponad...ale jakbysmy ja wysterylizowały za Oli pieniadze to juz nie moga nam odmówic:diabloti: Bedziemy myslec-bo nie darowałabym sobie jakby mi Bonie na łańcuch wydali-oj by sie działo:mad::mad: [/COLOR][/COLOR]
  18. Biedulka:(:( Jedyne wyjscie to ja zabrac do hotelu lub na dt ...ale jak to zrobic gdy nie ma kasy....
  19. Dzodzo wypytaj jeszce dokładnie czym sie Marta zajmuje-czy aby czasem nie zamierza wyjechac ...bo np potem moze byc problem jak sie rodzicom odwidzi. Bo czyj to ma byc tak dokładnie pies tez jest wazne. Asia napisała mi ze kiedys Ares był bity przez faceta-alkoholika. Mam nadzieje ze nie robilby problemów do tego pana. Choc u mnie do mojego taty normalnie się zachowuje. Jesli bedzie wszystko ok-to Asia nie robi problemu z adopcja, choc jest załamana....
×
×
  • Create New...