-
Posts
13030 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania+Milva i Ulver
-
Lisek był tez szcepiony na wscieklizne- zasiwadczenie jest przy umowie-ale skoro mrówa zapomniała dac , to przyjdzie poczta. Okruszek w dzien jak był zabierany, to był nawet żwawy -bawił sie zinnym pieskiem, ale pewnie robale go biedaka strasznie męczyły..biedulak. Do jedzenia dostawał gotowane chude mięso drobiowe z kaszą. Daj znac jak sytuacja.
-
Juz pisałam dzis do Ewy,ze wesprzemy ja finansowo . Jutro spytamy jak z odrobaczeniem małego było. On był w schronie 2 dni, mam nadzieje,że nie złapał czegos:( Może stres mu wychodzi- ma teraz domek, ciepełko-to spi z tej radosci...robaki pewnie mu dokuczały biedulakowi w schronie, mam nadzieje,że bedzie wszytko dobrze-musi!!!
-
Bardzo sie ciesze ,że Lisek u Ewy, bo przynajmniej wiadomo jak jego sytuacja zdrowotna. Teraz widac jak dbali o niego jego" wspaniali" własciciele!!!! Jestem w szoku,że Lisek dał sie zbadac bez problemów!!!:) Teraz bedzie juz tylko lepiej- ja zmienie allegro, trzeba szukac domku stałego. A czy Okruszkowi tez wystawic allegro, czy znajda sie chetni bez tego?
-
To juz niech sie Ewa wypowie:evil_lol::evil_lol: Okruszek to niezły rozrabiaka- zdążył w czasie czekania na mrówę zrobic kupe i zwymiotowac w biurze:diabloti: I ma strasznie ąmieszny ogon- zakręcony jak u świnki:lol: Acha- zapałciłysmy 20 zł za wykup Okruszka- poszło z pieniązków , które miałam i jeszcze zostałąo na małą wyprawkę dla Liska :p
-
O 18 wyruszyły dziewczyny spod schronu. Lisek jedzie z niespodzianką;):evil_lol:...czyli z małym Okruszkiem jakby ktos nie wiedział:p [IMG]http://www.reksio.cdmedia.pl/files/okruszek_m.jpg[/IMG] Lisek jakby mógł to by nas dziś zjadł w całości-bardzo nie podobała mu sie kąpiel. Gdyby był bez kagańca to my bysmy były bez palców:diabloti:...ale pracownikowi Sławkowi pozwalał z soba zrobic wszystko-bo ja nie mogłam mu nawet kagańca załozyć...:mad: Wycięłyśmy my całą sierśc koło ogona , bo miał tam po prostu dredy z qpą:shake:...został wypsikany odzywka do rozczesywania, ale nie wiele to pomogło-on powinien byc zgolony chyba do łysego-oczywiście jak się da:evil_lol: Po całych tych strasznych rzeczach Lisek wlazł na kolana i sie przytulał:loveu: Teraz jedzie juz do Krakowa...oby było wszytko dobrze...taki biedulak z niego...
-
2 letni amstaff w Brodnicy-pojechał do domku!!:)
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Kazan ma sie dobrze. Apetyt dopisuje. Gdy dostał kocyk do budy i kołdre to od razu sie tam wpakował. Niestety nie lubi innych psów... Za tydzień zostanie wykastrowany. Sa juz chetni do adopcji z okolic brodnicy-ale dom zostanie sprawdzony najpierw. [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/7320/kazan1wr0.jpg[/IMG] [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/9319/kazan2nm1.jpg[/IMG] [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/4041/kazan3ag8.jpg[/IMG] -
Przede wszystkim to wielkie podziekowania dla Was kochani za pomoc!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: 1. Co do transportu-jak dla mnie nie ma problemu aby pojechał kot i ten psiak rudasek z warszawy(tylko wtedy jakis transporterek by sie przydał)-wszystko zalezy od mrówy, czy by przez wawe jechała. No i z torunia by trzeba kotka odebrac-ale to chyba bedzie po drodze do brodnicy, tak mi sie wydaje..... Jesli jakos sie wszystko zgra to nie widze przeciwskazań. Także mrówa prosze o wypowiedz:p 2. na razie opłatą w schronie sie nie martwcie-bedziemy o tym rozmawiały przy najblizszej sposobnej do tego okazji. na pewno schron cos zejdzie z ceny. jak cos to ja reszte wyłoze -mozna zapłacic im potem. Najwazniejsze,że na transport jest-nie wiem o ile bedzie więcej w związku z toruniem-no chyba ,że tamte cioteczki sie tez dołoża. 3. Jesli chodzi o konto to chyba lepiej aby od razu szły pieniązki na konto mrówy-z dopiskiem za liska. Ja mrówie dam pieniązki te co wpłyneły do mnie , czyli 200 zł+50 zł od maji i kaska od nas. Nam pasuje kazdy termin-moze byc w tygodniu-najlepiej jak najszybciej--Iskra na pewno bedzie przy tym...ja niestety akurat zaczynam prace i nie wiem czy dam rade byc.
-
Tak najlepiej jak zaniesiesz do Iskry:) WIELKIE, WIELKIE DZIęKI!!!!! :calus::Rose::iloveyou: [B]NO TO MAMY 250 Zł. [/B]Niestety przypomnialo nam sie z Iskra ,że zostaje jeszcze wykup Liska ze schronu:angryy:-kastrowany pies , wiec powinno wyjśc 130zł. Spróbujemy to jakos załatwić taniej. Najwazniejszy teraz transport.
-
Mamy w tej chwili [SIZE=3][COLOR=DarkRed][B][COLOR=Blue]100 zł [/COLOR]-[/B]od pani z wielkim serduchem od naszej Dorci-schroniskowej żabci:loveu::loveu:[B] [COLOR=Green]100 zł[/COLOR][/B]-od jej córki-kociej mamy:loveu::loveu: [SIZE=2][COLOR=Black][B]Hallo ciotki kto jeszcze pomoże???[/B][/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE]
-
Bardzo duzo osób juz powiadomionych o losie Liska-jest równiez prośba o wsparcie finansowe na miau. [B] Jest pomoc 100 zł nastepna, od dobrych duszyczek !!!:):) [/B] Jesli jayo nie bedzie mogła to mysle,że nie ma sie co zastanawiać...najwyzej wyłoże kase na paliwo reszte a potem na zwrot trzeba bedzie zrobic bazarki, bo nie jestem w stanie wyłozyc 200 zł bez zwrotu, zwłaszcza ze czekaja nas w schronie 3 pilne sterylki i tez nie wiem skąd kase brac. Czy ktos może się jeszcze dołozyc?