Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Becia adoptowana!!!!!!:multi::multi::multi: Pojechała do domu z ogrodem, bedzie miała 2 dzieci do towarzystwa. Mam nadzieje,że bedzie wszystko ok!!! Adopcja była ze schroniska, ale adres nowych włąścicieli mamy-zreszta zostali poinformowani o tym,ze bedziemy sie znimi kontaktowac za jakis czas.
  2. Ja uważam ,że zdjecia sa bardzo wazne- zdjecia takie jak sa teraz te ze schronu odstraszaja ludzi,że ona zapuszczona , brudna ,ze duzo pracy przy niej musi byc...a czy nie moze ktos Damy przytyrzymac ci na smyczy a ty w tym czasie bys jej zdjecia porobiła? Jej problemowy charakter to sprawa druga...bez pracy ta sunia niestety sama sie nie zmieni, a ciezko znaleźc dom , który by z nia pracował... Nie wiem juz co radzic:( A ogłoszenia w lokalnej prasie ....moze to by cos dało...
  3. Dzis byl u mnie w domu w odwiedzinach Roxy:loveu:...tzn teraz Roki:cool3: Pan przyjechał po madre ksiązki o pracy z psem...jest mały problem, bo Roki ma gdzies swoja pania i dzis zareagował na nia agresja gdy chciała załozyc mu kaganiec przed wyjscie m na spacer...warczy tez gdy kaza mu zejsc z łozka. Pana słucha bez problemów. W domu nie niszczy jak zostaje sam, nie sika, prosi o wyjscie na dwór. Pokazałam mu jak z nim pracowac na bazie smakołykow- Roki to pojetna i sprytna bestia...pani musi z nim wiecej pracowac. Pierwsze 2 dni byly ok-dopiero dzis Roki wystraszyl pania swoja. Mam nadzieje ze bedzie ok - niestety u nas nie ma zadnego szkoleniowca , wiec musza korzystac z moich rad jak na razie.
  4. ale czy jest miejsce u wiosny wolne? tez uwazam , ze gdyby zrobic jej ładne zdjecia to znalzłby sie ktos chetny...tylko jak z kwestia finansowa...ja niestety nie jestem w stanie zdeklarowac sie do comiesiecznej kwoty:(
  5. ehhh czułam ,że tak bedzie...
  6. czytamy watek cały czas:) nie ciesze sie jeszcze tak na całego...trzeba im dac pare dni
  7. A Aster nosi ogon do góry..wiec to psiak w typie rasy..jak nabierze ciala to pewnie pokaze jaki jest piekny:)
  8. Mozesz wycofac z allegro:) Wczoraj Roxiego tak wymeczyli,ze wieczorem padł w kuchni....:p Oni sobie spac do sypialni...a tu za chwile ..drap, drap w drzwi:evil_lol:...oczywiscie Roxul sie do łózka wpakował-no ale to było do przewidzenia:evil_lol::loveu: Własciciele zachwyceni- Roxy grzeczny bardzo...jak na razie:diabloti: Ciekawe czym sie zajmie jak oni do pracy pojda...hi hi Dzis jeszce kupil mu pan zabawiki i gryzaki i kaganiec, bo sie wczoraj pan władza przyczepił,ze pies morderca bez kaganca chodzi... Fotki beda na pewno-musze popdytac czy oni maja net w domu, bo chyba nie-jak nie beda mieli to my za jakis czas ich odiwedzimy z aparatem...mojemy Tz-towi sie Roxi bardzo spodobał, wiec z checia go zobaczy:p
  9. beda wieczorkiem...takie zrobione nam ukradkiem przez kierownika:0 A tym czasem oficjalnie mowie,ze w niedziele przyszla Aster pojedzie do nowego domu!!!
  10. Dzis rozmawialm z pania , która mial sie do mnie zgłosic:) Tu jedyny problemem było to, czy na pewno nie jest on agresywny do psów. Dzis gdy był w boksie i podbiegl do niego amstaff to zaczely na siebie szcekac...jednak gdy zistał wyprowadzony to nie było zadnej reakcji na psy. W ogole go nie interesowały. Było obwąchanie z owczarkiem niemieckim...ale nie wykazal Aster zadnej agresji. Bede jeszcze rozmaiwac z ta pania z Kielc i mysle ze ostateczna decyzja czy on do niej pojedzie zapadnie w tym tygodniu. Pani z Kielc ma pierwszenstwo odnosnie adopcji, wiec prosze cie MMara jeszce o chwile cierpliwosci-bo ostateczna decyzja jeszce nie zapadała. Aster jest boski!!! Dostojny, dał sobie zajrzec wszedzie- na moje oko ma 1,5 roku max...piekne bialutkie zabki. Jest niestety bardz, bardzo wychudzony...musiał sie dlugo błakać. Potem wstawie fotki.
  11. Dzis miałam urlop, wiec cały dzień w schronie...mielismy 4 adopcje ...w tym adopcje Roxiego!!!!!:multi::multi::multi: Został adoptowany przez kolege mojego Tz-ta...ten o którym tu wspominałam. Roxi mieszka w bloku na parterze, z panem i panią:p Dostał nowa obroże i smycz, zakupiono dobra karmę. Dom jest dobry-ludzie z sercem do psów a takze z normalnym do nich podejsciem. Wiesci beda na bierzaco, bo Tz pracuje z nim. Mam tylko nadzieje,ze Roxi nie da im tak do wiwiatu,że będa mieli dośc hehe.:evil_lol: Roxy to fajny psiak, dzis mnie wycałował i bardziej sie otworzył na ludzi. Do samochodu wsiadł jak do siebie:p
  12. jesli chodzi o transport to pomagamy, ale za zwrot kosztów paliwa zrobimy sprawdzenie na inne pieski , na małe nie reaguje na 100% ...zobaczymy jak z wiekszymi
  13. na allegro obserwator...zrobiłam jej wyróznione ...ehhh czy to cos da?
  14. podnosze...wpiatek bedziemy w schronie, beda nowe zdjecia i relacja odnosnie psiaka
  15. No niestety nic z tego....kolo nie ma kasy na zwrot dojazdu...wyszło 100 zł+ 50 zł adopcja. Czekamy dalej...mam na oku jeden domek tu w brodnicy u znajomego...ale musze znim pogadac czy dałby sobie rade z Roxim.
  16. Miałam dośc sensowny tel odnosnie Roxiego....:roll: Chłopak...dosc młody, ale nie za młody:evil_lol: Mieszka w bloku -praktycznie sam, czasem matka przyjeżdza. Miał asta, który odszedł na raka. Więc specyfike rasy zna. Pies jak na arzie nie byłby sam w domu bo chłopak chche sobie wziąc urlop. Nie ma innych zwierzat w domu. Wie o wadach ewentualbnych Roxiego...ja w rozmowach chyba bardziej zniechecem niz zachecam do adopcji:roll: Jest tylko mały problem...pan mieszka w Pszasnyszu...to ok 115 km od nas...nie ma opcji wizyty przedadopcyjnej. Pan nie ma mozliwosci przyjechac, wiec moglibysmy zawiesc i na miejscu ocenic czy dom sie nadaje czy nie wraz z Roxim...bede po 14 do niego dzwonic, bo powiedziałm ze moge zaiwesc ale za zwrot kosztów...zobaczymy ile nam wyjdzie i czy mu to odpowieda.... Nie ma nic przeciwko kastracji, gdyz nie ma zamiaru rozmnazac -chche poprostu miec psa , a najlepiej jakiegos bidaka ze schronu uratowanego....
  17. Zastanawia mnie tez czy odpowie za to równiez wet, który "opiekował" sie tymi psami...no bo chyba jakis wet musiał do niego przyjeżdzac???? Zreszta wiekszośc psów ma kopiowane uszy...ktos musiał to robic, a to przeciez jest nielegalne...takiemu wetowi to ja tez bym cos ucieła!!!
  18. ksenka sama pisałas ze greven ma ds dla 4 czy 5 szczeniaków...zrozumiałam,że szczeniaki zostały wyadoptowane Teraz wiem juz o co chodzi..dzieki za info.
  19. ale było info ze szczeniaki zostały juz wyadoptowane od greven...to jak w koncu z tymi adopcjami?
  20. kogo pytac odnosnie adopcji szczeniaków? kto wydaje psy?
  21. dzieki bardzo!!!! na razie czekam na odzew z poczty pantoflowej i moze od akit kogos:) w przyszłym tyg zajmiejmy sie allegro i reszta
  22. Na szczęscie Roxy ma własny boks...mały bo mały, ale ma...wypuszczany jest codzinnie -biega po pare godzin po wybiegu. Jedyne co to szkoda ze nie ma go kto miziac i głaskac....choć prawda jest ze jak do niego wlazłąm, to jakos tych uczuc spragniony nie był:roll:....co innego jak kierownik sie pojawia;) Roxy wyje, szczeka i skacze z radosci....
  23. 5 i 3 , ci panstwo juz mieli kiedys psa...noa el rozmawialm z nimi tylko na gg w pracy, wiec mało mogłam sie nawypytywac. maja do mnie kontakt -napisałam czego oczekuje ...zobaczymy
×
×
  • Create New...