-
Posts
3445 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by truskawa144
-
Krzywdy nie zrobi oczywiście. Po prostu widać,że woli dorosłych. Nie jest takim pieskiem-przytulanką dla dzieci.
-
[LEFT]Teraz będzie miał ok 1,5 roku. Do dzieci nic nie ma ale zdecydowanie woli dorosłych. Dzieci go nie interesują więc raczej nie jest psem do zabawy z dziećmi. [/LEFT]
-
A przy zabiegach to notorycznie uczestniczę ale raczej bardziej z ciekawości i chęci dokształcania się. Jeszcze kilka razy a np. sterylizację będę w stanie sama przeprowadzić:evil_lol: Zastrzyki,uszy,podawanie tabletek itd. mam od lat opanowane,nie raz byłam "wzywana" do kotów i psów znajomych. W domu mam cała szafkę leków i akcesoriów. Można by powiedzieć,ze nielegalną praktykę prowadzę:lol:
-
CZARNY TERIER w schronisku w Jamrozowiźnie - Ma DOM!!!
truskawa144 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Było by miło bo obecna pogoda jest okropna. -
CZARNY TERIER w schronisku w Jamrozowiźnie - Ma DOM!!!
truskawa144 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[LEFT]Właśnie rozmawiałam z kierownikiem ale się nie dopytałam o Szamana. Jedynie prosiłam żeby mu jak najwięcej zrobić przy tych oczach. Weekend mam wolny i mogę jechać w każdej chwili do schroniska. Możemy się umówić w Częstochowie i pojechać razem (Mieszkam w Częstochowie a Ty i tak musisz dojechać tu bo inaczej się nie da do schroniska trafić, no i będzie prościej dla Ciebie bo nie znasz drogi.) [/LEFT] -
[LEFT]Dokładnie ale wiesz z dziennikarzami nigdy nic nie wiadomo. U nas nie ma problemu jeśli ktoś chce o nas napisać,zawsze może przyjechać. Już było kilka gazet,był TVN i jakaś lokalna telewizja i zawsze bardzo pozytywnie ale dziennikarz tez człowiek i może mu się nie spodobać cokolwiek,nawet coś bez znaczenia i potem artykuł nie będzie obiektywny. Zawsze mamy lekką obawę czy napiszą o nas dobrze, jak do tej pory piszą dobrze,oby tak dalej. [/LEFT]
-
To wszystko prawda,już nie raz o tej historii słyszałam. Z tego co pamiętam to to jest właśnie Nero znany też jako Ringo który uratował tamtą rodzinę: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7145/dscf3302wl9.jpg[/IMG][/URL] Ten piesek miał iść do całkiem innego domu ale osoby które go zarezerwowały w końcu się rozmyśliły i wtedy pojawiła się jego obecna rodzina. A ten pan na fotce to nasz kierownik wystrojony:evil_lol: I 2 sunie SZCZEKACZKI z pierwszego boksu.
-
*KIKI* - TERIERKO-BULDOŻEK, 100% słodyczy. MA DOM!!!!!
truskawa144 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[LEFT]Fiziu dopisz,że jest zaszczepiona na wściekliznę i wirusówki. [/LEFT] -
CZARNY TERIER w schronisku w Jamrozowiźnie - Ma DOM!!!
truskawa144 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[LEFT]Nie wiem czy będę bo mam trochę zabawy z moimi tymczasowymi kotami i nie wiem czy jutro dłuższa wizyta u weta sie nie szykuje. Do tego pada a w taką pogodę nie ma co w ogóle jechać do schroniska. Gdybyś się wybierała to jakoś pokombinuje i możemy jechać. Jeszcze muszę z kierownikiem pogadać także nie wiem czy jadę. [/LEFT] -
[LEFT]Dziękujemy :) W Gazecie wyborczej pojawiły się artykułu na temat naszego schroniska: [url]http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1%2c35271%2c5761945%2cPsy_i_koty_czekaja_na_domy__Dobre_domy.html[/url] [url]http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,5771422,Ogolnopolski_Dzien_Adopcji_Zwierzat__czyli_puchate.html[/url] [/LEFT]
-
Pedro znalazł wspaniały Dom w Gdańsku! Dziękujemy!!!
truskawa144 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[LEFT]Pedro jest sławny,mimo,że nie został wymieniony z imienia pojawił się w Gazecie Wyborczej: "Bywają też adopcje wirtualne. Polegają na opłacaniu kosztów utrzymania zwierzaka w schronisku. - Dwa miesiące temu sympatyczna pani z Gdańska nawiązała ze mną kontakt telefoniczny - opowiada kierownik Asa. - Uzgodniliśmy, że będzie wpłacać po 150 zł ze wskazaniem na konkretnego psa. Nie wyklucza, że kiedyś zabierze go do swojego domu. " Cały artykuł: [url]http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,5771422,Ogolnopolski_Dzien_Adopcji_Zwierzat__czyli_puchate.html[/url] [/LEFT] -
[LEFT]Mała sunią jest zainteresowane starsze małżeństwo. Niedawno umarł im ze starości jamnik i nie potrafią żyć bez psa ale z drugiej strony nie pogodzili się jeszcze ze śmiercią poprzedniej suni i muszą się z tym przespać. Mamusia niestety nie czuje się dobrze,dostała nie wiadomo czemu porażenia nerwowego. Jest na lekach i czuje się już lepiej czy z tego wyjdzie:-( Prawdopodobnie stres związany z pobytem w schronisku do tego doprowadził ale nie mamy 100% pewności. [/LEFT]