Jump to content
Dogomania

truskawa144

Members
  • Posts

    3445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by truskawa144

  1. [LEFT]Moja Ruda bez problemu wytrzyma 10h,czasem idziemy na dwór a ona nie sika,dopiero przy najstepnym spacerze. Potrafi nie sikać i 20 h (z własnej woli) . [/LEFT]
  2. [LEFT]Ta łapka pewnie ją boli. Poza tym psy mają tak,że jak pamiętają,że ta łapka bolała to potem odruchowo na niej nie stają. Ja mam suczke po wypadku,miała operacje,noga zrośnięta już dawno,wszystko zagojone,noga zdrowa ale ona na ten łapce nie chodzi tylko na 3 pozostałych. Jak się dotknie mocniej ta łapke to piszczy. Ale jak się bawi ze swoim ulubionym kotem albo się drapie to tej łapki używa i nie marudzi. Ona ma po prostu zakodowane,że ta łapka bolała wiec trzeba ją oszczędzać. [/LEFT]
  3. [LEFT]Narazie to nic pewnego,czekam na 100% decyzje. [/LEFT]
  4. [LEFT]Jest osoba zainteresowana Miśkiem ale mieszka w okolicach Gorzowa. Może uda się znaleźc transport. Czekamy teraz na decyzje czy ta osoba Miśka weźmie. Mieszka tam już jeden piesek wiec miałby towarzystwo. Z tego ci się zorientowałam jest to domek wiec byłby teren do biegania i już nie musiałby być na łancuchu. [/LEFT]
  5. [LEFT]Mniej wiecej o 15 Kulka pojechała z Reno do Łodzi a towarzystwie małej,czarnej Funi:) Była nieźle wystraszona i bardzo się trzęsła ale pewnie szybko o tym zapomni jak tylko trafi do grinajs. [/LEFT]
  6. [LEFT]Ale przynajmniej dobry numer podałaś a to najważniejsze!!! [/LEFT]
  7. [LEFT]W Śląskim:evil_lol: No trudno,najważniejsze czy podałaś do mnie numer tel? [/LEFT]
  8. [LEFT]Mamy nowego pieska w schronisku: Piękny,sympatyczny,łagodny i niesmiały mix amstafa,ok 2 lata:[B][COLOR=Red]Adoptowany![/COLOR][/B] [URL]http://www.schronisko.klomnice.pl/picture.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNTkyLzU5Mi5qcGc=&show=full[/URL] [URL]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNTkyLw==#_self[/URL] [/LEFT]
  9. [LEFT]Ja ją zawioze aż całe 1,5 km:evil_lol: Kulka czuje się dobrze,łazi sobie po kuchni,tylko troche niepewnie,u mnie slisko (panele) wiec pewnie nie chce sie przewrócić. Większośc czasu jak byłam w pracy pewnie przespała,zjadła też wszystko co jej zostawiłam. Nadal kuśtyka na przednią łapke a raczej ją oszczędza nie chodzi na niej ale jak stoi i siedzi to się nią podpiera. grinajs pewnie ją jutro bedzie musiała nosić. Bardzo długo dochodzi do siebie ale mysle ze za pare dni wszystko bedzie dobrze. [/LEFT]
  10. [LEFT]oktawia postaram się jutro zrobić bo teraz padam na pysk. [/LEFT]
  11. [LEFT]Ona je wszystko,u mnie dostaje psią puszke,w schronisku jadła to co inne psy. Bardzo dużo pije. Z tego co się orientuje to mieszkała w domku bo w Kłomnicach nie ma bloków. Ale czy była psem domowym wyprowadzanym czy latała sobie po posesji i do domu wchodziła kiedy chciała to już nie wiem. [/LEFT]
  12. [LEFT]Wczoraj do nowych domów trafiły dwie malutkie kotki - czarna i bura. Teraz allegro kociaków wygląda tak: [url]http://www.allegro.pl/item239206413_4_urocze_kociaki_czekaja_na_dom_w_schronisku_.html[/url] [/LEFT]
  13. [LEFT]Tak,mam dla Ciebie zaświadczenie,podam je jutro Reno. Dostaniesz też pocztą w ciągu jakichś 2 tygodni zaświadczenie,że Kulka jest ze schroniska,nic nie musisz płacić. Kierownik mi wypisze je we wtorek a ja Ci wysle. Kulka czuje się lepiej,chodzi chociaż na jedną łapke utyka i wyraźnie ją oszczędza. Musi ją boleć po prostu. Jest też troche słaba,widać,że jeszcze nie doszła do siebie. Ale je,pije,załatwia się normalnie wiec w ciągu kilku dni powinna całkowicie dojśc do siebie. Widać też że jest bardzo zestresowana. Wiekszośc czasu siedzi albo leży,troche spaceruje ale pewnie jest obolała wiec nie ma ochoty na ruch. Zresztą ona już w schronisku większośc czasu siedziała lub leżała,mało się ruszała. [/LEFT]
  14. [LEFT]Jest kolejna osoba zainteresowana,osoba która była zainteresowana poprzednio już (prawie) adoptowała innego pieska ale szuka domu dla Soni i komuś się spodobała. Czekamy na ostateczną decyzje. [/LEFT]
  15. [LEFT]Ona nie ma tej machiny do prześwietleń. Arytmia znaczy tyle,że Kluka ma słabsze serce,jest to u niej związane z wiekiem. Nie jest to groźne o ile nie dojdzie do jakieś pogorszenia gwałtownego. Zdajsie,że mozna przy pogorszeniu podawać leki ale jak się zacznie to trzeba już do końca życia podawać ( z tego co pamiętam nie są drogie,na recepte od weta) To jest już stary piesek i niestety trzeba się z tym liczyć,że nie jest idealnie zdrowa. Choć jak na jej wiek i tak jest dobrze,ma bardzo ładne zęby,oddech w normie itd. Ogolnie jest zdrowa jak na swój wiek. Tylko wzrok i serce będę jej się pogarszały. Mojej sąsiadki pies ma 19 lat i od kilku lat ma arytmie (nie leczoną bo sąsiadka niezbyt się przejmuje - raz jej przysłałam moją wetke,przebadała, dała leki ale potem sąsiadka to olała) i sobie zyje z tym,jest już prawie slepy ale biega po podwórku i szczeka jak szalony. [/LEFT]
  16. [LEFT]Narazie Kulka śpi w kuchni, ma dosyć na dzisiaj. Nic dziwnego. W jej wieku nie powinna mieć tylu wrażeń. Nie wiem jak ona przeżyje jazde do Torunia. Mam nadzieje,że bedzie dobrze. [/LEFT]
  17. [LEFT]Została zbadana dokładnie. Gdyby było jakieś złamanie to by wyszło odrazu,zwichnięcie czy skręcenie też. Nic takiego nie ma. Jest tak jak napisałam: arytmia i początki zacmy ale to jest związne z wiekiem,poza tym na pewno jest obolała i zestresowana całym dzisiejszym dniem. Kulka źle znosi zmiany co bylo widac po jej zachowaniu po przyjeździe do schroniska. Tygodniami leżała w koszyczku,nawet głowy nie podnosiła. Też się wystraszyłam,że się coś stało dlatego wezwałam szybko wetke. Kulka je i pije a to najważniejsze - szybciej wróci do siebie. [/LEFT]
  18. [LEFT]Wetka pooglądała Kulke,nie ma złamań,narządy wewnętrzne też ok,temperatura,oddech itd w normie. Kulka ma tylko lekką arytmie i zaczyna jej się zaćma ale to kwestia wieku. Dostała w razie czego lek przeciw wstrząsowy. Je i pije normalnie. Ma miec tylko cisze,spokój i ciepło. Leży sobie w kuchni na kocach,przykryta. W pozostałej części domu grasują moje koty i psy wiec by spokoju nie miała. Na ta noge jeszcze troche utyka ale widocznie ją boli. Kulka ma depresje,do tego ten upadek,szok,wyjście ze schroniska,była też dzisiaj prana - za dużo wrażeń na jeden dzień jak dla staruszki. Jutro powinno być z nią już dobrze. [/LEFT]
  19. [LEFT]Tylko,że ona spadła bo skokiem to bym tego nie nazwała. Jakoś tak dziwnie na bok spadła. Jak gadałam z wetką przez telefon to mówiła,że to może być coś niegroźnego a moze być złamanie albo jakiś organ wewnętrzny może być uszkodzony. Wetka już jedzie wiec zaraz czegoś się dowiemy. [/LEFT]
  20. [LEFT]One siedzą obok siebie,ten też zbyt milutki nie jest. Fakt,że przez kratki to często pies jest nie miły a na spacerze wręcz świetny. Mieliśmy kiedyś amstafke,każdy się jej bał a się okazało że to świetny pies,przekochany. Jak się koło nich przechodzi to się rzucają na kraty,ślinią się,szczekają,warczą - po prostu się ich boje,zwłaszcza,że nie jestem w schronisku codziennie i nie wszystkie psy mnie dobrze znają. Ale postaram się czegoś dowiedzieć,może zrobić fotki,przynajmniej w boksie co też nie będzie proste bo ona nie chcą pozować. Jedynym z tych rotkowatych co do którego jestem pewna że jest milutki i kochany to Fando. [/LEFT]
  21. [LEFT]Lezała przez jakieś pół godziny na boku a teraz zaczęła chodzić,siedzieć,podpiera się tą łapką wiec też mam nadzieje,że tylko sie troche potłukła. Takie głupie wypadki często się zdażają,zwłaszcza,że Kulka nie jest młodym pieskiem,ma w końcu 14 lat. [/LEFT]
  22. [LEFT]Zrobiłam Sonii dziś fotke na wybiegu: [URL=http://img46.imageshack.us/my.php?image=3008031fj2.jpg][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/1608/3008031fj2.th.jpg[/IMG][/URL] [/LEFT]
  23. [LEFT]On się rzuca na kraty jak przechodze wiec wybacz ale ja do jego boksu nie wejde. Staramy się nie pisac nic złego o psach jeśli nie jest to absolutnie konieczne,potem ktoś takiego psa adoptuje i będzie nieszczęscie. Zapytam który z pracowników go zna najlepiej i czy któryś odważy się go wyprowadzić,jeśli ktoś się zgodzi zrobię wiecej zdjęć. W innym przypadku mogę zrobić fotki tylko zza krat. Fando jest fajny i spokojny,chce się bawić ,jemu moge zrobić fotki bez problemu ale tego drugiego po prostu się boje. [/LEFT]
  24. [LEFT]Mam nadzieje,że wszystko dojdzie do skutku ale niestety mam zła wiadomośc, Kulka u mnie w domu spadła z kanapy (dosyć wysokiej - najpierw sama na nią wskoczyła) i troche niefortunnie spadła,zaczęła kuśtykać,chyba sobie potłukła przednią łapke,zaraz będzie u mnie znajoma wetka,poodląda Kulke i da jej jakieś leki,zalezy co bedzie trzeba:-( Napiszę później co się dzieje. [/LEFT]
×
×
  • Create New...