-
Posts
1575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by despera
-
Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]
despera replied to Dobcia's topic in Foto Blogi
Cudne koniska!! A ten mały pysiorek najsłodszy:loveu: Chociaż mamusia najładniejsza!! Negro nad wodą też oczywiście piękny:loveu: A tyłeczek to ma taki zgrabny że nie dziwię ci się że go ciągle focisz:evil_lol: -
Eria, twoje psy po prostu kochają piękno, a nie doceniają subtelnej urody warchlaczków:evil_lol: Paulina, Despera ma 15 lat. Facet trzyma konie na źrebaki, dla niego taki co nie przynosi zysku to darmozjad, po co go trzymać...? Nie wiem, co będzie ze źrebakiem, nie wiem, co będzie z porodem-teraz mają "domek ciasny ale własny", ale za mało tam miejsca na poród, któraś będzie musiała na trochę wyemigrować-byle mi dziad źrebaka nie zaźrebił:angryy: Nie chciałam się zgłębiać ale chyba to zrobię;) Stadnina=stajnia, w której jest conajmniej 5 klaczy-matek i ogier kryjący-reproduktor z papierami, z tego wynika że większość "stadnin" to po prostu stajnie jeździeckie;) Moja to przydomowa stajenka, konie to raczej przytulanki, przynajmniej narazie nie pracujące w ogóle... Darmozjady po prostu:mad: Dobcia, Negro po prostu nie może znieść myśli, że ktoś ośmiela się jeździć na przerośniętych psiskach... A nuż tobie wpadnie do głowy, żeby jego ujeżdżać?:evil_lol: Basia, masz dużo stajni do wyboru:D A ja zapraszam w odwiedziny i na mizianko do moich bestyjek:loveu: Na deser kilka fotek ulubionych pozycji Nestorka: Nestor Wielki:cool1: [IMG]http://despera_88.w.interia.pl/nes%20wielki.jpg[/IMG] bezwstydnik:oops: [IMG]http://despera_88.w.interia.pl/nes-ko%B3ami%20do%20g%F3ry.jpg[/IMG] Tak zasypiam jak nie jestem zbytnio śpiący:) [IMG]http://despera_88.w.interia.pl/nes-nos%20na%20%B3%F3%BFku.jpg[/IMG] [IMG]http://despera_88.w.interia.pl/nes-nos%20na%20%B3%F3%BFku2.jpg[/IMG] dobijmy tapetę brudnymi łapami!!:diabloti: [IMG]http://despera_88.w.interia.pl/nes-na%20%B6cianie.jpg[/IMG] To miał być ładny portrecik ale cuś mi nie pykło...:oops: [IMG]http://despera_88.w.interia.pl/kicie.jpg[/IMG] A pogoda w kratkę, raz słońce, raz deszcz, teraz akurat zaczęło grzmieć:/
-
Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]
despera replied to Dobcia's topic in Foto Blogi
Witaj Einsteinie:D Czekam z niecierpliwością na focie konikowe:D ale psiurowymi też nie pogardzę:diabloti: -
Eria, dlaczego?:evil_lol: Paulina, niestety na to wychodzi... Mam nadzieję że nogi jej wytrzymają:shake: Basia, pewnie chodzi ci o Eranię, mają tam sporo koni ale teoretycznie to nie jest stadnina-ale nie będę się zgłębiać;) oprócz tego konie są koło Kołobrzegu w Zieleniewie(moja upadła szkółka westowa...) i w Budzistowie. No i moje trzy w Gąskowie:evil_lol:
-
Jaki malusi Kreonek:loveu: A Foksiaczek się nie pcha do brata na spanko?:diabloti:
-
Jak to się nie chce?? Wakacje są, nie ma co robić trzeba fotki pstrykać:evil_lol:
-
Mam pytanie, na namiot trzeba robić wcześniej rezerwacje czy można sie wpakować bez uprzedzenia?:razz: Niestety ciągle nie wiem czy będę mogła pojechać:shake:
-
Sznupki chyba tak mają, że są pyskate;) Foxi jako pies nadrzewny prezentuje się świetnie:loveu: A motylek jaki wpatrzony w obiektyw:razz:
-
Eria ucz się, ucz, przyzwyczaj kudłacze do koni i zabieraj ze sobą do stajni;) Ale by miały radochę:diabloti: Od dzieciaka marzyłam o koniu, choć na początku chciałam mieć wieeelkiego karego ogiera:evil_lol: Aktualnie wolę niższe konie, jak Despera, bliżej do ziemi:cool1: Teraz marzy mi się niewysoki, najlepiej siwy arabek... Ale i tak nie oddałabym za niego mojej grubej Kluseczki:loveu: Dzisiaj rano przeżyłam szok-Dekada już przerosła mamusię, a ma niecałe 2 lata:shake: Nie wiem, w kogo się wrodziła, tatuś był mniej więcej taki jak Despera:niewiem: Teraz mam już tylko jedno największe marzenie, wszystko okaże się już w lipcu... Jeśli się spełni, na pewno sie pochwalę :D
-
Jaki ciekawski:D A na tym ostatnim zdjęciu wygląda prawie jak wilk:loveu:
-
W tym świetle to raczej złoty duch :loveu: I jaką ma niewinną minkę, nie ma śladu po tych strasznych fotach:evil_lol:
-
Dobciu, na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno :) Już sobie wyobrażam te wyjazdy w tereny, tyle miejsca... I Negro u twojego boku :loveu: Paulina, ja chętnie odpowiem, tylko nie wiem co na to nie-koniarze, w końcu to psie forum;) Facet który co roku przyjeżdżał z końmi do Ustronia na wakacje stwierdził, że "zwija interes" i sprzedaje konie, zostawia tylko kucyka dla wnuczki. Akurat w tym czasie Desperą zainteresował się "koński handlarz", chciał ją odkupić za grosze-bo nie ma papierów, "stara"-miała wtedy 12 lat, tka, bywa wredna, ponosi w terenie... Kto by ją chciał? Tylko że od niego trafiłaby na rzeź. Więc Aga wparowała z płaczem do domu, że jej nie dam, tatusiu kupmy Desperę:evil_lol: Pieniądze, które zarabiałam, miały iść na szkolenie Toudiego na psa obronnego, ale plany uległy zmianie i kupiliśmy Siwą:lol: Po jakimś czasie rozmawiałam z synem właściciela, powiedział, że on by Despery na rzeź nie oddał, nie pozwolił, ale tego już "zapomniałam" powiedzieć rodzicom...;) I tak, zaźrebiona, trafiła do nas. Dalia miała być jej ostatnim dzieckiem, ale znajomy taty, u którego Despera stała przez miesiąc po odsadzeniu małej, dopuścił do niej ogiera "bo chciała", nie pytając nas o zdanie:angryy: Więc musi donosić malucha, poród gdzieś w lutym, i potem emerytura totalna choćbym jej miała założyć pas cnoty:mad: bGirl, właśnie spotkaliśmy na spacerku westa, tak słodko wyglądał obok Nesika:loveu: Prawie jak twój duecik:razz:
-
Nie są, ale po tym filmiku mają szansę być:evil_lol:
-
Może byś inaczej na to patrzyła, gdybyś przeżywała to, co ja wtedy-kiedyś mimo całej miłości do kopytnych bałam się ich, kiedy miałam jechać w teren pół nocy nie spałam ze strachu, ale mimo wszystko chciałam... Wjazd na plaże, Despera włącza dopalacze, zostawia inne konie daleko z tyłu i za Chiny nie daje się zatrzymać:shake: Ale w końcu przywykłam i pokochałam ten pęd:loveu: Kiedy trafiła do mnie była już starsza, także hamulce powoli zaczęły działać, zwłaszcza jak polna droga się kończyła;) Muszę jednak przyznać, że mimo tych szaleństw-w ciągu tych prawie 9 lat, podczas których na niej jeździłam-nigdy z niej nie spadłam. Przeżyłam 7 upadków, ale nigdy z Despery, choć ponad połowę czasu który spędziłam w siodle przebywałam na jej grzbiecie:D I za to kocham tą złośnicę;) Koniec końców-marzenia godne spełnienia:D
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
despera replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
To mój jest jakiś dziwny, jak rano wstaję na rower to go nie mogę dobudzić nawet trzaskając drzwiami od lodówki ;) -
Tak, Nes jest z miotu "N", to pewnie ten najbardziej zakopany w misce z żarciem:evil_lol: Despera jest ujeżdżona, 10 lat temu, kiedy ją poznałam, uczyłam się na niej jeździć, teraz ma te problemy i już siodła nie widuje. No chyba że wpadnie kuzynka z kilkuletnią córką, ale kilka kroków na oklep to jeszcze nie tragedia;) Ale nigdy nie zapomnę tych szalonych terenów, galopów po plaży czy po lesie... Nie wiem, czy wspominałam, ale Siwa nie posiada hamulców:diabloti: Dalia ma prawie rok, Klucha niecałe 2 lata, mam zamiar zajeżdżać ją w przyszłym roku, ale nie klasycznie tylko western-jak tylko jeszcze się podszkolę w tym stylu jazdy, bo teraz miałam przerwę przed maturą a tu słyszę że się szkółka rozpada:placz: A west podoba mi się o wiele bardziej niż klasyka, ze względu na naturalne metody pracy z koniem. Ale cóż, mam jeszcze rok, jakoś to będzie... Do Ustronia może sie jeszcze wybierzesz, jak nie w tym roku to w przyszłym... Morze nie ucieknie;)
-
My też-będzie więcej fotek:diabloti:
-
Eria, a całowałaś chociaż żabę? Może to był zaczarowany książę:evil_lol:
-
Koniki mieszkają u mojej babci na gospodarce, ok 12 km od Ustronia, codziennie zajmuje się nimi mój tata a ja jeżdżę do nich jak tylko mam czas:) Do fryzjera chyba wybierzemy się pod koniec przyszłego tygodnia albo coś koło tego, muszę namówić rodziców do sponsoringu:evil_lol: A co do Milki... Buldog też pies, nie? ;) Zapomniałam, Nesik ma rodzeństwo:loveu: I to pełne:D Jakby ktoś chciał popodziwiać maluchy to tu jest stronka, fotki oczywiście w dziale "szczenięta": [url]http://www.sznaucer-olbrzym.com/[/url]
-
Witamy w piątkowe popołudnie... Tylko gdzie obiecane fotki? Już nie mogę się doczekać:D Pozdrawiamy bialo-czarny duecik:loveu:
-
Piękny uśmiech, takich białych ząbków tylko pozazdrościć:loveu: Roślinki z przydomowego ogródka? Śliczne:D
-
To ja też wcisnę swoje "kilka groszy"-na pomorzu strasznie wieje ;)
-
Cudne fotki, jak zwykle zresztą:loveu: Zwłaszcza te pantery, mamusiu jak ja kocham wielkie czarne kotyyy!!!:loveu: I oczywiście gratuluję wyników:multi:
-
Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]
despera replied to Dobcia's topic in Foto Blogi
Piękne fotki, piękni modele:loveu: Trzymam kciuki żebyś miała wolny cały wrzesień ;) -
Cześć wszystkim :) Despera ma problemy z nogami, ma miękkie pęciny i odkąd skończyła 3 lata praktycznie co roku była zaźrebiana:shake: Teraz nogi jej trochę puchną ale nie kuleje, wet powiedział że już taka jej uroda-byle ciężko nie pracowała a będzie ok-ale w końcu jest na emeryturze, więc nikomu to nie przeszkadza. Szkolenie, hmmm... Wczoraj ogólnie był zły dzień, wszystkie pieski były rozkojarzone, może to wina dwóch ok. półrocznych szczeniaków które radośnie przeszkadzały w ćwiczeniach:evil_lol: Nesowi najlepiej wychodziły komendy związane z zostawaniem, zwłaszcza waruj-zostań:evil_lol: Ale jeśli chodzi o chodzenie przy nodze, zwłaszcza za innym psem, to po prostu tragedia:placz: Trenerka podzieliła nas na 2 grupy-4 zaawansowane psy w jednej i Nes i szczeniaki w drugiej... No cóż, kudłaty widocznie jest młody duchem;) Pani trener powiedziała, że będzie ciężej niż z młodszymi psami bo Nes ma już pewne nawyki, ale wszystko jest do zrobienia:D Więc ćwiczymy pilnie przed następnymi zajęciami:diabloti: