-
Posts
1575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by despera
-
Trzymam za słowo:D
-
[quote] na jutro zapowiadam fotoopowieść pod tytułem "wielcy producenci" :cool3:[/quote] Dlaczego dopiero jutro, znowu będę zacofana:placz:
-
An_bzik, uczelnia bardzo mi się podoba-zwłaszcza wielka wierzba płacząca przy budynku weterynarii:loveu: Tylko cały kampus jest wielki prawie jak pół Ustronia ale to szczegół:roll: Wykładowcy jak narazie są podejrzanie mili i sympatyczni, boję się, że to tylko na początek, ale nie miałabym nic przeciwko, gdyby tak zostało;) Miałam nadzieję chodzić na konie w ramach w-fu, ale jazdy dla studentów odbywają się w poniedziałki o 10 i 16, a ja mam akurat tego dnia zajęcia od 8 do 17 (tak przy okazji, jeśli uda mi się wziąć Nesa, to na poniedziałki chyba będę musiała załatwić jakiegoś dogsittera-reszta dni jest taka, że mam sporo wolnego czasu między wykładami lub wcześnie kończę). Zostały mi gry zespołowe:grab: W poniedziałek kupię znowu gazetę z ogłoszeniami, w ostatniej znalazłam 4 przyzwoite ogłoszenia, ale 3 telefonów nikt nie odbierał, a jeden nie zgodził się na psa... Mam nadzieję, że tym razem nadzieja nie okaże sie matką głupich:shake:
-
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
despera replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
toż to ciemna noc:crazyeye: Gut i konio :loveu: Pozdrawiamy:multi: -
Cześć:multi: Fajny uszatek:loveu:
-
A ja nie chcę do Warszawy... To znaczy chcę, z jednej strony... Czemu SGGW nie jest np w Kołobrzegu?:shake::evil_lol:
-
Bry wieczór:multi: Pozdrawiamy ciciatego przystojniaka:loveu:
-
Dobkowata DERI tak bardzo chce do człowieka, na 2 łapach prosi o DOM!
despera replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za Deri!! -
Witamy wieczorową porą:) Ja siedzę i myślę, że jutro o tej porze znowu będę w Warszawie, a Nes jakby nigdy nic obgryza paznokcie:diabloti: Smutno, że muszę jechać, ale muszę znaleźć jakieś mieszkanko, więc jechać trzeba, nie?;) Najgorzej czuję się rano-dzwoni budzik, budzę się, a tu żadne szczeniątko nie pakuje mi się do łóżka... I kiedy wracam po zajęciach, czuję jakąś niezrozumiałą niechęć do tego miejsca:shake: Paulina, odezwij się, jak będziesz następnym razem w Wawie:D Wstawiam obiecane fotki na których prawie nic nie widać :evil_lol: Nes bezczelnie potraktowany fleszem:diabloti: [IMG]http://agu_um.w.interia.pl/P1040506.jpg[/IMG] Powrót Nessie;) [IMG]http://agu_um.w.interia.pl/P1040507.jpg[/IMG] [IMG]http://agu_um.w.interia.pl/P1040509.jpg[/IMG] [IMG]http://agu_um.w.interia.pl/P1040508.jpg[/IMG] [IMG]http://agu_um.w.interia.pl/P1040513.jpg[/IMG] P.S. Nes skończył obgryzanie i przyszedł się pomiziać do panci... A teraz śpi:loveu:
-
Cześć:loveu: wesoło masz z tymi plaskatymi:evil_lol: A Sabusia nie ma kamienia nazębnego? Może przez to ten aromat:shake: A co do perfum, ciesz się, że masz gładkowłose psy-Nes czasem jak się w czymś wytarza porządnie, to to się przykleja do tych jego loczków, bleee... A nikt tu nie zagląda bo fotek nie wstawiasz:mad: Maja być migiem, bo ja znowu wyjeżdżam i nie zobaczę Miluni:placz: Pozdrawiamy:multi:
-
Cześć kochane!!! Jestem w domku na weekend:bigcool: Na początku nie chciałam jechać, bo bałam się, że nie będę chciała wrócić do Wawy... Ale kuzynka jechała autem do nas więc wykorzystałam okazję:D Moje kochane psisko oczywiście rozpieszczone, na dzień dobry łapał mnie za rękawy, kiedy go karciłam, usłyszałam "nie krzycz na niego, przecież on się cieszy...":roll: Poza tym zaginęła nowa smycz i nikt nie wie, jak i kiedy:mad: Ale tak ogólnie to jest ok, Nesik się ucieszył, nie mówiąc już o mnie:loveu: Dzisiaj z samego rana byliśmy na plaży, jeszcze było ciemno i zero ludzi:multi: Poszliśmy na pieszo, bez roweru, i spacerowaliśmy po plaży-tzn ja spacerowałam a Nes ganiał, i ganiał, i ganiał...:loveu: Aż się przestraszyłam, żeby mu to nie zaszkodziło po dłuższej przerwie;) Ale był niesamowicie grzeczny, wracał do panci za zawołanie, bez zawołania też podbiegał :loveu: Tylko mewy ganiał, ale wtedy go nawet nie odwoływałam, bo i tak by nie posłuchał... Ale wracał:loveu: Moje maleństwo:loveu: A teraz śpi na spanku obok panci(a tak na marginesie, mama mówi że w nocy wprowadza sie na moje łóżko:diabloti:) Fotek niestety zbyt wiele nie mam, bo nie było do końca jasno, a później padły baterie, ale te marne też wstawię, tylko że później:cool3: Zaraz jadę z mamą do Kołobrzegu, może kupimy laptopa i załatwimy Internet-zaglądałabym częściej;) A potem do kobylastych:loveu: A potem uczyć się o kręgach szyjnych-łacina mnie dobija:shake::evil_lol: Pozdrawiamy:multi: [SIZE=1] (nawet nie wiecie, jak i było źle, kiedy w Wawie pisałam w liczbie pojedynczej;))[/SIZE]
-
Witam! Pozdrawiam i dołączam się do gratulacji!!!
-
Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]
despera replied to Dobcia's topic in Foto Blogi
Dzień dobry, wpadłam tylko sie przywitać;) -
Gratuluję nowego członka rodziny!!!
-
Cześć:) Przejrzałam kilka ostatnich stron, miło pooglądać te twoje kudłacze:loveu:
-
Dobkowata DERI tak bardzo chce do człowieka, na 2 łapach prosi o DOM!
despera replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Deri na pierwszą!! -
Cześć!!! Ja jestem chętna na maślaczki:D Nie będę ci tu narzekać, u mnie już się rozpisałam. Pozdrawiam Milcię i Sabusię, postaram się częściej wpadać:loveu:
-
Witajcie kochane cioteczki!!!:multi: Znalazłam kawiarenkę już w poniedziałek, ale z niewiadomych przyczyn komputer ciągle wmawiał mi, że wpisuję niepoprawne hasło... Nowe udało mi się zdobyć dopiero dzisiaj. Do GG nadal nie mam dostępu:shake: Niecierpię tego miasta, "mojego" pokoju i całego tego mieszkania:placz: Czuję się strasznie obco, i mimo, że zawsze lubiłam być sama, to teraz jestem po prostu samotna:( Pół biedy, kiedy jestem na uczelni-poznała dwie miłe dziewczyny, wykłady jak narazie są ciekawe, choć już wydają mi się trudne. Ale trzeba wracać na noc do "domu", i tam jest pusto... Ludzie, u których mieszkam, traktują mnie nieco jak wnuczkę, teoretycznie są mili, ale nie podoba mi się tam:shake: Norka, yoreczek, jest słodka, ale taka malutka... i ma zabawkę, która piszczy jak piłka Nesa, i ciągle mi o nim przypomina. W ogóle mi go brakuje, rano po budziku nie pakuje mi się do łóżka, nie wychodzę na spacery, nie mam kogo wytargać za uszy...:placz: Mama mówiła, że jak wrócili po odwiezieniu mnie, ominął ich i wybiegł chyba po mnie... Ale już z nim OK, nie tęskni tak jak ja. Zaczynam szukać jakiejś kawalerki, dzisiaj dzwoniłam w 4 miejsca i nigdzie nikt nie odebrał:angryy: Co mam jeszcze napisać... Kobylastych oczywiście też mi brakuje, choć nie w takim stopniu-z nimi widywałam się rzadziej. W ogóle brakuje mi Ustronia:( Mam nadzieję, że trochę się przyzwyczaję i następnym razem moja wypowiedź nie będzie jednym wielkim użalaniem się nad sobą, bo jeszcze przestaniecie tu zaglądać:oops: Pozdrawiam!:loveu: [SIZE=1] P.S. Jakby ktoś kiedyś był gdzieś w okolicy i nie miał nic ciekawszego do roboty, może skorzystać z mojego nr;) 608412586[/SIZE]
-
Dobkowata DERI tak bardzo chce do człowieka, na 2 łapach prosi o DOM!
despera replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Deri hop po domek! -
Wpadliśmy się pożegnać i wyrazić nadzieję, że nasza ulubiona buldożka jest już czysta i pachnąca:loveu:
-
Dzień dobry:multi: Ja tylko na uno momento, bo właśnie spakowana nie jestem, instrukcja obsługi psa i karmienia zwierzyńca jeszcze nie gotowa, masakra będę do nocy siedzieć...:shake: Eria, mam nadzieję, że w końcu zobaczyłaś wszystkie zdjęcia, bo dzisiaj naprawdę nie mam czasu wstawiać od nowa, a wczoraj jak to już zauważyłaś menda uciekła:diabloti: Dzisiaj pożegnałam się z kobylastymi, najbardziej przytulaśna była o dziwo Dalia:loveu: Pożegnałam też psiska i koty, i zaszczepiłam z tatą króliki(w ramach praktyki;)) Nes jakby przeczuwał, że wyjeżdżam, cały czas za mną łazi, przytula się... Jak nigdy. Moje maleństwo... Kochane dogomaniackie cioteczki, zmykam i nie wiem, kiedy się pojawię-postaram się szybko znaleźć jakąś kawiarenkę i w wolnej chwili na pewno wpadnę. Będę za Wami strasznie tęsknić, mimo że znamy się tylko wirtualnie, bardzo Was wszystkie polubiłam i będzie mi brakować tych godzin spędzanych na forum... Trzymajcie sie ciepło i nie zapomnijcie o nas:loveu: (zresztą, jakbyście zapomniały, to kiedyś na pewno się przypomnimy:evil_lol:)
-
[quote]czekalam jakies 5 moze 10 min :smile:wiec dziewczyny troche cierpliwosci :cool3:[/quote] no właśnie, cioteczki, cierpliwości:cool3: Następnym razem wkleję po 2;) Chyba że znajdę jakąś stronę do wklejania fot dla inteligentnych inaczej:stupid::evil_lol: Dzięki Pimpek:loveu: Karolina, witamy:multi: Po prostu za rok pojedziesz do Ustronia Morskiego, a nie tego innego;) Znikam z pesiem na spacer, jutro postaram się wejść jeszcze chociaż na chwilę:hand:
-
[URL]http://i87.photobucket.com/albums/k135/zuza73/AA013.jpg[/URL] świetna fota:loveu: We wtorek ma być niespodzianka, a ja będę odcięta od świata, buuu:placz:
-
Cześć:multi: Co tu taka cisza od rana, czyżby nadrabianie zaległości?:cool3: [quote]Zaraz eksmisja Milki do legowiska :diabloti: Chociaz jak ostatnio było bardzo zimno i kaloryferki nie grzały to piesio spał w łozku. [/quote] Jak można tak piesia wykorzystywać:mad::evil_lol: