Jump to content
Dogomania

despera

Members
  • Posts

    1575
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by despera

  1. Cześć:multi: [URL]http://img517.imageshack.us/img517/1572/piesy005uc4.jpg[/URL] jak ja lubię takie widoczki:loveu: A mi te łatki nic nie przypominają, jakaś bez wyobraźni jestem:diabloti: [URL]http://img509.imageshack.us/img509/3787/piesy006mw8.jpg[/URL] bomba:loveu: A ja widziałam buldogi w Warszawie, i francuskiego, i angielskiego:multi: Byłam w szoku, myślałam, że te angielskie są mniejsze...:shake: A to taaaka bestia:crazyeye::evil_lol: A co do mamy-moja też ostatnio narzeka, że jakoś wszystkie spódnice za ciasne... Ale jeszcze nie wpadła na to, żeby sprawić sobie gorset;) Paulina, szykuj tematy na rozmowy o życiu, wpadnę wieczorem i podłączę się do dyskusji:cool3:
  2. Cześć!!! Nie odezwałam się bo musiałam sie nacieszyć domem:loveu: Jak wysiadałam z pociągu to miałam małe problemy z otwarciem drzwi, pan konduktor mi pomógł i z lekkim niedowierzaniem spytał: "Pani na pewno tutaj wysiada? To Ustronie jest...":evil_lol: A ja się prawie popłakałam ze szczęścia jak szłam do domku:loveu: Rodzice w szoku, mama oczywiście pretensje że jej nie powiedziałam bo by coś dobrego ugotowała:evil_lol: Nesik był na podwórku, ja miałam torbę na kółkach i mój dzielny obrońca sie przestraszył, ogon pod siebie i szczekał, dopiero jak podeszłam pod furtkę i go zawołałam to mnie poznał i zaczał się cieszyć:loveu: Oczywiście jest spasiony, ale już było kazanie i obiecana poprawa;) A kiedy zobaczyłam Demolkę, byłam w szoku-mama oddała Micrę(!), ale porcji jedzenia nie zmniejszyła-później wstawię fotkę biednego spaślaka... Mama mi mówiła, że pierwszą noc po moim wyjeździe minio nie mógł spać, łaził po domu i jęczał, później się już przyzwyczaił. Eria, ja spałam w innym pokoju z tv, bo oglądałam "Zagubionych" o 2:25, a Nes w moim pokoju, ale dla odmiany grzecznie na swoim spanku:diabloti: W nocy oczywiście wpakował mi się do łóżka, ale pozwoliłam mu trochę poleżeć:loveu: Dzisiaj nie poszliśmy na plażę, bo odsypiałam podróż (ale i tak ktoś mnie obudził mokrym nochalem o 8:mad:), a poza tym nieco siąpi deszcz-ale jutro mam zamiar się wybrać:cool3: A dzisiaj jadę do babci i kobylastych, fotek nie zrobię tylko najpierw je trochę wyczyszczę:diabloti: Odezwę się wieczorem, zrobię jakieś fotki, narazie muszą wam wystarczyć trzy ;) Fotka autorstwa mojej mamy-Nes i jego ręczniczek:evil_lol: [IMG]http://agu_um.w.interia.pl/P1040569.jpg[/IMG] W nowym kompleciku-jednak nie całkiem trafiłam z kolorem obroży pod kolor smyczy-smycz przy obroży wydaje się być jakby brudnawa:evil_lol: [IMG]http://agu_um.w.interia.pl/P1040578.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://agu_um.w.interia.pl/P1040572.jpg[/IMG] Pozdrawiamy:multi:
  3. Jej jaka Sarcia jest już duża:loveu: Dawno tu nie zaglądałam:oops: Pozdrawiam i przesyłam mizianko dla sunieczki:multi:
  4. Podnoszę, nic więcej nie mogę zrobić
  5. [URL]http://img402.imageshack.us/img402/2637/sspacer131007065qk4.jpg[/URL] ach to spojrzenie:loveu: [URL="http://img518.imageshack.us/img518/1174/mspacer141007019pl6.jpg"]http://img518.imageshack.us/img518/1174/mspacer141007019pl6.jpg:loveu:[/URL] Pozdrawiam!
  6. [URL]http://i20.tinypic.com/2m26cqq.jpg[/URL] niuńki:loveu: A błotny potwór świetny, nie zazdroszczę sprzątania łazienki:evil_lol:
  7. Dzień dobry:) Asiaczku piękny ogród, Buszka oczywiście też! Pozdrawiam:)
  8. [quote] Jeszcze specjalnie na jutrzejszą wizytę despery :diabloti:[/quote] Jejka dziękuję, aż się wzruszyłam:loveu: [URL]http://img135.imageshack.us/img135/6923/piesy015cm9.jpg[/URL] moje małe cudeńko:loveu: świetna fota:D Jeśli jeszcze nie wiesz, to ci powiem, że wracam w piątek!!! Mieszkanka jeszcze nie mam, moim celem jest namówienie rodziców na biuro;) I nacieszenie się Nesikiem za wszystkie czasy:loveu: Co do rozmów o życiu... Zaczęłam prowadzić zeszyt z...hmmm... niecodziennymi tekstami profesorów, kiedyś może się tym podzielę z ludzkością:diabloti: Jutro znowu TI, od 18:15 do 19:45, masakryczna pora na siedzenie przed komputerem(pomijając DGM), i to po ćwiczeniach z histologii:grab: Miałam w planach wyciągnąć kogoś na kolejną integrację(nie poznaję sama siebie:diabloti:), ale chyba wrócę wcześniej i spakuję się po raz kolejny:evil_lol: Odezwę się w weekend, pozdrawiam plaskate i ich panciunię:loveu:
  9. Cześć Fur! Też się wzruszyłam, jak przeczytałam o powitaniu z Preziuchem:loveu: Wymiziaj go ode mnie:loveu: I Furcię oczywiście też, jak już się z nią spotkasz:loveu: Nadal trzymam kciuki, pozdrawiam:multi:
  10. Dziewczyny!!! Zmiana planów!! Wracam już pojutrze:multi::multi::multi: Doszłam do wniosku, że kilka wykładów mogę opuścić, ćwiczenia mogę odrobić-pytałam, żeby nie było;)-więc ominie mnie kolejny weekend z "dziadkami":multi: Rodzice nie wiedzą, będę w Ustroniu chwilę po 20, na szczęście mam tylko jakieś 700m od stacji do domu:cool3: taka mała niespodziajka:loveu: Mam już bilet, jeszcze ciepły:evil_lol: Już się nie mogę doczekać, tydzień z Nestorkiem:loveu::loveu: A co do mieszkania-rodzice powiedzieli, że "pogadamy jak przyjadę".:shake: Wczoraj mama dzwoniła, że znalazła potencjalne mieszkanie, ale po ok. pół godz okazało się, że nic z tego... A już się cieszyłam jak głupia:placz: Nesa chyba naprawdę nie poznam, ostatnio dostałam smsa od mamy "(...)a teraz głupolek[Nes] wchodzi mi na głowę, ałaaa" :mad: Najbardziej boję się, że już nie będzie "mój", że będzie pilnował mamy i w ogóle potraktuje mnie jak gościa:( Dzisiaj w ogóle miałam szalony sen, wycierałam mokrego Nesa i zauważyłam, że jest biały z kilkoma rudymi plamkami :evil_lol: Wybaczcie ten chaos w pisaniu, mam przed sobą dużo nauki, w głowie już myśl o wyjeździe i na dodatek na pusta łepetyna boli mnie od rana...:shake: Jeśli tylko nie będzie padać, możecie liczyć na weekendową sesję plażową, a może nawet zabiorę Szczeniaka do koni:loveu: Pozdrawiam!!!:multi:
  11. Ojejka, naprawdę nieszczęścia chodzą parami... a nawet stadami :shake: Fur nie martw się, wszystko będzie dobrze:calus: Trzymam kciuki i pozdrawiam!
  12. [quote]Oj, a Ty teraz na zajeciach? No to uczyc się, a nie po dogo latac! :cool1:[/quote]No co, Worda umiem obsługiwać... Chyba:diabloti: Co do wymarzonych psów, ja zakochałam się w sznaucerach olbrzymach, jak tylko zobaczyłam taką bestyjkę w książce(tamten pies był kopiowany ale to szczegół:evil_lol:), jak szukałam psa, byłam przed osiemnastką, więc to taki prezencik;) I mimo "drobnych" nesikowych wad mogę powiedzieć-tylko sznaucer!!!:loveu: Ok, rozpisałam się, wybaczcie:oops: Może jakieś zdjęcia by się przydały...? Mogą być po weekendzie, bo wpadnę chyba dopiero w środę:evil_lol: Pozdrowionka:multi:
  13. Cześć:multi: Kupiłam Szczeniakowi obrożę pod kolor nowej smyczy(taką przynajmniej mam nadzieję:evil_lol:), od razu poprawił mi się humor:loveu: Co do agencji, chodzi o koszty, ale też o to, że "ktoś kiedyś został oszukany" i rodzice po prostu się boją. Mówią, że pogadamy jak przyjadę... Jak dla mnie to za długo, ale co robić:roll: Ogłoszenia w gazetach w 99% okazują się być "ukrytymi" ogłoszeniami agencji :mad: Byłam dzisiaj u koleżanki, poszłyśmy do zoologicznego z jej psiskami-tzn. z jej westką Bombą i labką Labą(:evil_lol:):loveu: Wytarmosiłam chociaż jakieś psiska:loveu: Wczoraj miałam jedyny wieczór wolny od nauki-wracam o 20 i jestem zmęczona po całym dniu, chciałam obejrzeć "Zagubionych", i co? Nie ma tvp1:placz: W rezultacie zrobiłam pranie i poszłam spać po 22 :roll: Jeszcze 11 dni i będę w domu:multi:
  14. Pozdrowienia z SGGW;) Śliczne psiska, uwielbiam je:D
  15. Cześć:) Jestem na TI więc tylko kilka słów;) Nesq bym najchętniej zabrała JUŻ, tylko jeszcze nie mam mieszkania... Ale chyba się wkurzę i jutro podjadę do jakiejś agencji mieruchomości. Już mówiłam mamie, że wezmę jakaś bidę i mamie podrzucę;) Jak znajdę mieszkanie to będę myśleć. Jutro zajrzę do kawiarenki to napiszę coś więcej, jeśli będę miała co:) Pozdrawiam!
  16. Cześć :multi: Ale mam farta, wpadłam akurat na foteczki:loveu: Taki miły akcent przed w-fem... [URL]http://i20.tinypic.com/jfj6sn.jpg[/URL] boska fota:loveu::evil_lol:
  17. despera

    bzik

    Bry:) Dołączam sie do grona osób oczekujących na fotki:D Pozdrawiam:)
  18. Jakie świetne fotki:multi: Rottek, pomeranianosznaucer i sznupki cudowne:loveu:
  19. Czarna Owieczka, chciałabym kiedyś przygarnąć bidę, ale teraz nie bardzo-pesio musiałby od razu zostawać w obcym miejscu, nie miałby się jak przyzwyczaić... A moje Nesiątko chociaż mnie by znało, i mój zapach na rzeczach;)
  20. A ja znowu będę do tyłu z fotami :placz: I to po spacerze na 3 sznupki... Muszę sobie koniecznie internet załatwić:shake:
  21. Dzień dobry, wpadłam na chwilę wirtualnie podtrzymać Cię na duchu:loveu:
  22. Witanko:multi: Śliczny Agencik, fotka z dziewczynką jest super:D:loveu:
  23. Cześć:multi: [URL]http://img444.imageshack.us/img444/892/piesy002tp7.jpg[/URL] co one tam robiły:crazyeye: Prosiaki cudne:loveu: Milcia jak zwykle boska, te jej minki...:loveu: Kto wygrał bitwę na fafle? Co do psa na wykładach-nie pytałam, oprócz poniedziałku mam tak ułożony plan, że tyle Nes wytrzyma w mieszkaniu, a w poniedziałek mam i zajęcia, i ćwiczenia, a na ćwiczenia z psem nie bardzo... Pozdrawiam:) edit:zapomniałam-ładny nowy bannerek:loveu:
  24. Dzień dobry:) Dzięki że o mnie pamiętacie:loveu: Paulina, integracja była w lokaliku, ja bym sie nie odważyła kogokolwiek zaprosić-nie wiem, czy mogę, zwłaszcza, jak właścicieli nie ma:roll: bGirl, witaj po długiej przerwie:multi: [quote] Szukaj czym prędzej pokoju bo się Nesik wkurzy i będzie "Lessie wróć" 2 :eviltong::eviltong: Znajdziesz go rano na wycieraczce mieszkania mówiącego "cześć matka, daj żryć bom się styrał tą podróżą" :razz: [/quote] An_bzik, wymiękłam, przez ciebie ludzie w kawiarence patrzą na mnie jak na wariatkę, siedzę i chichoczę do monitora:evil_lol: Poszukiwania mieszkania trwają, narazie bezskutecznie-i pewnie tak będzie, dopóki rodzice nie wyrażą zgody na korzystanie z usług biura nieruchomości... I nastąpiły pewne komplikacje-rodzice NIE CHCĄ, żebym zabrała Nesa-ciągle się chwalą, że już im coraz lepiej idzie (pomijając pewnego smsa od mamy-"Nesik siedzi u pancia na kolanach":crazyeye:), rozpieszczają dziada... Wczoraj rozmawiałam z mamą przez telefon, namawiałam na to biuro, a ona w końcu wypaliła "zobaczymy, ale ja ci i tak mojego(!) pieska nie oddam" Na to jej "zagroziłam", że jak ona mi nie odda Nesa, to wezmę sobie pieska ze schronu, bo sama zwariuję-a ona na to, że dobrze, byle nie za dużego:crazyeye: Chcą mi odebrać synka:placz: Nie dam się:mad: A na uczelni w porządku, sporo nauki ale jeszcze nie jest źle(ogólnie, ja uczyłam się cała niedzielę i okazało się, że "niepotrzebnie"-byłam zbyt ambitna;)), w czwartek kolejna integracja:cool3: Zamówiłam kalendarz z Nestorkiem:loveu: Jak przyjadę na długi weekend to już powinien być w domu. Zaraz muszę iść na uczelnię(o 13 mam w-f, gry zespołowe:grab: Chciałam na konie, ale nie wyszło), lecę pozaglądać do waszych FB, chociaż i tak mam ogromne zaległości;) Pozdrawiam:multi:
×
×
  • Create New...