-
Posts
3213 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ilka21
-
a ja nadal się nie zgodzę w twierdzeniu mamy Magdy: "Ja mieszkam w bloku, na drugim piętrze w 58 m mieszkaniu i chcąc jak najszybciej pozbyć się śmierdzącego problemu wychodziłam z 5-tką szczeniaków po dziesięć razy w ciągu dnia na dwór, piszcząc z radości nad każdą kupką, a przechodnie pukali się w czoło. W domu karciłam jak przyłapałam na gorącym uczynku. Kosztowało mnie to sporo wysiłku, ale dość szybko przyniosło porządany efekt. Ważne jest przecież czym skorupka nasiąknie za młodu. Teraz naprawdę nie mam problemów i nie muszę się wstydzic przy gościach. Właściciele trzech moich psiaków też nie. Nadal więc będę się upierać, że własna posesja zwalnia hodowcę z pracy, którą ja musiałam wykonać biegając nieskończoną ilość razy po schodach. Otwierają drzwi i mają czysto w domu, jednak psy nie nauczą się same porządku." Powtarzam mamy łatwiej bo puszczam psa i on się wybiega bardziej i czuję,że jest bezpieczny ale nie ma takiej opcji żeby szczen nie nauczony sam sobie wychodził na siusiu nawet jak ma drzwi otwarte tego trzeba nauczyć i jedyne w czym ja mam łatwiej przy tej nauce to że nie musze schodzić z 2-go pietra ew. z 1-go.I resztę robi się identycznie jak pani w bloku przy nauce czystości a potem gdy już tego nauczymy to owszem mamy łatwiej bo wypuszczam zamykam drzwi pies robi siusiu i kupe a ja wołam za 10min, co nie znaczy,ze nie wychodzę z nim na spacery poza ogród albo nie siedzę z nim na ogrodzie.Nie wyobrażam sobie aby szczeniaka nie nadzorowac i żeby biegał w samopas po ogrodzie mimo że dobrze mam ogrodzony teren, jak pies jest starszy to i owszem i wtedy to mamy łatwiej ale jeszcze raz podkreślam przy nauce czystości mamy to samo;).
-
[quote name='maga18'] Poza tym, nurtują mnie takie myśli. Całe życie marzę o domku z ogródkiem. Jakaż to wygoda dla właściciela kilku psów, a w przyszłości pewnie większej ilości. Otwieram drzwi i wszystkie psy jednocześnie mogą się załatwić. I tu widzę ogromny problem. W czasie ładnej pogody psy od szczeniaka są od rana do wieczora na dworze. Sikają i kupkają kiedy czują taką potrzebę. Nie musza "trzymać", więc się tego nie uczą. Jeżeli szczenię przebywa w hodowli niekiedy do 7-8 mies.i dłużej to juz ma takie nawyki - robi kiedy chce. Jak to fajnie brzmi "szczenię nauczone czystości" ,widać to dopiero jak się je przyniesie do mieszkania w bloku. Jak trudno jest nauczyć dorosłego psa kontrolowania potrzeb fizjologicznych niektórzy przekonali się na własnej skórze, nie wspomnę o socjalizacji, kiedy ogród otoczony jest wysokim murem. I właśnie, czy domek z ogródkiem to taka fajna sprawa ? Rozleniwia strasznie hodowcę, tak jakby zwalnia go od pracy nad psem. mama Magdy[/quote] to ja odpowiem...mam domek z ogródkiem, jak ciepło to drzwi otwarte i psy biegaja i robią co chcą(bardzo wygodne) jak zima to logiczne,że drzwi zamknięte i jakoś nie mam zasikanego domu...nie prawdą jest,ze psy z domków nie potrafia się później załatwiać jak pójda do bloku, moje żadne nie ma problemu i pięknie sygnalizują w obcych sobie miejscach,że chcą bo tak samo musza sygnalizowac w domu jak drzwi są zamkniete.jedyny pies który ma u mnie problemy z czystością to Bodzio i jego kupy ale on byl wychowany w bloku, więc coś tu nie tak bo wg. pani stwierdzenia to on powinien być najczystrzym psem pod słońcem a niestety nie jest.Chociaż wolę,żeby mi kupala co jakiś czas zrobił niż podsikiwał;).Co do socjalizacji to znowu moje psy wychowane w domu,za ogrodzonym plotem sa lepiej zsocalizowane jak mój Bodzio z bloku, więc też prosze nie uogólniać, bo to zalezy od tego jak właściciel do tego podejdzie, choć rzeczywiście psy blokowe sa czesciej lepiej zsocjalizowane z innymi psami ale nie popadajmy w skrajnosć. A wogóle znaczenie terenu jest normalną psią rzeczą więc nie wiem skąd to zdziwienie Malwaszki.
-
no u mnie chłopaki tez nie sikają w domu ale jak pisałam B robi kupy i ni cholery nie da się przyłapać mi teraz na tym.Ale on ma takie okresy,ze nie robi 2 mc a potem 3 dni pod rząd nasrane tylko on chyba robi to złośliwie, bo robi jak się uczę-wie chłopak,że nauka szkodzi:evil_lol: ale niestety musze wracać do historii filozofii,którą mam jutro a jej nie zdam:-(, więc prosze się pomodlić o dzień dobroci nad studentami:razz:
-
no u mnie Bodzio lubi kupala w domu zrobić i to w pokoju mamy:mad:Przez niego niedługo mama z domu mnie wywali:placz:
-
hm..jak wstawiałam foty to było je widać a teraz to i jak krzyżyki widzę....ale to zdjęcia z bazy;)
-
fajny wampirek:loveu:
-
[IMG]http://www.chinesecrested.no/pics/cache/gal_img_inline_7ce65caf4d00e282ac368c7a40a97bce.jpg[/IMG] Molly jak ja brałam a teraz: [IMG]http://www.chinesecrested.no/pics/cache/gal_img_inline_c7104c5ec5784e5fd92f3b9caff7bb2d.jpg[/IMG] zupełnie maścia inny pies
-
kurcze pokopałam chwilę w necie i czarna dziura, nic nie ma na temat tej suki
-
[quote name='Juta']Bo to są straszni terroryści : non stop jęczą, skwierczą i nic tylko jeść i jeść :evil_lol:. Nawet w nocy, więc o spokojnym śnie mogę zapomnieć.:lol: One nawet po jedzeniu są głodne :cool3:. Jeszcze się okaże, że to jakieś molosy wyrosną a nie pieski ozdobne :eviltong:;) .[/quote] hihi no musza się dopasować do reszty stada;)
-
super zdjatka:loveu:
-
ale Tobi się wybyczył:loveu:
-
słodziaki:loveu:
-
tia no z tymi chartami afgańskimi to raz w lecznicy pan do mnie podleciał taki podekscytowany na widok Toffika z pyt "skąd pani ma miniaturę charta afgańskiego? bo też bym chciał" ja się usmiechnęłam i powiedziałam,że nie ma sprawy wystarczy kupić chińskiego grzywacza pp hihihihi, u Molly tak się przyglądaja ale już na afgana nie pasi bo uszy stoją ale za to jak była malutka to była liskiem, wiewórką no i standardowo pudelkiem też...a na łysego to się pytaja a co mu się stało?a dlaczego go pani tak wygoliła? choć coraz więcej osób zaczyna rozpoznawac rasę i słysze "o patrz chiński grzywacz" Ale Haryś i west to się uśmiałam bo tego jeszcze nie słyszałam:lol: Ale co się dziwic jak co niektórzy to nawet nie wiedza jakiej rasy psa mają...ostatnio przychodzi do sklepu z art.zoo mojej kolezanki babka i chce karmę, więc koleżanka pyta a jaki piesek i ile ma;babka na to terierek, no to ta pyta a jaki ,a ona no taki maly terierek, no to koleżanka dała spokój i nie pyta już jaki a nagle pani patrzy na karmę gdzie jest ów piesek i mówi o takiego...a potem chodziła po sklepie i kupowała tylko smakołyki i karmę gdzie był namalowany westik, bo jak był york to mówiła o jakie fajne smakołyki dla yorków:crazyeye::evil_lol:mi opadły ręce a kolezanka zaczęła jej tłumaczyć,że to że tam york jest to nie znaczy,ze dla yorków tylko taki rysunek a jest dla wszystkich psów...biedne grzywacze umarły by z głodu bo nie ma dla nich karm i smakołyków...hahahaaha
-
U mnie legowisk jest kilka, mam takie kupne ale i po prostu z kocyka na szafce i tam najbardziej lubią przebywać i jest kłótnia między Molly a moja kundelką.Moje spią ze mną albo z mamą ale z posłań też korzystają, tak naprawdę każdy ma oprócz mojego łóżka:mad: swoja miejscówkę i jak chce święty spokój miec to idzie na nią a i jak coś do jedzenia dostają to też ucieka każdy na swoje posłanie. Co do wymiarów legowisk to musisz sobie mniej więcej zmierzyć bo tam sa wymiary podane.Tak samo z ubrankiem jak chcesz to zmierz psa, w necie znajdziesz rysunki z tym jak powinno się mierzyć ale dla pp to raczej nie trzeba ubrań chyba,że siatka jak gdzieś w chaszcze chodzicie, co by mniej mieć do wyplątywania z sierści i ew.nieprzemakalny kombinezon jak jest wielka chlapa i nie chcesz mieć psa całego brudnego, ja zakładam Molly tylko jak pada a idziemy do dzieci na zajęcia.Jak psiak nieprzyzwyczajony to może wcale nie chcieć chodzić i będzie nieszczęśliwy z ubranka.I ubranka kudłacą sierść.
-
Nie ma za co chętnie służę pomoca;) hm... moja Molly ma tylko fioła na punkcie much:evil_lol:
-
Sztotki to zależy ile chcesz na to wydać ale powinnas mieć jedną pudlówkę np. [URL]http://onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,03,,pl-pln,416699,0.html[/URL]i grzebień o średnim rozstawie zebów(nie za szeroki i nie za wąski)albo taki co z jednej str ma szerszy rozstaw a z drugiej węższy, ja mam np. taki i jest super [URL]http://onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,03,,pl-pln,618497,0.html[/URL] - jeżeli chcesz tańsze to w sklepach z art. zoo są odpowiedniki takich szczotek czy grzebieni, dałam ci te co ja używam żebys wiedziała jak mają wyglądać mniej więcej. I po kąpieli w szamponie proponuje dokupić odżywkę i mu nakładać a sama zobaczysz ile fajniejsza sierść się robi i łatwiej się rozczesuje. Tylko odzywkę proponuję jakiejś firmy profesjonalnej,one są ciut droższe ale na dłuzej wystarczają niż takie powszechne co są w sklepach z art.zoo dostępne
-
[quote name='maga18']. Szkoda, że zaden go nie upierdzielił podczas tych wygibasów z różnymi partiami ciała :evil_lol: [/quote] no podejrzewam,że tak by się skończyło z ocenianiem Bodka:diabloti:, bo tyle on by od obcego nie zniósł bo Molly miała to w głębokim poważaniu. Miniaga ja myślę,że to bardzo dobry pomysł-raz dwa nauczył by się ogłady:evil_lol:
-
co do niufków to postanawiam poprawe:evil_lol: i nastepnym razem zrobię
-
Mi się jego sędziowanie też nie za bardzo podobało i w niektórych klasach miałam zastrzeżenia ale w stosunku do mnie zachował się bardzo normalnie, nie wytykał mi wad z ironicznym uśmiechem ani nic, był bardzo normalny a nawet za włos pochwalił, tylko z tymi uszami u Molly nie wiem co wyprawiał...
-
Gizmo to jednak mój ulubieniec:loveu:, fotki z jęzorem świetne!
-
Grzywacze nie lnieja:multi: a jeżeli coś im wypada to naprawdę tyle,że nawet nie zauważysz.Przeczesuj go raz w tygodniu żeby sierśc mu się nie zbiła, podczas tego wyczesywania trochę włosa mu wyjdzie.Dobrzeby było jakbyś choć raz na 2 tyg go wykąpała ale po kąpieli wysusz suszarką.
-
Fotki fajne jak zawsze tylko Vicek taki łysy, nawet łapki niedobra mamcia mu ogoliła
-
To chyba miało na celu sprawdzenie cierpliwości psa i jego pana:evil_lol:
-
Ress też byś takie miała jakby sędzia ci robił z uszami nie wiadomo co:mad: Ja z Molly jestem dumna bo poszła bosko ale na Wrocku już będzie dupa tj w tamtym roku,chyba,ze coś się jej zmieniło... Maga były by gdybysmy się nie spóźniły:placz::angryy:
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
Ilka21 replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
no jest problem z nowym domkiem, bo wszyscy z nas maja po kilka psów, moi znajomi też juz obdarowani bidami ale spróbuję jeszcze popytac