[quote name='dog_master']Że co?
Mój się jakoś nie dusi i nie znam osobiście psa, który musiałby chodzić w szelkach, bo na obroży się dusi...[/quote]
No to poznaj mojego Bodzia:cool3: w jego przypadku obroża tak uciska mu krtań,ze może zrobic sie zapalenie, nawet delikatne dotknięcie powoduje dyskonfort ale nie chodzi w szelkach tylko w halti. Szelki jeżeli chodzi o psiaki wystawowe się odradza, bo uczą się odstawiać łokcie. A z uogulniającym stwierdzeniem Sadzy nie zgodze się.