-
Posts
3213 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ilka21
-
Bunia idź już do swojego jedynego domku...
-
[quote name='Obama']fakt,a czy coś jest robione w ZK aby zmienić te zasady? jak to wygląda poza granicami? traktowanie jakby osobne rasy?[/QUOTE] zalezy od kraju, czasami są razem czasami osobno.Część osób che to zmienić częsc nie, mnie osobiście nie przekonują argumenty na nie bo skoro pudle są na kolor i wielkośc sędziowane albo chi które tak samo się odmiany kryje medzy sobą nawet mają oddzielnego caciba. A w grzywkach w innych krajach jest tak że sędziowane są osobno ale cacib, BOSy i BOB wychodzą wsyztskie odmiany razem.
-
[quote name='Obama']O kurcze,to chyba cholernie niesprawiedliwe. Przecież na łysym widać więcej wad postawy...włochaty może dostać dodatkowe punkty za pokrywę włosową...Jak to wygląda w ocenianiu? co preferują sędziowie?[/QUOTE] Niestety nei sprawiedliwie jest przeważnie dla pp, bo u nich dodatkowo ocenia się włos. Jeżeli ma sędzia do wyboru pięknego pp i porównywalnego do niego hl a nawet często ciut gorszego wybierze przeważnei hl. U pp wystarczy dotknąc i już wiadmomo jaką ma budowę a wprawne oko zobaczy to bez dotykania, jedynie klatki nie zobaczy ale linię górną, kąty itp widać.
-
W związku z tym że Tessi zalała laptopa akaka nie ma netu. Dziele się za jej pozwoleniem wiadomościami, które mi pisała: Johnny odrazu zaczał szaleć z Tessi, jest boski, na dworze się załatwiał, pięknie chodzi na smyczy, w ogóle nie płakał.Zapoznał się z psem sąsiadów, zero stresu.Wlazł do łóżka Tessi i memlał jej gryzaka.Reakcja męża jak go zobaczył "ale klucha".Wszyscy sie zachwycają nim, że jaki śliczny a jeden chłopczyk stwierdził że jest biedny bo uszy sobie połamał(mało nie umarłam ze śmiechu jak to czytałam).Wyprawka starsznie się też podobała.Johnny je i pije z jednej miski razem z Tessi. Na drugim spacerku też się pięknie załatwił.Ludzie i samochody go ciekawią.Akaka spróbuje nagrać filmik jak ganiają i jak uda mi się to przełożę go z tel. na forum.
-
Witam wszystkich, również czekam na relacje :) Jamniczka piękna strasznie lubię takie umaszczenie, szkoda, że w grzywkach nie występuje.
-
No anusia jak się zestresujesz to na pewno Boo ci nie stanie, przestań to nei walka o złote kalesony a i tak sami jesteście. To wasza pierwsza wystawa, no nic dopilnuję byś piwo wypiła przed wejściem byś mi wnuka nie zestresowała.
-
"Przez moją postępujacą chorobę muszę ją oddać"...
Ilka21 replied to katarzyna.cane's topic in Już w nowym domu
Kasia pewnie jest w szpitalu na turnusie rehabilitacyjnym- 300 replies
-
- komendy
- niepełnosprawny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Lucky.']Ooo to bardzo fajnie, bo my również się pojawimy . Przepraszam że tak wypytuję, ale nie mam czasu cofać się jeśli coś napisałaś parę stron na temat wystawy . Kogo na wystawę bierzesz ?[/QUOTE] no mój wnusio(Boo) zaczyna od Radomia ringi podbijać:multi:
-
dobrej nocki Buniaczku
-
nie zawsze można przekonać kogoś i miałam kilku klientów którym nie chcialam yorkom opitolić łapek na "wyzamdaki'- ja tak mówię na powycinane na krótko łapy i poszli gdzie indziej i tam im pozamdali....
-
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Ilka21 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Ronja ja z Janickiego też jestem średnio zadowolona... -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Ilka21 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam na Powstańców. W niedziele od 12.00 na dyżuże jest dr. Lipski/Lipiński(cholera już zapomniałam) za konsultacje bierze 85zł, jest to młody ortopeda i Pani powiedziała ze robi bardzo dużo zabiegów, jest chwalony. Ja osobiście nie słyszałam o nim, żeczywiście strasznie podrożało bo ja płaciłam u Janickego 150zł, czasmi potrafi zejść z ceny więc moze trzeba by było z nim pogadać. Wg mnei sunia potrzebuje natychmiastowej konsultacji by coś można było uratować. A moze spróbować do p.Janusza Orzechowskiego bo Fundacja nadal działała i pomagała, moze by pomógł? -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Ilka21 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
o Matko Boska! brak mi słów....jak można było ją tak zostawić... -
co za głupota.. nie skomentuję tego
-
ile fotek mojego wnunia :) ty to masz kamizelkę a dziecko nie, nie ładnie :P
-
Też podejrzewam, że sobie go naruszył. Podczas strzyzenia ogon był cały ciemny, wygojony ale sierść na nim nei rosła. Bardzo proszę by DT w którym jest zerknął czy on ze stresu sobie go nie gryzie bo moze tak być niestety...Można smarować mu go rywanolem w maści a jak bardziej was nie pokoi to do weta (tylko jakiegoś normalnego by nie "złapał" klienta na antybiotykoterapię bo wg mnie aż w takim stanie nei jest ale to tylko moja opinia i na żwyo moze inaczej to wyglądać)
-
Mi też ten ogon nie podobał się, natomiast wet chyba nic nie mówił, była tylko pani technik przy strzyżeniu , która w sumie nic nie powiedziała. Na pewno to są stare rany i ogon jest krótszy niż powinien, raczej go nei boli bo dawał sobie dotykac go bez problemu podejrzewam, ze mial zerwaną skórę i złamany dlatego taks ie zabliźniło i na bliźnie sierść nie rośnie, taki już będzie miał nie jest to coś co by teraz już mu przeszkadzało ale swojego czasu musiał sie nacierpieć.
-
No Boo wreszcie zachowuje się jak grzywacz, bo pogonie po pokojach i nagłe "padanie" to ich znak rozpoznawczy. A jest sprytny wie że z kotkiem to cieplej a w zimę kotek będzie jeszcze bardziej kochany. Wczoraj mądra siostrzyczka łysa Boo stwierdziła że ona tyłkiem na podłodze nie bedzie leżeć(sprzątałam im więc zabrałam posłanie na chwilę), chodziła marudziła aż wkońcu wlazla na największego braciszka pp i się uwaliła na nim hahhah
-
Adze padł komp i ja napisałam jak mi powiedziała o tym, no poszukamy coś.
-
ronja niestety Buni na Kiltix nei stać, prosze zakup obrożę tej firmy co robi też kropelki Sabunol chyba obroża też nazywa się Sabunol
-
Wczoraj cudaczek odwiedził babcię. Posżłyśmy na spacerek i strasznie jestem z niego dumna bo nei boi się niczego nawet strachliwy brat przy nim nabrał pewności siebie. W tym miocie zdecydowanie hl mają lepsze charaktery jak pp aż jestem sama w szoku.
-
[quote name='pa-ttti']zauważyłam że na dogomani nie ma ładu i składu. są tu wogóle jacyś moderatorzy od pilnowania porządku? dziewczyny, piękne macie psiaki, ale to jest temat "porodówka" a nie temat o podrośniętych szczeniętach, może warto by było taki założyć, a nie pisać wszędzie i o wszystkim.[/QUOTE] no własnie urok porodówki polega na tym, że chwalimy się też szczeniaczkami które przyszły na świat a nie tylko informujemy że rodzimy, co się urodziło i koniec - wtedy nic fajnego w tym temacie by nie było....
-
Pies jest super, przy strzyżeniu ogonem merdał, dał sobie nawet przy polikach i głowie maszynką buczeć plus uszy - rewelacja bardzo cierpliwy, jakbym miała wszystkich klientów tak wyrozumiałych to byłaby bajka. Pies też pierwszy raz mnie widział i przywitał radośnie, jestem nim zauroczona. Co do sierści to neistety nei dało się inaczej, strzyżenie polegało na "zdejmowaniu drugiej skóry" normalnie zadbany pies nei ma tak, właściciela bym utłukła za to. Szczęście w nieszczęściu że nie było tragedii pod futrem bo często przy takim robią sie odparzenia i inne cuda, tu się dopiero zaczynało coś dziać ale skóra już oddycha , kąpiel w delikatnym szamponie wszystko załatwi.
-
piękny mój wnunio i jak wydoroślał
-
ile szczęścia moze dać zwykła doniczka :)