Jump to content
Dogomania

Hania&Andrzej

Members
  • Posts

    274
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hania&Andrzej

  1. Bidulko, co z tobą??? Tylu ualało się nad twoim losem...
  2. Gapa ze mnie, można było podrzucić o normalnej rozdzielczości... Dziękujemy :lol:... Benko, wyruszamy z banerkiem w świat, niech Ciebie Skarbie ktoś wypatrzy...
  3. Benko, z tych twoich pięknych oczu wychodzi cała mądrość psiego życia....
  4. Grażynko, może to jest rzeczywiście jakieś światełko w tunelu dla niego? Tak szkoda mi tego psa...:-(
  5. Jechać można, tylko kto mu da ten domek tymcasowy...?:-(
  6. Dobrze, sprostowanie do sprostowania sprostowania ...:diabloti: Sunia jest tam od prawie pół roku. Wyglądała na początku tak jak na zdjęciu, obecnie całkowicie doszła do siebie. Było prawnie odebranie suni właścicielowi razem z jej szczeniakiem, było oskarżenie o skrajne zaniedbanie, potem zawirowania bo właściciel walczył o sunię, miała do niego wrócić i nie wróciła... Wychodzi na to że w dalszym ciągu sprawa prawna nie jest rozstrzygnięta. Chcieliśmy wyciągnąć sunieczkę, był wspaniały chętny domek i.... no wlaśnie... suńka w dalszym ciągu w schronisku. Na razie nieadopcyjna, ale szczęście w nieszczęściu że opiekę tam ma bardzo dobrą.
  7. [quote name='aanka']SZkoda że nic nie piszecie na jej wątku adopcyjnym ?!, zupełna cisza , mimo naszych próśb, więc nie wiem skąd takie zdziwienie , widzę ,że trzymacie rezon , mimo wszystko , dobrze ,że ja tak nie umiem.[/QUOTE] aanka, czy ty kiedyś byłaś u pani Wandy w schronie? Widziałaś jak pożytkuje się tam czas? Którego ciągle brakuje... i jej i wolontariuszom. Widzę jak dobrze są traktowane wszystkie psy, bez wyjątku... My też tam trzymamy jednego psiaka, rzadko go odwiedzam, mam wyrzuty że tak rzadko - bo widzę jak reaguje na mój widok przy boksie. Na jego wątku adopcyjnym to ja staram się żeby mimo wszystko były jakieś informacje. Nie wydziwiaj, nie wymyślaj, bo to najłatwiej... A śmierć Szafira jest chyba tragedią dla obydwu strom... Bardzo mi przykro.
  8. [FONT=Arial][SIZE=2][B]I tak minął właśnie rok w domeczku[/B]...:lol:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Z dalszych relacji pani Eli:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]"Ichi musiał kiedyś zakosztować różnych smkołyków, ponieważ [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]lubi "wyżebrać" kawałek ciasta (najlepiej z czekoladą), popić łyczek kawy z filiżanki. [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Gdy czuje,że ktoś je jabłko nie może powstrzymać śliny.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]A jak polubiły go koty...:lol: . Mały Kocik czasami podgryza mu łapy.[/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]-)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Nora jest nadal szefem Ichi'ego i trzyma go krótko.Wystarczy jedno warknięcie.I chłopak wie gdzie jego miejsce. [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Te małe czarne widocznie tak mają.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Ale w sprawach kulinarnych sprawdza, co on takiego "smakuje" w tej kawie i jabłkach. Bo ciasteczka to rozumiem. [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Nora łapie to w swoje pyszczysko i...... "ło matko co ja mam z tym zrobić",bo "przecież pani patrzy a ja jestem dobrze wychowanym psem" [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Fajny ma wtedy wyraz oczu :lol:..[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Stara się mieć wszystko i wszystkich pod kontrolą, a zwłaszcza koty. [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Mimo intensywnego czyszczenia swojego futra, obserwuje jednocześnie co się wokoło niej dzieje i napewno sprawdzi co jadły koty i może coś zostawiły...[/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Wtedy chodzi bardzo cichutko."[/SIZE][/FONT] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/3428/resizeofnora2010012201.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/8108/resizeofnora2010012002.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/8783/iichi3.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/9707/resizeofkocik2010021208.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/6928/resizeofichiiczarna2010.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/2356/nnorka.jpg[/IMG]
  9. Tak, to naprawdę duży piękny pies, to 30 kg chudziaka mnie wcale nie dziwi. Jak tam oczko Egona ?
  10. Tak podgladam wątek Pedrusia od samego początku - i tu, i na forum BwP. To taki wiecznie uśmiechniety psiak :-) Myślę że od pewnego momentu jego życia przylepilo sie do niego szczęscie. Może troche zezowate wspominając sierściucha który go ostatnio pogryzł, ale szczęście. I w schronisku gdzie miał opieke i pełną miskę, i teraz gdzie do pełnego ideału brakuje mu tylko własnego czlowieka.... Tym szczęściem jest KTOŚ, kto go pokochał, kto o niego walczy, kto teraz zapewnił mu namiastkę domu, mimo ze hotelowego... Monika, :loveu: Trzymamy kciuki i łapki za Pedra; musi sie z tym domkiem udać :lol:
  11. Zawiaźliśmy Pani Wandzie w połowie stycznia cały bagażnik gazet do wyściełania klatek. To było jeszcze przed tymi wielkimi mrozami. Czy ktoś był może ostatnio u Niej w Przyborówku? Jak Ona i psiaki radzą sobie w takie mrozy?
  12. Do czwórki kotów dołączył Kocik - młokos który jakiś czas temu przybłąkał się do Domeczku i tak już został. Kocik upodobał sobie posłanie Ichiego, stara kocia bandeczka parapety, a Ichi... no cóż, Ichi to cwaniak...:diabloti: [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6914/resizeofkoty2009111001.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/4669/resizeofichi200910201.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6672/resizeofichi200910202.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6127/resizeofichi200910203.jpg[/IMG]
  13. Nie chyba...:lol:. Dana pod opieką Fundacji BwP. Po przebadaniu w klinice pojechała do hoteliku pod Poznań. A Tokaj już szczęśliwy w domku tymczasowym SOS Bokserom . Danula w drodze do hotelu... [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/7366/resizeofobraz020.jpg[/IMG] I Tokaj tuż przed wyjazdem do Warszawy ... [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/7650/resizeofimgp0578.jpg[/IMG]
  14. Kolejna, nieco spóżniona relacja z Domeczku: [FONT=Arial]„A u nas ciągle dzieje się "cóś" jak to w naszym stadzie ;-).[/FONT] [FONT=Arial]Ichi lubi jeść owoce a Nora odrobinę. Raczej widząc, że smakują Ichi-emu.[/FONT] [FONT=Arial]Najpierw piszczał, gdy poczuł zapach jabłka, które jadłam.Nie sądziłam,że można mu też zaproponować. Zjadł ze smakiem. Ale tylko jeden gatunek jabłek.[/FONT] [FONT=Arial]Potem w ogrodzie trafił na przejrzałe, bardzo soczyste i słodkie czereśnie. Razem z Norą przy każdym wyjściu buszowali pod czereśnią.[/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Arial]Wiedział jak tam trafić.[/FONT] [FONT=Arial]Teraz biega pod śliwkę i wyszukuje owoców mocno dojrzałych z cieknącym sokiem. Pestki wypluwa. Nora zadowala się paroma kęsami - dla towarzystwa.[/FONT] [FONT=Arial]Ichi chętnie też tarza się w ściętej trawie, widać że sprawia mu to ogromną radość.[/FONT] [FONT=Arial]Koty :-) , Czarna chętnie poprzytulałaby się do Ichi-ego, Ciułała nie schodzi mu z drogi tylko fuczy "uważaj jak chodzisz" i Ichi ją omija.[/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Arial]Nora rozpędza się żeby pogonić Czarnej "kota" ale Czarna wytrzymuje to napięcie (nie rusza się nawet na milimetr) i wtedy Nora hamuje aby nie wylądować na ścianie lub drzewie :lol:.”[/FONT] [FONT=Arial]A poza tym… Ichi kąpie się w rzece, Ichi pływa… Sama widziałam na filmiku którego niestety nie potrafię na forum wstawić :oops:. A Norę dopiero przy kolejnym wypadzie nad rzekę pani Ela namówiła" na zamoczenie "stópek"[/FONT] [FONT=Arial]Filmiku nie wstawiam, ale śpiącego Ichiego i owszem...:lol:[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/3567/resizeofichi20090829.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  15. Soema, niestety w tym (chyba) schronisku są jeszcze 2 boksery. Suczka i pies, w średnim wieku :-(. Siedzą od prawie 5 miesięcy... Przyjazne, kontaktowe.... Dla szczeniaczka DT albo i DS łatwiej można znależć, dla tych.... ech. Są na stronie FBwP. [URL="http://www.fundacja-bokserywpotrzebie.pl/index.php?ac=viewSh&dog=23476561043467"][/URL]
  16. Bjuta, spoko, z kotami się ułoży :lol:. Pamiętasz Ichiego i Norkę? Zaczęlo się od "kotów na szafie" , a teraz....:loveu: . Swoją drogą, następna cudowna adopcja...
  17. [FONT=Arial][FONT=Arial]Czerwcowe wiadomości z Domeczku:[/FONT] [FONT=Arial][I]"Szanowna psia dwójeczka traktuje koty jako coś oczywistego. Często są tuż obok siebie. Zdarza się i nos zanurzony w sierści i sprawdzanie zapachu.[/I][/FONT] [FONT=Arial][I]A Koty zupełnie nie obawiają się Psiaków, dla nich to też normalna sytuacja. Nie fuczą, nie uciekają chociaż widać gotowość do ucieczki.[/I][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][I]Czasami Nora, gdy na progu siedzi kot czeka na mnie i dopiero wtedy pewniej wchodzi do mieszkania. [...] [/I][I][FONT=Verdana]Myślę,że gdyby koty chciałyby spać z Ichim na jego legowisku to poprostu przytuliłby te futrzaki. "[/FONT][/I][/FONT] Isadorko, miałaś rację z kotami, budowanie kocio - psiej więzi to proces długotrwały, ale postępujący :lol:. Zaczęło sie od "kotów na szafie" , a skończy się na "kotach w psich objęciach" [FONT=Arial][I][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/9955/ichiiczarna200906012.jpg[/IMG][/I][/FONT] [FONT=Arial][I][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/4296/noraiczarna200905132.jpg[/IMG][/I][/FONT] [COLOR=black][B]No co, dooobrze mi tutaj...[/B][/COLOR] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/1103/resizeofichi20090516.jpg[/IMG]
  18. To może tak na dobry początek tygodnia; majowy "przydział" zdjęć Dwójeczki :lol: :lol: :lol:. Nawet komentarza nie daję, ot, szczęśliwe psy... [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/5051/resizeofpiknyichi.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/1106/resizeofnora200905073.jpg[/IMG] Pojutrze mijają 3 miesiące i ich Domu...
  19. Łezka w oku się kręci... Śliczna Bidulka niebiedulka :loveu:
  20. :lol: :lol: :lol: :bluepaw::bluepaw::bluepaw:
  21. Widzę że wątek powoli wygasa.... wątek psów praktycznie nieadoptowalnych, posiadający swój cudowny bajkowy przebieg. I wszystko wskazuje na to, że tak jak w bajkach można bedzie napisać "żyli długo i szczęśliwie" :lol: :lol: :lol: "Komplecik" w dalszym ciągu w komplecie, a Wspanialy Domek tak opisuje wzajemne relacje: [FONT=Arial][...] Dwie czarne "baby" (kocica Czarna i Norka) troszeczkę lubią "pogonić sobie kota" . [/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Największy luzak w tym towarzystwie to Kocur.Dzisiaj właśnie ulokował się w legowisku Ichi-ego. [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Ichi parę razy podchodził,obwąchiwal i przechodził na nasłonecznione miejsce. [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Natomiast jeśli kocice "zagadają" po swojemu to wtedy wkurzony Ichi szykuje sie do ataku. A ja staram się jakoś odwrócić jego uwagę :lol: [...][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/713/resizeichiikocur2009042.jpg[/IMG][/FONT] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/8674/resizeofreexposureofich.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/8155/resizeofreexposureofichf.jpg[/IMG] Życzę wszystkim wytrwałym wielbicielom Dwójeczki udanego tygodnia :lol:
  22. Ichi i Noreczka przypominają się. Czy one jeszcze pamiętają schronisko??? W takim domu ??? [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/5018/resizeofreexposureofnor.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/469/ichig.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/5043/ichiinora.jpg[/IMG] [B]wylegujem sie...[/B] [FONT=Arial]Kontakt psiaków z kotami jest znacznie lepszy niż na początku. Zdarza się,że któryś z kotów otrze się o psi nos. I ŻYJE :-)[/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Natomiast "te dwie czarne" lubią się "inaczej" Pani Ela pisze:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][SIZE=2]'Jesteśmy wszyscy w ogrodzie,piękne słońce, kątem oka widzę, jak Nora skrada się żeby pogonić Czarną. [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]I sytuacja zmienia się nagle. Nora nastroszona ucieka do mnie a za nią biegnie nastroszona Czarna. [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Obie zatrzymały się w bezpiecznej dla siebie odległości ale z poczuciem,że każda "zwyciężyła" '[/SIZE][/FONT] I jak tu nie kochać domku ...:lol: :lol: :lol: [/FONT]
  23. Imbirka, jak czują się strszawe Łobuzy? I co prawda to już nie jest istotne, ale w jaki sposób w koncu się znalazły, co sie z nimi dzialo przez tydzień :lol: :lol: :lol: ???
  24. Minął dokladnie miesiąc jak psiaki mają dom; od piątku 13-tego do piątku 13-tego... Zaczynam lubić te feralne trzynastki. Najważniejsze że zwierzniec w dalszym ciagu w komplecie, a koty zeszły z szaf i parapetów na ziemię :lol:. Co więcej, kotka Czarna nie pozwala sobie na zbytnią uleglość. Domek pisze; [FONT=Arial][SIZE=2]"Dzisiaj była mała scysja na podwórku.Wypuściłam psiaki z domu i wróciłam na chwilę.Głośna awantura zawróciła mnie i gdy otworzyłam drzwi zobaczyłam obrazek:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Nora nastroszona uciekała do domu, a Czarna nastroszona goniła ją. [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Nora dopadła moich nóg i położyła się na grzbiecie wystawiając brzuch, co można odczytać "sorry ale to nie moja wina, to ona. A Ichi stojąc w połowie podwórka próbował zorientować się co tu się dzieje." :lol: :lol: :lol:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial]Czyżby niedługo miało by być już spokojnie i nudno? :diabloti:[/FONT]
×
×
  • Create New...