xxxx52 myślę, że podbijanie wątku też może sporo dać.
My jesteśmy bezsilne-Rybc!a zakłada wątki po to by psom pomagać... To, że nie ma transportu to nie jej wina... Ja mogłabym go dowieźć pociągiem najwcześniej po 28 sierpnia gdyż wcześniej pracuję ale jest to zbyt późno... A może mógłby po niego przyjechać ktoś z Poznania- ze zwrotem kosztów? Kwotę by się jakoś uzbierało... Albo oddać go do Gdańskiego schroniska.. sama już nie wiem...