-
Posts
3510 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by neverend
-
Dzikusek - mały, przerażony, samotny!!!!Już teraz ma nowy domek!!!
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Tak Ciotka..właśnie tak...Dzikus jeszcze bardziej odizoluje sie od człowieka... -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
neverend replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Raz poszedł z nim na spacer i Sebastian.... Jerry wskazał mu drogę do schroniska, bo ten zbłądził...Będzie mi żal patrzeć na drzwi pomieszczenia, w którym się znajdował... :candle::candle::candle::candle:...w naszej pamięci.... -
Gałka!!! - malutki staruszek w szczęśliwym domku!!!
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
W tą sobotkę Cioteczko...ale się ucieszy:evil_lol::evil_lol: -
Dzikusek - mały, przerażony, samotny!!!!Już teraz ma nowy domek!!!
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
OOO...może coś...:cool3::cool3: -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
neverend replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Biegaj psinko...będziemy tęsknić...:-(:-( -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
neverend replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
No nie...to straszne:placz::placz: -
Tak,pytamy pytamy....oby się ktoś znalazł... szukajmy...
-
Mała suczka - Goplana porzucona w Wigilię!!!!
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
To fakt....Goplana nie jest mściwa....:loveu: -
Ja na pewno nie - w ogóle nie ma mnie w domu, a Matusz... ma już psa jednego, nie wiem sama...:shake:
-
Aga, gdzie jesteś - pomóż??? No ja myślę,że pomysł z hotelikiem jest baardzo dobry, tylko teraz Pani Prezes niech wyda opinię...Ale pieniądze nadal musimy zbierać...Jak wrócę ze szkoły do domu, to pomyślę coś o bazarku albo coś....u mnie też z kaską ciężko... Ciociu Daga...niezmiernie dzięki za pomoc...mam nadzieje,że wszystko z hotelikiem wyjdzie, może porozmawiam o przeniesieniu Nera chociaż do budynku na jakiś czas...z praniem go jest na razie ciężko - lepiej niech wydobrzeje... No czekamy na Agę....
-
Gałka!!! - malutki staruszek w szczęśliwym domku!!!
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Kurczę, martwi mnie sprawa z Nerem, na wątku robi się gorąco....:roll::roll: -
Ja już do Agi pisałam priv...ale cicho...mam nadzieję,że wejdzie na wątek Nera i zaraz się wyjaśni cała sprawa...Ja widziałam Nera wczoraj,ale przy mnie nie był wet..Aga coś wie na pewno, bo pisała o jakichś lekach... Nie wiem,co staruszkowi może być...Chcemy się na coś zdecyować i to szybko, tylko na razie ciułamy pieniądze chociaż na leczenie...nie wiem, pewni na hotelik też... Poza tym szukamy DT....
-
Gałka!!! - malutki staruszek w szczęśliwym domku!!!
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
To się nazywa miłość od pierwszego spojrzenia w zdjęcie w internecie...:evil_lol::evil_lol: -
Maluski z Ostrody ma juz swoj domek ... Miki za TM [']
neverend replied to Agama's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzeba poprosić Ciotkę Agamę,żeby zmieniła tytuł.... -
Malutka sunia długowłosa- Flora w prawdziwym domu!!Dzięki Pajuniu!!
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Oby tak wszyscy podnosili... -
Gałka!!! - malutki staruszek w szczęśliwym domku!!!
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Ciotka Asia zdradziła Gałkę z Julkiem:eviltong:... Ale..przynajmniej może jeden znajdzie domek...:lol: -
Pomocy dla suczki Niki, która straciła potomstwo!!!Ostróda
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
No Nika to bardzo specyficzna sunia... bardzo strachliwa, płochliwa...boi się mężczyzn...ale jest bardzo kochana...powoli się resocjalizuje - tzn. merda ogonem, podchodzi do człowieka, wącha...jest ciekawa...Kto jej pomoże i da jej domek??? -
Trzeba go ratować...tylko nie wiem jak...u mnie tymczas odpada w 100%... już raz wzięłam psa na własną rękę i wylądowałam na dworzu, dobrze,że dobrzy ludzie zgodzili się na tymczas a potem się w niej zakochali...to sunia jest szczęśliwa... Ale jak myślę o Nerze....serce mi się łamie... Ciotka, ja nie wiem jak ja mogłam stać naprzeciw niego i patrzeć w jego zmęczone oczy... w jego zwisający i ciężki język...w jego kudłate oklapłe ciałko całe w wiórach słomy...ja nie wiem... dla mnie to było jak koszmar...:-(:-(