-
Posts
11736 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magda z.
-
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
dzięki Gosiu za podanie swojego konta, bo wiadomo, że to dodatkowe zajęcie dla Ciebie, aby na bieżąco sprawdzać co i jak wpłynęło. Jak juz Ramzes sie zadomowi na stałe to z lolką zrobimy mu sesję na spokojnie, a jak ja już oporządzę sież z zaległościami po upałach to na nowo ogłoszenia z nowymi fotami pójdą w świat. Po liczbie wejść na allegro można zauważyć sezon urlopowy.;/ bazar na Dłużynę, a w zasadzie głównie na Ramzesa [url]http://www.dogomania.pl/threads/189154-Psie-akcesoria-na-D%C5%82u%C5%BCyn%C4%99-22.07-22-00[/url] -
[quote name='malawaszka']super, że się wszystko układa - trzymam kciuki i czekam na wieści - ja mam już kolejnego... :cry: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/189124-Sznaucer-olbrzym-porzucony-przy-trasie-WAKACJE%21%21%21-POMOCY"]http://www.dogomania.pl/threads/189124-Sznaucer-olbrzym-porzucony-przy-trasie-WAKACJE!!!-POMOCY[/URL]!!! dziewczyny a będą zdjęcia córki??????[/QUOTE] będą, na początku nastepnego tygodnia podjedziemy, bo dzisiaj się nie udało, ja mam zreszta spuchniętą całą nogę, bo mnie meszki pożarły i bym nie poszalała dzisiaj.... jestem coraz bliżej zrobienia bazarku, juz na fotosik zrzucam foto i po południu jak chmury się utrzymają to ogarnę, foty do Kierownika i Marioli zaległe też posłałam.
-
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
magda z. replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
jeśli zajdzie taka potrzeba to mogę w normalnym rozmiarze foty podesłać -
jaki on towarzyski:) super, że mieszka sobie w domu i może uczestniczyć w jego życiu.
-
Witaj Soniu:) Super, ze się pojawiłas. Tramp zasługiwał na odnalezienie swojego domu i ludzi, zreszta jak każdy pies, który zaginął. To, że tyle miał pecha przy szukaniu domu zadziałało na jego korzyść i bardzo isę z tego cieszymy. Spędzi swoje ostatnie lata wśród ludzi których zna od zawsze, w miłości i spokoju. Buziaki.
-
[quote name='zuziaM']O kurcze, gdybym wiedziala ze sie mozecie spotkac, to podalabym Ci ta gazete dla Soni. Dziekujemy za pozdrowienia ! Borys slodziutki jest .....[/QUOTE] ja też nie wiedziałąm, ze się spotkamy, na kilkanaście minut przed wyjściem się zdecydowałam, że pójdę. Mówiłam Soni, ze niedługo ja odwiedzimy, mówiła że ma zdjecia chłopaków z zabawy w domu, ale internet jej padł i chyba dzisiaj miał wrócić. Opowiada o Trampie z dużą dozą emocji i naprawdę widać, ze jest szczęśliwa z powodu jego odnalezienia
-
jakie ładne zdjęcia, pozwlę sobie do moich ogłoszeń dodać, w wolnej chwili to zrobię, bo komputer mi umiera w te upały
-
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='lolka']jesoo Magda masz w nosa.....nie mogłaś mnie jakoś wykadrować, przecież ja patrzeć na te zdjęcia nie mogę....[/QUOTE] no przestań, ładne masz nogi, następnym razem załóż długie spodnie;) to jedno z nogami dodałam do allegro - może ktoś zawiesi oko na dłużej;) sorki, ale prze dwiegodziny byłam na szkoleniu psów i jestem zmęczona, znowu mnie zapędzono do robienia zdjęć -
Ja jescze czekam na info od malawaszki, bo jej nie ma na dogo. Gosiu zaraz ida kolejne foty na maila;) w czwartek chyba mi pasuje, dzisiaj idę do Mirka na szkolenie, proponował zabranie Bismarcka, ale poczekam, bo jakby burza przyszła to nic z tego nie wyjdzie. Dostane jego Scoobiego - tego shar-pei, abym się nauczyła;)
-
Ja już napisałam do malawaszki - to spec na dogo od sznaucerów, ona miała ją zabrać do siebie, ale napisałam, ze jest nowa opcja, poza tym malawaszka pod Częstochową mieszka i na razie brak opcji transportowych. Ona by nam pomogła ogłaszać gwiazdeczkę, a w czwartek możemy od razu zdjęcia porobić do ogłoszeń, jakbyśmy się spiknęły w tym samym czasie. Podałam malawaszce twój telefon, bo moze podać cenne wskazówki i dogadać kilka spraw. W kwestii umawiania odbioru psiaka to wszystko da się załatwić, jak się umówimy na wizytę w schronisku to wszystko pokażemy.
-
[quote name='wojtuś']Madga, Lolka super zdjęcia - dziekujemy :loveu: I prosze też o kolejne jak będziecie następnym razem u Małgosi:) Małgosiu bardzo Cię proszę o te podstawowe badania dla Anika:) Pozdrawiam i dzięki, Anik to teraz szczęśliwy Psiak[/QUOTE] Polecamy sie na przyszłość, przynajmniej trochę mogłyśmy się odwdzięczyć za pomoc w Krakowie:)
-
[quote name='zuziaM']Zadzwonilam, przekazalam. Pan kierownik zna tego lekarza weterynarii i zaraz sie z nim skontaktuje.[/QUOTE] super, bo przez neta by dłużej szło, a tak można od razu. ja lecę na pocztę bo musze wysłac papeiry do schroniska po adopcji szczeniaka. Dojazd do schroniska wytłumaczymy. Później przytacham z piwnicy bazarkowe fanty - mutter się zbuntowała, bo już i tak ciuchy na "handel" wszędzie leżą;) Bismarck zakochał się w pontonie, rąbnał jedną zabawkę, ale już odebrałam...
-
[quote name='astridq']Możecie mi coś więcej o suni powiedzieć? Chciałabym też wiedzieć na jakich zasadach wygląda u Was DT.[/QUOTE] Sunię oddała babka, której amputowano nogę, jest juz zarezerwowana dla nas, więc nie zostanie wydana nikomu innemu. Zasad szczególnych nie ma - rzadko ktoś chce od nas psa na dt;) bo jest daleko i w zasadzie nie po drodze, same mamy swoje psy i nie doładujemy kolejnych. Malawaszka chciała małą zabrać do siebie, ciachnąć i wyadoptowac, a ponieważ to osoba znana powszechnie to nie musimy się martwić, podobnie było z labkami, czy psiakami zabieranymi przez fundacje czy pewne osoby. Sunia jest domowa, w zasadzie widziałysmy ją raz, agresywna nie jest, siedzi w boksie ze swoją córka i jescze jedną suczką. Jest świeżo po fryzjerze, wydaje się, ze na 99% domowa. Teraz mamy problem z transportem, bo malawaszka na Śląsku mieszka, mój brat na razie nie jedzie, ostatecznie ja pociagiem się pociągnę do Opola z suczką, bo szkoda jej, aby trafiła do pseudo
-
[quote name='zuziaM']Madziu, nie mam maila kierownika. Mozesz mu wyslac ????? Moze bedzie mial czas i pojedzie jak najszybciej.[/QUOTE] [EMAIL="kulam1@wp.pl"]kulam1@wp.pl[/EMAIL] Gosiu, ale szybciej będzie jak zadzwonisz, bo w schronisku nie ma neta Sabina z nieba nam spadasz, ostatnio labkowe cioteczki nam pomogły z dwoma bąblami. Teraz nic takiego nie było, jak my byłysmy. Możemy się umówic na wspólny wypad, to wszystko pokażemy. Teraz na dt ma pojechać biała sznaucerka, ale malawaszka mieszka daleko - ona jest domowa i mała, może zamiast ja wieźć dalej, to Ty byś ja przejęła w porozumieniu z malawaszką rzecz jasna. W planie była sterylka i szukanie domu, który dość sprawnie powinien się znaleźć