Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. biedny niuniek, tak bardzo przydałby mu się dom:-(
  2. tylko to dostałam, teraz aukcję allegro dla spaniela trochę wzbogacę i napisze, że on chyba do dzieci się nie nadaje
  3. Bismarck przeszedł wczoraj samego siebie, gdyż komputer i telewizor toleruje, ale jak wczoraj zaczęłam czytać książkę na łóżku to cuda wyprawiał:evil_lol: zazwyczaj czytam przy biurku, więc nie ma możliwości interwencji, ale teraz musze do egzaminu duuużo czytać, to sie rozkładam, a mój łosiek na książkę włażi, wywali się obok mnie brzuchem do góry i drap mnie:diabloti: piszczy i kwęka, aby się nim zająć:shake: Nie wyobrażam sobie co bedzie jak rozłoże się z materiałami przy pisaniu pracy, bo przy magisterce cały pokój był zarzucony, Cenzor się szwędał, ale nie miał zapędów destrukcyjnych, a ten zrobi wszystko aby się nim zająć:mad: Zdjęć w scenerii zimowej chyba nie będzie, bo u nas cieplutko:roll:
  4. [quote name='magda z.'] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e9b98cd3c8cf2b7e.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/112/e9b98cd3c8cf2b7e.jpg[/IMG][/URL] Taki pan znajduje się w Jeleniej, mimo daty zdjęcie z wczoraj, jest od niedawna, nie wiadomo ile ma lat, bardzo przestraszony, nie chce wychodzić na zewnątrz[/quote] Dalej wieku nie znamy, w karcie nie ma wpisanego. Wolontariuszki mówią, ze jest wredny:roll: i teraz mam pytanie, czy to jego indywidualna cecha, czy może rasy, bo ja się na spanielkach nie znam, a chciałabym go dobrze umieścić, zeby potem znów nie szukał domu
  5. [quote name='magda z.'] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/710b79ac8f138691.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/143/710b79ac8f138691med.jpg[/IMG][/URL] bulek nr 1-pies pies jest zrównoważony, opanowany, cierpliwy, radośnie wita szczekaniem pracowników, spacerując po mieście nie wykazuje strachu przed samochodami, nie jest też agresywny. Wiadomo, że pies inaczej zachowuje się tu a inaczej w domu. Ale z pewnością jest osobnikiem dobrze wychowanym, prawdopodobnie miał kontakt z dziećmi, najmłodsze nasze wolontariuszki maja po 12 lat i radziły sobie z psem, prowadząc go na smyczy. Nie potrzebuje kolczatki czy kagańca na spacerze, ładnie chodzi przy nodze, ładnie zbudowany, ciężko mi teraz określić wiek, myślę że góra 5 lat. Wiadomo też jakie bywają amstaffy, ale ten wydaje mi się psem spokojnym. Nie atakuje obcych psów, nie wszczyna bójek. mimo groznego wygladu i masywnej postawy to najsympatyczniejsza i najkochansza "bestia" z wszystkich bullkow jakie do tej pory przebywaly w schronisku. Pies o niesamowitej cierpliwosci zarowno do ludzi, innych psow jak i szczeniakow. Wczoraj wzielysmy go na spacer po miescie, razem z innym bullkiem szczeniakiem. Maluch podgryzal ogon i uszy wiekszego psa, a tamten cierpliwie znosil te "pieszczoty". Duzy bullek z tego co mowily dziewczyny zna podstawowe komendy, lubi dzieci, po miescie chodzi spokojnie, bez kaganca, nie ciaga na smyczy idzie poslusznie przy nodze, nie boi sie samochodow <petard tez nie>:P wielki pies o wielkim goracym serduchu. Mozna z nim zrobic wszystko. Niestety nie wiem w jakich okolicznosciach trafil do schroniska,. Obecnie znajduje sie na anowych boksach, jest sam w klatce. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1763a4cad9329ab2.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/144/1763a4cad9329ab2med.jpg[/IMG][/URL] bulek nr 2-suka-a co do suki to jest wzgledem innych psow spokojna do ludzi tez przyjacielska i otwarta[/quote] Dostałąm od lilith wieści o pannie:lol:
  6. [quote name='magda z.']cocker spaniel-nie wiemy ile ma lat, chłopczyk, bardzo przestraszony, nie wychodzi na zewnątrz [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e9b98cd3c8cf2b7e.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/112/e9b98cd3c8cf2b7e.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Spaniel jest wredny:roll: domek pod krakowem chyba odpadnie, bo pani ma dzieci w wieku 6 i 8 lat, ja bym nie ryzykowała, bo stamtąd go potem z powrotem targać byłoby ciężko. Lepiej chyba jakby miał dorosłych opiekunów, zaraz jeszcze napiszę do dziewczyn od spanieli, czy to nie ich specyfika rasowa:roll:
  7. może znów wyruszył na miłosne podboje:roll:
  8. [quote name='Seaside']w górę małą rociu To odnosnik do allegro :)[/quote] Nie sprawdziłam:roll:
  9. [quote name='Seaside']wielkie dzięki :loveu::loveu: Na Damian w tej kwestii wogóle nie mogę liczyć - głupi uparty chłop :chainsaw: A mianuje się tym co kocha zwierzęta :stupid::motz: Madziu daj mi na PW. Będę udostępniać wygranym tylko[/quote] Jak macie konto na firmę to mu się nie dziwię, jakby kiedyś US chciał sprawdzić to zacznie się dopytywać skąd i dlaczego takie wpłaty:roll:
  10. A może porozwieszać Bianeczkę po lecznicach, ja tak swojego znalazłam. Tam może ją wypatrzy ktoś z wielkim serduchem dla psiaków:razz:
  11. Niuniek tak się dobrze poczuł, że postanowił w nocy z wtorku na środę całą noc latać i piszczeć. Raz z nim wyszłam ok 1, bo pomyślałam, że może coś go przycisnąło. A ten łoś postanowił panienek szukać:mad: i jak na niego nakrzyczałam i nakazał spanie w łazience(on ją lubi, żeby nie było nieporozumień:diabloti:) to wytrzymał do 6:shake:. Wczoraj raczej mu nie pozwalałam na spnie w dzień, bo wytrzymać nie można, zagroziłam mu obcięciem pewnych części ciała-chociaż chyba to nie wchodzi w grę, bo bym sobie nie wybaczyła, jakby serce nie wytrzymało narkozy:shake:, ale nastraszyć go mogę:evil_lol: Dzisiaj pokazał rano, że ktoś go nauczył w drzwi drapać, jak chce wyjść na dwór, nigdy tego wcześniej nie robił:roll: Teraz sprawdzałam pewne odległości na mapie, na podłodze, więc mi na nią wszedł i tyle było sprawdzania:diabloti: Pozdrawiamy wszytskich:loveu:
  12. a ktoś mnie poinstuuje jak się takie rzeczy wrzuca, bo ja nie umiem:(
  13. ja jak dostanę przelew to cos jeszcze dorzucę od siebie, mało ale zawsze coś:roll:
  14. a ja z refleksjami-coraz częściej gdy idę z Bismarckiem na spacer to na ulicach leżą kocie zwłoki:-( Wcześniej aż tyle ich nie było-conajmiej 1 na tydzień, fakt, ze mieszkam w centrum i ruch bywa spory, ale ludzie to czasami wyobraźni nnie mają i wypuszczą kociaka a ten lata jak dziki i wszędzie:shake:
  15. :loveu:Ja swojego znalazłam na ogłoszeniu u weterynarz, mój jamniol odchodził na nowotwór nerki, a ten mój Bismarck tak mi wtedy zapadł w głowę, że po 2 tygodniach po niego jechałąm do hoteliku, mimo tego że przez niego lekko jestem w niewczasie z pracą naukową, to nie żałuję i wierzę, ze Bianka trafi na cudny i cierpliwy domek, który dużo czasu jej poświęci i pozwoli się otworzyć.
  16. ja tego tez nie rozumiem, u mnie nawet plany wyjazdowe tak się ustala, żeby psiak miał z kim zostać, nie mogłabym tak po prostu się pozbyć zwierzaka, nawet rybki oddałam znajomemu, a nie ułatwiłam im podróż do morza, jak niektórzy to robią:shake:
×
×
  • Create New...