Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. dzisiaj allegro odnowię na kolejne 10 dni
  2. po długim chaotycznym zbieraniu się do wyjazdu jedziemy w poniedziałek rano z b-ca, ok 10, jak brat pozałatwia sprawy w urzędach, za jakąś godzinę później zabierzemy kudłatkę(mamy autostradę, więc szybko:evil_lol:), a potem patatajamy z nią do w-wy, brat jeździ w miarę sprawnie i szybko, gajowa, gdzie mieszkasz dokładnie? I jeśli możesz podaj mi swój telefon. Mój 663 707 622. Ja mam psa podobnej wielkości, więc chyba damy radę, zresztą koperek pisała, że sunia grzeczna jest:) samochód w miarę duży, damy radę:)
  3. [quote name='Fuka']Lolka bez szwów, zagojona i juz z nową Pania w drodze do nowego domu w Cieszynie:multi::multi::multi: [SIZE=1]A mi sie troche ckni:roll:[/SIZE][/quote] :multi::multi::multi:super, mam nadzieję, ze to koniec jej wędrówki i znalazła dom na zawsze:)
  4. [quote name='zwierzus']I tak nie można go zaszczepić na wszystko za jednym podejściem...:shake:. Wirusówki lub wścielkizna... Myślę że ważniejsza jest parvo skoro u YL będzie miał styczność. A wścieklizna w terminie B czyli w DT. Wystarczą 3 - 4 dni tylko trzeba dodatkowo podać mu scanomune (z tym też nie ma problemu:loveu:). Marta_z chyba będzie jechaćpod koniec tego tygodnia. Tak zrozumiałam z wcześniejszych jej wypowiedzi ;). Brat w przedwczoraj a ona za ydzień. Zostaje kwestia gdziego przetrzymać przez te kilka dni..[/quote] ja najprawdopodobniej w niedziele jadę, ale pociągiem, czyli 6 godzin. On dziewczyny w razie mojego transportu będzie musiał ten czas wytrzymać w miare spokojnie, bo ja jadę sama+ bagaże, no i we w-wiu musi być odbiór na dworcu, bo ja zaraz mam skomunikowanie do b-ca. albo będe wyjeżdzać przed 13 albo o 14.
  5. a tu co tak pusto:crazyeye: banerek by nam się przydał dla chłopaka:roll:
  6. [quote name='brazowa1']Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to,ze nie mozna jak czlowiek przyjsc do schroniska i sie normalnie zapytac..tylko trzeba miec "kontakty",trzeba "sie wywiedziec".Sposob w jaki schroniska traktuja ludzi zyczliwych jest przerażajacy.[/quote] zgadzam się z Tobą
  7. piszcie, jesli mam coś zmieniac w 1 poście, bo ja zakręcona chodzę. Od poniedziałku oprze tydzien nie będzie mie na necie, ale allgero jutro jeszce mu przedłużę
  8. podnosze chłopaka, zaraz trochę przeorganizuję 1 post, ostatnio nie chce mi się edytować:shake:
  9. to ja też;) [URL]http://nasza-klasa.pl/profile/173962[/URL]
  10. [quote name='gajesia1985']ehh a wszystko przez nasza klase;) szykuj sie morusku madzia jedzie do ciebie i cie wymizia:evil_lol:[/quote] zgadza się, ostatnie mieliśmy w listopadzie-po ponad 11 latach, teraz drugie. Zawsze fajnie-zawsze rozrabialiśmy i mimo wielkich różnic w wykształceniu późniejszym impreza jest bombowa. Morusku pozdrawiamy i czekamy na info o Tobie:)
  11. [quote name='Cekinka13*']To musiałby przyjachać do Halinowa, około 28- 26 km od Wawy. Tyle, że później nie ma co z psiakiem zrobić... Musiałby u Ciebie, Magda, poczekać, aż DT we Wrocławiu się zwolni. Poza tym Cekin ma być szczepiony w poniedziałek w lecznicy w Wawie...[/quote] u mnie nie ma takiej opcji:shake:moja mama od poniedziałku zostaje sama z Bismarckiem-a to pies potzrebujący stale opieki-tzn on był bardzo katowany i prawie zagryziony przez psy, na ulicy wciąż potrafi mamie sie położyć i nie pójdzie dalej jak sobie cos umyśli albo czegoś się przestraszy-to taki "mój" pies całym serduchem, więc nie miałaby jak z nimi wychodzić, jesli w grę wchodziłaby jedna noc to tak, ale dłużej nie. Zreszta nie toleruje innych psów w domu, a my mieszkamy w mieszkaniu. Ona pracuje i Bismarck spokojnie przesiaduje kilka godzin spokojnie sam, a z drugim psem wyprowadziłaby mnie w ciągu kilku godzin. Zresztą nie wiadomo ile by to trwało, a ja mam ścisły harmonogram wyjazdów do archiwów i musze go realizować:roll:. We w-wiu też raczej wszyscy mają psy i są "obciążeni". Szkoda, że ten tymczas nie wyszedł.:roll: I odnośnie mego brata-bo jemu się umyśliło jakiś czas temu, że chce labradora-jak ja juz będe pewna że mu zapewni odpowiednie warunki to mu sama znajdę:diabloti:w końcu jestem starsza i mądrzejsza:evil_lol:
  12. ja wczoraj miałam spotkanie z podstawówki i dopiero wstałam:roll:
  13. niuniek jest poogłaszany cały czas, tylko mało kto chce chorego psiaka:shake:
  14. bo mój brat poszedł wieczorem bez telefonu i nie wrócił do domu, tzn został u swojej lubej, sorki dziewczyny, ale jak cos to oni dzisiaj jadą, mówil żeby dzwonić na numer firmowy, bo ten ma przy sobie. A mnie wczoraj juz na necie nie było, bo miałam spotkanie z podstawówki-po 12 latach od ukończenia wciąż rozrabiamy:evil_lol: i dopiero jestem trochę na chodzie. Może cos się uda wykombinować jeszcze, ile macie km do w-wy?
  15. [quote name='diuna_wro']Nie musi być wrocławianin. Jak się trafi dobry domek to zapewniamy transport.[/quote] :lol:ważne, aby szybko i potem następny psiak z ligoty dostanie swoje allegro-bo to nie moje konto, a już kilka psów wystawiłam;)
  16. [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=386185019[/URL] wselkie sugestie mile widziane:) do niedzieli mogę zmieniać, potem wyjeżdzam na tydzień
  17. [quote name='diuna_wro']Dziękuję:jumpie:[/quote] nie ma za co:razz: zaraz wkleję link:) może jakiś wrocławianin go wypatrzy;)
  18. mama tylko prosi o smycz dla niego:evil_lol:młodszy brat(12 lat) powiedział jej, żeby za okno wystawiła jakby cos chciał;)
  19. dobra, to ja chłopakowi zrobię allegro, tylko prosze o namiary na osobę, która będzie sie kontaktowała z potencjalnymi chętnymi do adopcji. najlepiej telefon i mail:)
  20. A jak z wrocławiem? Macie już tam ustalone? Bo ja we w-wiu nie mam go gdzie przetrzymać, znajomi wszyscy zapsieni, a ja w b-cu już. A mój Bismarck jest przyjazny, ale nie w domu i tez mimo wieku(ok 10 lat) zachowuje się tak jakby ktoś mu teraz podarował dzieciństwo, którego chyba nie miał;) Z bratem powinniście dojść do porozumienia, tylko on pewnei nie wie jeszcze dokładnie o której będzie jechał-to chyba rodzinny chaos organizacyjny, ja tez nie wiem kiedy będe wracać z w-wy-przedział mam:czwartek-niedziela;) zresztą podróż pociągiem jest mimo wszystko długa i męcząca, bo ja muszę jechać przez dzień-ostatni pociąg z w-wia do b-ca mam o 20:shake:a temperatury robią swoje, człowiek głupieje, a co dopiero zwierz
  21. Ja za tydzień dopiero będę z w-wy wracać-na wątku transportowym się rozpisałam o możliwych trasach;) Ale mój brat najprawdopodobniej jutro wieczorem będzie jechał przez w-wę z białegostoku. Odbiera tam mamę i pędzą przez wrocław do b-ca. Wyjezdza z w-wy w piątek wieczorem, on jeździ dość szybko, planuje że przejazd zajmie mu ok 4 godzin. Tylko psiak musi czekać na niego przy dworcu wileńskim, ok targowej, przy biurowcu PKP-tam odbiera mamę no i we w-wiu tez musi być ustalony odbiór, bo my mamy ok 120km z b-ca do w-wia i psa, który niekoniecznie u siebie w domu toleruje inne niuńki. Wstępnie mówił na stacji statoil-okolice PKP i PKS we w-wiu. Czy możecie ustalić odbiór we w-wiu? Jego telefon-662 008 506, 602 243 746(firmowy) Brat i mama raczej sobie z nim poradzą:evil_lol:samochód jest w miarę duży. Raz już psa wiózł z w-wia do b-ca, ale ze mną więc problemów nie było.
  22. [quote name='zonia']OK. Na pewno nie zapomnę;)[/quote] dzięki wielkie:)
  23. bo ludzie w ogóle nie sa odpowiedzialni:shake: pokazujemy się Hektorku
  24. gajesia spokojnie, wszystko się ułozy i Morus znajdzie super dom:)
×
×
  • Create New...