Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. Dziękuję :) Ostatnio zaliczył wyjazd na zawody do Bydgoszczy. W drodze powrotnej zapewne pierwszy pobyt w restauracji, ale spisał się cudownie. Jako stateczny pan jest ulubieńcem dzieci, które krzyczą - Jak ładny pies (nie skażone jeszcze pojmowaniem urody poprzez patrzenie na psa jako przedstawiciela konkretnej rasy). Jest takim małym ambasadorem adopcji starszych psów, jakim też był Bismarck. I zawsze wszyscy są zdziwieni, że można starszego psa zabrać do domu i on mniej problemów sprawia niż szczeniak.
  2. Misiek to teraz Cyrus - po pół roku spoważniał, nabrał dystansu i ogłady.
  3. Czesć, na dogo praktycznie już nie bywam, ale ostatnio dziewczyny, które jeżdżą do Dłużyny wrzuciły na fb psa, którego tam 4 lata temu poznałam. No i od soboty jest u nas. Roboczo nazywany wciąż Miśkiem. Bismarckiem drugim nie będzie na pewno, bo Bismarck był naprawdę wyjątkowy i pewnie zawsze będę żałować, że był u mnei zbyt krótko. Misiek - foty jeszcze ze schronu, które sama kiedys robiłam. Psiak maksymalnie i azdo bólu skoncentrowany na człowieku. Jesteśmy w fazie pokonywania jego lęków separacyjnych, bo chwila nieuwagi i będzie źle. Mam nadzieję, ze za kilka dni już będzie spokojniejszy - jednak ponad 4 lata schronu dają po psychice. Pozdrawiam Was ciepło :)
  4. Szukam transportu dla tego pana. Na Miśka czeka dom w Gdańsku - u mnie ;) Z powodów zawodowych i technicznych jestesmy w stanie dojechać do Poznania, Torunia, Bydgoszczy. Będę bardzo wdzięczna za wszelką pomoc.
  5. Bardzo mi przykro.... Kilka dni temu oglądałam zdjęcia i trafiłam też na te z pamiętnej podróży. Kochana sunia. Mój Bismarck też w czerwcu pobiegł na drugą stronę, też musiałam podjąć decyzję i z całego serca Wam współczuję. Sunia miała u Was swój psi raj. Pozdrawiam ciepło [']
  6. dziękuję Ewciu. U mnie nadal bez psiaka, jakoś nie mogę... Sam przyjdzie kolejny, tak jak Bismarck się objawił i było wiadomo, ze to on.
  7. super wyglądają oba psiaki i ryjki im ise cieszą po całości:)
  8. [quote name='zuziaM']Dzieki Magduniu. Bede ogromnie wdzieczna, bo moj pan doktor dopiero bedzie zamawial to dla Dragona. Kazal tez mi spytac w aptekach o ludzkie odpowiedniki , bo sa co najmniej polowe tansze. Ale czekam, co mi powie kolezanka, ktora ma sprawdzic u siebie w aptece. Adres znasz, prawda ?[/QUOTE] Już poszło w sobotę, więc najpóźniej jutro powinnaś mieć. To, co wysłałam to ludzki lek, opakowanie z 50 tabletkami ok. 15 zł kosztuje, ale psiaki biorą większe dawki niż ludzie.
  9. [quote name='jotpeg']dopiero teraz przeczytalam... bardzo, bardzo wspolczuje. bardzo zapadł mi w serce, od razu, od pierwszego wejrzenia. dziekuje za wszystko, co dla niego zrobiliscie; dałaś mu dobry dom, a on - radość i szczęście przyjaźni, jaką tylko pies może dać. :bluepaw::calus::bluepaw:[/QUOTE] Dziękuję. Pozostaje mi wierzyć, ze był szczęśliwy do końca... strasznie za nim tęsknię, był niesamowitym psiakiem, miałam nadzieję, że doczeka jesczez do nowego mieszkania...
  10. [quote name='zuziaM']Magdziu, mam u siebie w Hotelu owczarka dlugowlosego 8-letniego. Jego panstwo na stale wyjechali do USA i nie mogli go zabrac. Zostal u mnie. Jest chory na tarczyce. Jesli masz jeszcze te leki, to chetnie skorzystamy z pomocy. Wlasnie musze przesledzic Twoje posty, bo skorzystam z Twojego doswiadczenia w opiece nad Dragonem.[/QUOTE] Gosieńko wyślę w najbliższym czasie. Dawkę leku ustala weterynarz na podstawie wyników i wagi, ja tabletki podawałam dwa razy dziennie, rano na czczo.
  11. [quote name='krys86']20 zł przelane- mam nadzieje ze troche pomoglem[/QUOTE] krys, wyslalam pw - Bismarck od grudnia 2006 r. miał u mnie dom. Może ZuziaM wie, kto jest właścicielem tego konta i bank odda Ci pieniądze, bo niuniek odkąd był u mnie nie potrzebował środków.
  12. Niedługo minie miesiąc, strasznie smutno i pusto bez Bismarcka. Caly czas mamy gości, ale i tak dopada tęsknota.... znacie jakiegoś psa, który bierze leki na tarczycę - mam euthyrox200 w ilości 1,5 opakowania i chętnie oddam.
  13. nieaktualne
  14. Dziękuje bardzo. Wasze wsparcie jest dla mnie ważne. Naprawdę dziękuję. Był kochanym miśkiem, niesamowicie grzecznym i ułożonym, a także mądrym.
  15. Dzięki dziewczyny. Dzisiaj byłam sprawdzić, czy wszystko w porządku. Gosiu zmień proszę tytuł.
  16. Dzisiaj, Bismarck, po 6,5 roku od adopcji - na początku nikt nawet nie myślał, że ten wystraszony i bojący sie wszystkiego pies tyle pożyje. Wiek, bliżej nieokreślony, zrobił swoje. Wątroba odmówiła posłuszeństwa, musiałam mu pomóc w przejściu za TM. http://www.dogomania.pl/forum/threads/32873-ZLOTY%28Kami%29-Pobity-i-pogryziony!-MA-CUUUDNY-DOM!-I-nowe-imie-BISMARCK-!
  17. Bismarck dzisiaj po 19 przeszedł za TM. Musiałam mu w tym pomóc. Pomimo leków i wszystkiego, co robiliśmy, nie zaczął jeść. Lekarze powiedzieli, że na kroplówkach jeszcze do 2 tygodni mógłby pożyć, ale szans już nie było... Ważył już tylko 24 kg, dzisiaj nie miał siły stać, tylko leżał. Teraz już ma swoje miejsce w lesie i nie cierpi. Jak go adoptowałam to nawet nie przypuszczałam, ze będzie ze mną aż tak długo - 6,5 roku.
  18. Bismarck ma duży problem z wątrobą. Znowu odmówił jedzenia, wczoraj dostał kroplówki, dzisiaj od rana był diagnozowany i jest masakra. Wszelkie wyniki przekroczone - kilku lekarzy to oglądało i w zasadzie tylko na cud mozna liczyć. Aktualnie tylko kroplówki go trzymają, bo organizm już nie chce pokarmów.Starość i tarczyca, wszystko razem się poskładało. Zawsze sobie obiecywałam, ze nie dam psu cierpieć w imię mojego dobrego samopoczucia i spokojnego sumienia. Jescze nie wiem, co robić...
  19. [quote name='Monuquilla']Jeżeli chodzi o ogłoszenie dot. Sagi, to uważam, że zostało napisane trochę nie fair wobec właścicielki, która była sąsiadką mojego ojca. Musiała oddać psa, ponieważ była zmuszona wyjechać za granicę do syna, gdzie nie mogła zabrać psa. :roll: Uważam, że to nie jej wina i treść ogłoszenia (postawiając się na miejscu tej pani) co najmniej by mnie uraziła.[/QUOTE] Jak nie mogła zabrać psa, to mogla znaleźć mu opiekę. A czy Ty wiesz, że ten pies ledwo przeżył - miała taką depresję, że gdyby nie p. Kazik, który na siłę ją karmił, to by tam odeszla - z żalu i tęsknoty za swoją "cudowną" właścicielką. Wybacz, ale pisanie takich dyrdymałów tutaj podnosi innym tylko ciśnienie - jak nie znasz całej historii, to czasami lepiej przemilczeć. Polecam podróż do schroniska, aby zobaczyć, jak się psiaki tam czują, jak znoszą pobyt i ile umiera po takim pozostawieniu przez wlaścicieli.
  20. [quote name='rozi']Do regulaminu bazarku - oprócz terminu na wpłaty - należałoby dodać termin wysyłek i termin wstawienia rozliczenia, choć moim zdaniem rozliczenie powinno się pojawić w chwili dotarcia pierwszych wpłat i być uzupełniane na bieżąco, żeby nie trzeba było dopytywać. Jak już mówiłam szanujmy się wzajemnie.[/QUOTE] Ja bym jeszcze dodała rozliczenie dokładne wysyłki. Od jakiegoś czasu mniej udzielam się na bazarkach, ponieważ koszty wysyłek coraz częściej nie przypominają starań, jakie czyniono jesczze kilka lat temu, aby były jak najmniejsze. Dostaję info, że wysyłka kosztuje np. 10 zł, znaczek później jest za 4,5 a koperta pewnie w okolicach 2zł, a co się dzieje z resztą? Mało kto pisze, co z tym zrobił. Jeśli idzie to na zwierzaki nie mam żadnych uwag, ale chciałabym to zobaczyć w rozliczeniu. Szanuję te osoby, które skrupulatnie rozliczają koszty i najpierw dostaję info o rzeczywistej cenie za przesyłkę, a nie brane kwoty z głowy. Jeżeli ktoś sprytnie zapakuje mój fant w stare koperty czy zadrukowane z jednej strony kartki - super, tak kiedyś więcej osób robiło. Teraz niejednokrotnie na allegro przesyłka jest niższa niż tutaj na dogo, a chyba nie taka była idee tego działu.
  21. smutno, bardzo współczuję. Miała panna kochający dom i wspaniałych ludzi obok siebie
  22. to stare ogłoszenie, suczka pojechała wtedy do nowego domu. Ale jak potrzebujesz info o tej rasie, czy jest w schronisku to można zadzwonić.
  23. dziękujemy:) Je jak dzikus jakiś, kondycji takiej nie miał od roku - podbiega sobie nawet... A jesczez niedawno ledwo dychał. Jest zadziwiający. Pozdrawiam ciepło:)
×
×
  • Create New...