-
Posts
2859 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by drzalka
-
Hejo, no tak nic niebylo, a szkoda.. a moze i nie szkoda ? :lol:
-
"Moje łaciate - Aza<'>, Frytka i Filon + dwa kociambry gratis ;)
drzalka replied to g_o_n_i_a's topic in Foto Blogi
WItaj Grubasie :loveu::loveu::loveu: A my dzisiaj wyszlysmy wczesniej i sie niespotkalysmy, a bylas wogole ? :lol: -
Hello :loveu:Jak tam, ja jednak zdązylam na autobus :eviltong:
-
Witamy się Ilonko, tak pierwszy raz :loveu: Hej no gdzi et emoje foty co :eviltong: i "twojego nowego pieska" :lol:Dawaj DAwaj bo sie pogniewam :mad::eviltong:
-
Witamy sie :multi: Ale sliczne foteczki, niezły mialyscie wypad :lol: Hej a ja bylam wczoraj na targach zoologicznych, unas w rzeszowie, jedno stoisko bylo zarezerwowane dla schorniska "kundelek", byly szczeniaczki, i roozne zdiecia psów, i wisiałą nawet fotka Bimbrosa ( jeszcze w tedy Sułtana)... powiem ci ze naprawde bylam zdumiona :-o;)
-
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
drzalka replied to basia2202's topic in Foto Blogi
Witamy się, ale cuuudne foteczki :multi: Agentka Boru ? :evil_lol:, bojam się ... -
dwa razy mi się wcisneło ;)
-
Hello, witamy ślicznego księciunia :loveu: Prosimy fotecki fotecki, bo jest ich o ile si eniemyle ok 200 ? :razz::evil_lol::multi:
-
WItamy, i dozobaczenia znow jutro na targach :multi: Ej a mozesz byc wczesniej polazimy z psami, bo ja mam wczesnie autobus :razz::p
-
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/5861/lenaiteqila6vf8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/5841/lenaiteqila7ca3.jpg[/IMG][/URL]
-
Heh, no tak, ale pozniej to mi czasami niehce przysjc :mad:, albo jak juz przchodzi to poparu godzinach razem ze smrodem gnojóki :razz::p SIatka całą w zdłóż jest połatana, zastawiana, za niedługo to pewnie podkopy będo robiły :evil_lol: Lena jak miala 3 miesiące : [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/12/lenaiteqilafk8.jpg[/IMG][/URL] 9 miesięcy z Teqilą: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/4614/lenaiteqila2le6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/6394/lenaiteqila3lv7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/8185/lenaiteqila4bg2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/9392/lenaiteqila5qo7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/
-
Witamy wszystkich odwiedzających, Lena się troche denerwuje i nudzi, bo ja siedze w domu, i na spacerze juz od trzech dni niebylesmy ( zawsze mamy dwa spacery, jeden godzinny na łąki, i 20 min wieczorem po ulicy ;]) tylko na ogrodzie, ale to tez siusiu i kupke, bo Lena zrobila dziure w siadce, i przechodzila sobie do sąsiadów bawic się z Teqilą ( goldenką sasiadów)...pasowało by ta dziure załątac :razz::lol: Pozdrówka ;)
-
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
drzalka replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
Dzięki.. chyba kupie Lenie, będziemy szpanować :eviltong:.. napisem chmm "OCHRONA" :diabloti::evil_lol: -
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
drzalka replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
[quote name='diabelkowa']witamy witamy beda fotki ale mam takiego lenia ze mi sie nie chce ;P za chwile wrzuce cos :) a wymiary podalam tylko obwod klatki piersiowej :)[/QUOTE] TYlko ?, to jak oni to robią, zgadują ile ma pies w karku czy cuś :razz: Wymiary klatki piersiowej czyli tuz za łapami ? Śliczne foteczki, ee ty naprawde niemasz spania :eviltong: -
Wielkie dzięki jescze raz, tak zrobie , mam nadzieje ze nic straconego :p [SIZE="1"]Jesli na przybyszówce to mam niedaleko , jezdze tam co pare dni rowerkiem z Leną.[/SIZE]
-
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
drzalka replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
Witanko :multi: Juz tu chyba kiedys byłam, aa moze nie ? niepamietam :shake: Ale wiemnapewno ze twoj Loganek jest śliczniutki :loveu::loveu: [SIZE="1"]Mam pytanko, jakie podawalas wymiary psa, gdy kupowałąs te szelki[/SIZE] :razz::diabloti: -
Dzięki, czyli narazie niebedzie rzucac, bo ja zawsze jej rzucamałam do aportu takei zabawkimi ktorymi Lena się bawi na codzien sama i zemną:oops: Mamy drewniany koziołek , ale wcale nie uzywany, mozemu od niego zacząc te ćw. trzymaj, daj ? Tylko że ona często jak jej daje aport do trzymania, to ona go poprostu wypluwa na podłoge, albo odejdzie znim i się polozy, i tez go wypluje. PS.: a na jakim stadionie ? Resovii czy na Przybyszówce ?
-
Wielkie dzięki, narazie przestane urzywac komend, ale jak jej juz rzuce ona pobiegnie , ale nie przyjdzie domnie z aportem, albo polozy sie niedaleko z nim i będzie się nim bawić, to co mam robić ? Jak się zachować ? *przywoływać ją, "cieszącym się" głosem ? ( gdy tak robiłam, LEna jescze bardziej się nakręcała i bawiła sama aportem), * uciekać jej ? ( to nawet wychodzilo czasami, ja biegne Lena zaczyna zamną, ja szybko się odwacam, a Lena przedemną juz staje, i aport trzymałała, albo wypluwała mi w ręce), *czy jednak na lince ? ( ale co zrobic, jezeli Lena wypluwa aport, gdy ją przyciąg do siebie ?)
-
Dziękuje za link, czyli na smakołyk ? i komendy tez zmienic, np z "przynies" na "aport", czy jednak nie jest to koenieczne ?
-
Hej, kto mi pomoze ? OD jakiegos czasu ucze moją 1,3 roczną bokserke aportować, ona zawsze gdy jej rzuce piłke, lub frisbee , złapie, i biegnie sobie bawiąc się , a póżniej kładzie sie gdzies dwa, trzy metry o demnie.. a gdy ją jeszcze bardziej przywołuje, mowie "przynies piłke", one jeszcze bardziej zaczyna się nią bawić, rzucać. Moze to moja wina, bo prawie zawsze gdy nie przynosiła, podchodziłąm do niej, brałam piłke i znowu jej rzucalam. Ostatnio juz jej nie zabierałam pilki, by znow jej rzucic. Czekałam i czekałam, a ona coraz blizej z nią podchodziła i kladła się, podchodziłą i kłądła się, ale co wyciagnełam ręke i mowiąc " przynies", albo jak byla juz blisko "daj", to ona w drugą strone i zradością bawiłą się...albo podchodziła do mnie i tak jakby zapraszala do zabawy , ale nie chciala mi oddac pilki tylko zeby ją gonic.. NO więc zaczelełysmy na lince pracowac, ja jej rzucam pilke lub frisbee, ona łąpie, a ja ją powoli przyciągam, ale ona wtedy puszcza piłke i patrzy na mnie, na pilke, i nie wie co robic. Gdy mowie przynies pilke, ona popatrzy na nią i zacznie ją szturchac łapą i bawic się...i tak w kółko. Na spacerze na łąkach, często robiłam tak ze jej rzucałam piłke , i gdy ona Lena ją już złapała, ucciekałam jej w drugą strone, ona biegła domnie, biegłą, jak juz była blisko, szybko odwracałam się i mowiłam daj, ona wtedy tez sie zatrztmywala prawie pod moimi nogami, i wypluwałą pilke albo na ziemie, albo w moje ręce, zależy czy byla blisko mnie czy dalej...ale to tylko czasami się zdarza... Chce jej nauczyc przynoszenia, bo we frisbee jest nam cięzko bo narazie rzucamy jednym talerzem i musze caly czas ganiac za Leną, bo ona mi z nim ucieka ( ona tak sie bawi z psami, ze pokazuje zabawke i ucieka, tak samo robi ze mną, podchodzi z zabawką, i jak jak sie rusze w kierunku do niej, ona szybko w druga strone)..
-
WItamy, śliczne bobaski :loveu:
-
Hejo Hejo, Cambel cicho ja cie tu naucze , bedziesz miałą piąteczke z kartkóki jak nic :diabloti::mad::lol:
-
HEjka, ale śliczny FAfluch :loveu:
-
Chmm moze jeszcze: Marszczuch,marszczelec, fafluch, faflak - pies pofałdowany najczęsciej napysku :P:eviltong: