-
Posts
2859 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by drzalka
-
Dzięki Tania za rade :) Hah też widziałam ten transportem z kudłatym psem. Przypominało mi to kosz na ubrania z brudną bielizną w środku ;P Tez myślałam o tej z łukiem i pewnie zdecyduje się na nią, konstrukcja ala namiot więc pewnie się sprawdzi. Szczerze mówiąc widzialam na obozie agility te klatki bez stelarza prostokątne, i czesto podjarane psy chodzily razem z transporterem, ale zalezy mi na lekkosci i wlasnie takim prostym namiociku. Na "grubsze" biesiadowanie napewno bralabym w podróż plastikowy transporter. Myślę nad tym : [url]www.zooplus.pl/shop/psy/transporter_klatka_dla_psa/torby_transportowe/rozne_torby/151484[/url] Fajnie, bo jest szersza niż te prostokątne transportery, na plus dla mnie, bo moje psy najczęściej zwijają się w kulke i tak kimają przez pół dnia.
-
*Monia* daj znać, gdy dokonasz wyboru. Zastanawiam się nad zakupem tej z pierwszego linku z zooplusa. Jak dla mnie idealna na jakąś nie długą podróż, spacer ala piknik, czy pod namiot.
-
Hej Alicja :D Powoli wracam do żywych, wylewka jest parapety som, a jak tam u Ciebie idzie z remontem ;) Ozzulek z Sabinką fajnie sobie wyglądają ;P, mm co tam dobrego z grilla mieliście ;P
- 78403 replies
-
To nieźle macie ! Moje tylko by spróbowały :mad::diabloti: Omarek już się nauczył i tak jak Lenka grzecznie czeka na klatce schodowej w holu lub na płytkach w przedpokoju, nawet przy otwartych drzwiach do domku. Grzeczny synuś :loveu: Balijka szmateczka i czyściutkie psiaki na włości mogą wchodzić :evil_lol: Baster i lusi kupiłam z tej firmy - [url]http://www.sentina.pl/[/url] Moje legowisko to do kladnie to - [url]http://www.sentina.otwarte24.pl/170,Rozmiar-XXL[/url] Mieszczą się w nim dwa psy, jest naprawdę spore.
-
[quote name='Alicja']ja wycieram często ściereczką , najczęściej z płynem do higieny intymnej :lol: ale on bezzapachowy i bezpieczny , nic się z łóżeczkiem nie dzieje[/QUOTE] O tym jeszcze nie słyszałam :P Trzeba będzie spróbować :D
-
[quote name='wiq']:evil_lol: to spoko, bo psom każę leżeć po spacerze na wyrach do wyschnięcia :evil_lol: i byłoby mi przykro jakby popękała ta ekoskóra czy co tam :P[/QUOTE] Moje np. mamlają prasowane kostki, niby na ręcznikach, ale i tak obślinią legowisko na bokach, ale wilgotną szmatką wszystko ladnie schodzi i się nie klei, nie zostają plamy ;)
-
czeeeeeść :D Pod spodem jest materiał, mam nadzieje że się nie wytrze, dla bespieczenstwa dałam mate/siatkę gumową antypoślizg taką jak pod dywan. Na wilgoć narazie spoko, czesto pryskam legowisko preparatem na zapaszek i nie wycieram... I wszystko okej ;)
-
Hej Kapsel, dziękujemy i witamy w galerii :) wig to jest kanapa firmy Sentina. Zdecydowanie polecam. Ja podobnie dluugo szukalam takiej kanapy jeszcze dla samej Leny. Mialam kupować z Meduzy skórzaną, ale potem nie było już. Polecam kanape z ekoskóry. Higieniczna, super się czyści, kłaczki i ewentualny piach, kurz pozostaje na wieszchu. Zapach "nie wsiąka" w legowisko, wystarczy przetrzeć wilgotną rękawicą/szmatką by odświerzyć legowisko. Kanapa jest miękka, całkowicie rozbieralna, nie odksztalca się zbytnio. Ja kładę jeszcze kocyki psom, co by było milej, a doteo wystarczy je wytrzepać i spokój na chwilę. Wczesniej dla Leny miałam ponton z materiału tapicerskiego, ale chmm materiał nie dla mnie (ślina, czy zapaszek zostaje, trzeba szorować) wolę zdecydowanie skórkę, codure czy inny śliski materiał. Się opisalam :p
-
hahaha, już widzę ten wzorek : fala kropka fala, fala kropka fala :P Oj psiaki to pokoju stępu nie mają ;p Na razie tracę na nich ost. pary skarpetek - najlepsza zabawka ;P
-
Dzięki ludziska, właśnie o to chodzi że budownictwo to dobry fach, a mi się to nawet podoba ;) Lubię projekty,planować itp. tym bardziej że moja siostra skończyła budownictwo, a teraz kończy magisterke z Architektury. Więc będę miała wsparcie, a może i w przyszłości razem coś pomyślimy ;) Alicja dziękuje, kaska doszła ;) Dzisiaj kładłam z tatkiem styropian w pokoju na podłogę,chwilka przerwy bo surowca brak :p A ci dalej leniuchują.. [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/1050/dsc0045um.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/484/dsc0008bs.jpg[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/4614/dsc0016tw.jpg[/IMG]
-
oo :D No żebym przetrwała pierwszy rok to już pójdzie jakoś. Polibuda Rzeszowska słynie z tego że w miare idzie się dostać, ale póżniej przesiew jest straszliwy ;)
-
2 boxie już na zawsze w DS, teraz SHARA i OMAR
drzalka replied to Alicja's topic in Już w nowym domu
Hej, oj tak balanga będzie , nie ma co:P Tapczanik cudowny, super higieniczny ( z ekoskórki) i mięciutki. Rozmiar specjalnie na dwa kangury. Dwóch to już bym nie miała gdzie upchnąć. Troszkę się wykosztowałam, ale warto ;) Hehe ja mam swój tapczanik i wreszcie tylko dla siebie;p -
Hehe, także jestem przyszłą studentką Budownictwa na Politechnice Rzeszowskiej. Alternatywnym kierunkiem była na tym samym wydziale Inżynieria Środowiska, ale budownictwo mi jakoś lepiej leży. Także korzystam z wakacji puki są ! :p Mam nadzieje że do końca sierpnia zażegnam remonty i zaczynamy znów wczasować, tym razem z mondziołami ;P
-
Ha, okazało się że termin na podjęcie decyzji mam do piątku, a dzisiaj rozeznanie miało przyjść z pierwszej tury naboru i taka niespodzianka, że dostałam się na obydwa kierunki :P Lece dzisiaj złożyć podanie , co by się nie rozmyślili ;P Do tego mam jeszcze fotkę śpiących psiaków (tragiczna jakość z telefonu): [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/9605/26072011405.jpg[/IMG]
-
Witamy rodzinę ;D Nie za wygodnie im tam na tych włościach ?;p;p Sarcia pannica że hoho ;P Omar tak sobie zawłaszczył nasza kanape, że trudno go z niej ściągnąć ;p Ale znalazłam na niego sposób, psia kanapa i pokrzyku. Odziwo pokochał jak zwykłą ;P
-
2 boxie już na zawsze w DS, teraz SHARA i OMAR
drzalka replied to Alicja's topic in Już w nowym domu
Cześć ludziska :D U nas remont, dużo się dzieje. Lemury już nie przeszkadzają tylko sjestują na swojej nowej kanapie: [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/9605/26072011405.jpg[/IMG] -
haha widze że wszędzie remonty :D:D U nas zejdzie jeszcze pewnie z miesiąc ;p Sufit zrobiony,podłoga zdarta, jeszcze zostało gipsowanie ścian ,wylewka i panele na podłodze. Troszkę się teraz bawię w podania na studia.. trochę nerwów .. czekania.. do jutra musze zweryfikować swoją pozycje.. - dostałam się na jeden kierunek alternatywny, a bardziej mnie interesuje pierwszy na którym jeszcze jestem na rezerwowej. Jeśli złoże podanie na ten, na który się dostałam, drugi - ważniejszy przepadnie ( dam miejsce innym rezerwowym ). Jeżeli nie złoże na alternatywny ,do będę czekała na rezerwie na tym pierwszym, ale nie wiadomo czy nie zostanę na lodzie. Takie to skomplikowane... Zdjęcia będą będą... ale póóóżniej :P
-
Proszę bardzo Alicjo , o to dowody na to , jak sobie ostatnio Omarek przytył ;D Kiepskie z komórki : [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/7526/03072011339.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/834/03072011339.jpg/[/IMG][IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/834/03072011339.jpg/[/IMG]
-
2 boxie już na zawsze w DS, teraz SHARA i OMAR
drzalka replied to Alicja's topic in Już w nowym domu
U mnie psiaki jedzą z jednego stojaka i jedzą nawet spokojnie, nie podbierają sobie,, który pierwszy skończy, odchodzi. Zazwyczaj jest to Omarek , wiadomo ;) Kładą się na sobie, o dziwo wczoraj pierwszy raz Lena położyła głowę na Omara kufrze ;P Omar na początku wogóle nie potrafił szczekać,a raczej nie wydawał z siebie żadnego dźwięku. Lena go dużo nauczyła, np szczekania, komendy "do siebie" , wchodzenia i kładzenia się w kałuże ;p -
2 boxie już na zawsze w DS, teraz SHARA i OMAR
drzalka replied to Alicja's topic in Już w nowym domu
No właśnie np Omar jest dosyć terytorialny, A mydło to ja niewiem, chyba już jedno zjadł, bo jak zaczarowane zniknęło :-o:lol: Omar wręcz praaaagnie kontaktu z innymi psami, gdy przechodzimy kolo jakiegos pieska on aż popiskuje z radości, a Lenę przestawia i jej pokazuje że to jego będzie pierwszy kolega ;P -
2 boxie już na zawsze w DS, teraz SHARA i OMAR
drzalka replied to Alicja's topic in Już w nowym domu
U nas jakoś leci :D Omarek potrafi siad ,waruj, i trochę gorzej do mnie i zostań. Ale gdy mamy żarełko jest cudownie, nawet przy nodze łapie . Ale głuchy jak pień jeszcze , gdy jemu się coś nie opłaca :D Nauczył się nie wchodzić do kuchni i łazienki - Omar to kradziej, w kuchni kradnie jedzonko, a z łazienki mydło :P Zna swoje podwórko i chce go bronić. Nie wpuszcza obcych . Gdy ktoś chce wejść, wejdzie, ale Omar będzie przy nim rewirował . Za Pancie da się pokroić , mój mały ochroniarz :D -
nie, nie ćwiczę ;P Gra na talerzach nie jest zbyt skomplikowana ;P Na początku chodziłam na próby do WDK by opanować utwory. Teraz chodzę sporadycznie na próby przed koncertami ;) Ogólnie to bardziej "szaleje" za gitarą. Uczyłam się odkąd skończyłam 9 lat na klasycznej a potem na elektrycznej. Nawet był moment gdy miałyśmy z kumpelami zespół :D:D Teraz to taka moja pasja, czasem siadam i sobie brzę-kole . Lena tego nie lubi, boi się gitary, za to Omar uwielbia :D
-
Nieee, zazwyczaj raz do roku jeździmy gdzieś w zagranice, czy dalej w Polskę. Tak to gramy regionalnie gdzieś w miejscowościach na Podkarpaciu , na festiwalach itp. Szałamaje to takie specyficzne, stare instrumenty, dosyć widowiskowe heh Jestesmy jedyną dziewczęcą orkiestrą Szałamaistek w Polsce, jak nie na Świecie ( chyba w Niemczech jest jeszcze dziewczęca) Jutro zrobię sesyje burakom ;p
-
Hej Gram w sekcji perkusyjnej, wcześniej werbel, aktualnie talerze ;) Od prawie 6 lat gram w orkiestrze, teraz będę bywać okazjonalnie na koncertach,ale wyjazdy są suuuper :D Omiś cuś przytył wreszcie :P
-
Jesteśmy Nie było mnie przez tydzień, wakacje połączone z koncertowaniem ( orkiestra Szałamaistek [url]http://www.szalamaje.pl.tl/[/url] :D) Psiaki pod opieką rodziny niezłe dawały popalić;p Lenka przyzwyczajona do moich wyjazdów po powrocie ładnie się przywitała i poszła nynać, lecz Omar nie mógł się mną nacieszyć :D