Słuchajcie Poważna sprawa!!!! Od razu przepraszam za offa. olgaj na pewno zrozumie.
BARDZO PILNE!!!!!! Greg jest w łódzkim schronie od grudnia. Cały czas śledziłam jego losy. Niestety nie wiele sie działo. Niestety dostałam wiadomość od wolontariuszki, że Greg gaśnie. Nie wychodzi z budy, jest wychudzony, zupełna apatia, nie można nawet sprawdzic czy jest chory fizycznie bo w ogóle sie nie pokazuje. Jeśli nie wydostaniemy go ze schronu Greg umrze!!!!!!!!!!! Potrzeba mu domu, choby tymczasowego. Pomocy finansowej na hotel!!!! STRASZNIE PILNA SPRAWA!!!!!!!
[IMG]http://img138.imageshack.us/img138/7610/34727726nw2.jpg[/IMG][/URL