-
Posts
575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martita
-
Mozna tez zaczac nagradzac zjedzenie posilku:evil_lol:
-
Mi sie wydaje, ze Pancia rozpieszcza swe psiaki za bardzo:mad:Madre psiaki nauczyly sie, ze moga dostac w zamian cos lepszego, np.zamiast znow te same suche,inne suche, zamiast tego, miesko z warzywkami, zamiast znudzonego i zasmakowanego juz mieska, jeszcze cos lepszego itd. Fajnie jak piechy dostaja zarcie za cos, pierw musza sie wysilic, "powalczyc"o nagrode-zarelko, wtedy moze zaczna je cenic.Ta "walka"to oczywiscie troszke posluszenstwa, jakies proste komendy... Pancia musi byc silna i nie poddawac sie swoim wielkim maluszkom:lol:Powodzenia!
-
sajo, tylko ze ludzie jednak wierza wetom...
-
[quote name='cyber_zbir'] nie wiem czy wetów śmieszy latanie za smakołykami, znam akurat takiego który rozumie o co chodzi i nawet sam pomaga te smakołyki skombinować ;)[/quote] Ja tez takiego znam:eviltong: [B]cyber_zbir [/B]co sie stalo z ta sliczna malinka???masz drugiego psiaka???
-
Nowy placyk:razz: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/229/19462261f7d19c83.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/201/871b352621a454d1.jpg[/IMG][/URL] Tak wyglada dzis, niedlugo cos sie zmieni;)Jest nawet miejsce na ognisko:p
-
[quote name='Rafal84']znaczy,ze co,ze weci smieja sie z pozytywnych metod szkolenia ?[/quote] No niestety smieszy ich "latanie z pilka i smakolykami za psem". Jeszcze tylko powiem, ze znalezienie dobrej szkoly i trenowanie w niej pozostawia slad na cale zycie, ale pozytywny slad.Po prostu potem czlowiek sie wciaga(na moim przykladzie:lol:), zas czesto zdarza sie, ze po kursie w szkole "starego systemu"ludzie sie wylaczaja i nie bawia sie w szkolenie pupila nadal...
-
aa ale fajnie, w olsztynie [B]raz dwa trzy[/B] beda grac:loveu:
-
:crazyeye:Chyba sie domyslam o jaka to "Pania treserke" chodzi...Ja tez sie dziwie wlascicielom tych psiakow.Mysle, ze szkole powinno sie wybierac swiadomie, ja z Czacza pamietam zwiedzilam ich pare i sie nie moglam nadziwic co tez niektorzy szkoleniowcy wydziwiaja.Jednak uwazam, ze to jest wina ludzi, ktorzy zapisujac sie na taki kurs i w pelni wierza tylko swej treserce, a przeciez chcac wyszkolic dobrze pupila, trzeba troche samemu poczytac, popytac, gdyby to zrobili, na pewno nie narazaliby swych czworonogow na takie cierpienie. i zmarnowane psie zycie. Jednak jest wiele osob, ktorzy caly czas mysla, ze tak powinno sie szkolic psy, a ze szkolenia pozytywnego sie smieja, ze to takie cackanie sie z psem i dodatkowo strata czasu...u mnie w miescie nawet weterynarze tak uwazaja i swietnie radza...
-
OOO wlasnie mialam pytac jak poszlo, kiedy wyniki?
-
Mamy juz nowy(staly) terenik, ktory bedzie ogrodzony, jednak troche pracy nas czeka...Zaczynamy lada dzien Torek wzbogacil sie rowniez o kolejna przeszkode-kolo.Beda fotki:lol:
-
Ja wlasnie zamowilam nutre nuggets, ciekawa jestem co na to moja sunia:cool3:
-
Seminarium frisbee - Warszawa, 11 maja
martita replied to Toller's topic in Seminaria, warsztaty i kursy
Czy sa jeszcze miejsca?? -
Zdjecie czadowe:thumbs:Pudle musza miec pompony, no jak to???
-
Ojej ten psiak u fryzjera to Dzeki???Pieknie wyglada, bardzo mi sie podoba ta nowa fryzurka, na lewka mi sie az tak nie podoba...
-
Nawet jawziki niszczy:-oJawzy zawsze byly drozsze, w granicach 50 zeta, niestety...
-
Slyszalam , ze sa obroze nasycone tymi feromonami.Czy mozna je dostac w PL?
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
martita replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Kurde kurde kurde!Zawsze sprzatam po swoim psie.Uwazam, ze powinnismy to robic, a w szczegolnosci na osiedlach.Dzis schylalam sie po bombe mojego psa, a pod samym moim nosem sral inny pies, a jego wlascicielka sie tylo glupio gapila.Wnerwia mnie to, po polanie przed blokiem nie mozna przejsc bez omijania min, a juz o porzucaniu pilki, moj pies moze tylko snic:roll: -
Trzeba promowac psie sporty jak sie da, oczywiscie zaglosowalam.Hmmm a co jest do wygrania, jak to podzielisz miedzy wszystkich dogomaniakow???:eviltong:
-
[quote name='stereo']Na pewno lepiej ;). Ale takie specjalne slalomowe tyczki to kosztują trochę więcej. Nawet w Karusku były Trixie. Te w Grene mają ten plus, że mają otworki po jednej stronie, więc jak dobrze powbijasz, to pies dotyka tylko gładkiej części.[/quote] Na karuskowe mnie nie stac, z reszta po co, to i tak tylko patyki:eviltong: W sumie fajnie, ze mozna je swobodnie wbic w ziemie, a te dziurki i petelki po jednej stronie mozna czyms owinac.Wczoraj w sklepie znalazlam termorury, takie jak slomki i sa rozne srednice. Bambusowe wydaja mi sie za cienkie i wiotkie.
-
Dzieki za namiary, ksiazka zamowiona;)
-
Zdaje sobie sprawe, ze w sytuacjach, kiedy dochodzi do roznych spiec, nie mamy ochoty na dyskusje, bo nerwy nam na to ne pozwalaja.Jednak z drugiej strony, chyba powinnismy rozmawiac z ludzmi, wtedy unikniemy konfliktow...
-
Dzieki!Stacjonarny juz mam, chodzi o taki, coby go zabrac ze soba na lake;).O, prosze ile to zastosowan maja rozne materialy...Tylko te paliki nie sa gladkie, nie lepiej bez tych przygwizdow?
-
[quote name='WŁADCZYNI']Unikaniem nie nauczysz psa nie bania się. Pracuj z nią najpierw w pewnej odległości, później ze spokojnymi psami, tak żeby obecność psa = smaczki i zabawki. Jak najwięcej pracy z pozytywami, żeby wzmocnić suczkę. Laby najczęściej mi się trafiają, na tępawych właścicieli najlepiej sprawdza się puszczenie Su żeby sobie poużywała na takim psie - później labrador na nasz widok czołga się jak liszka, a później wieje (Su cały czas na smyczy). Ewentualnie właściciel zabiera już. Bo na słowo to mi nie wierzą że Su nie jest miłym szczeniaczkiem i że nie chce się bawić. Ostatnio pani mi chciała pokazać że jej pies też umie stójkę - i podciągała go na szelkach mówiąc że psa to nie boli i że napewno się nauczy. Przemówić się do niej nie dało. Od innej usłyszałam ze mój pies jest grzeczny /tja/ bo jest rasowy /nie jest/ i że to tylko dlatego. I jeszcze że ona też psa karmi i pies ma zabawki a jakoś na dworzu do niej nie wraca. Opadło mi wszystko, bo pani nie chciala zrozumieć że psa trzeba wracania nauczyć. :shake:[/quote] Ojjj o labkach juz nie mowie nic wiecej, bo sie zacznie i wpadne w trans:evil_lol: Ja ostatnio na spacerze spotkalam sie z wlascicielka beagla, ktora strasznie zazdroscila mi, ze mam mloda suczke, ktora jest taka posluszna!!!Odpowiedzialam jej, ze z psem trzeba pracowac, samo sie nie zrobi.Powiedziala, ze swojego szkoli, tylko, ze on juz jest stary,ma az 4 lata!!!i do tego jest taki glupi, ze nie da sie go tak naprawde wyszkolic:roll:zalamka, hihih!
-
heheh!bez facetow ani rusz!!! Dziewczyny, z czego zrobic szybki slalom, tez ze zwyklych pcv-kow mozna???
-
A jest juz w ksiegarniach???:crazyeye: