Jump to content
Dogomania

jefta

Moderators
  • Posts

    1466
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by jefta

  1. [quote name='RudaPaskuda']Przeglad i tatuowanie jest takkoło5-6 tydz,nie?[/quote] przegląd jest w 7 tygodniu, tatuowanie wcześniej [quote name='RudaPaskuda'] Co to jest karta miotu??[/quote] Kartonik na którym są imiona i tatuaże wszystkich szczeniąt-nic ciekawego. Dużo ważniejszy jest protokuł przeglądu miotu, bo tam jest komentarz komisji. [quote name='RudaPaskuda'] A czy w metryczce mają być moje dane czy hodowcy?Bo gdzieś na forum doczytałam ze dane były hodowcy i teoretycznie pies nie był właściciela tylko hodowcy..?Jak to z tym jest?[/quote] w rubryczce "hodowca" są dane hodowcy, do rubryczki "właściciel" wpisujesz swoje dane :lol: [quote name='RudaPaskuda'] A ta sekcja w ZW to do każdej rasy jest czy jak?I co ja mam się tam konkretne dowiadywać?(juz panikuję troszeczkę a co dopiero będzie w maju :D )[/quote] Pogadać zwyczajnie, żeby nie panikować na przykład jak teraz. Jak w sekcji są niesympatyczni ludzie a Ty zamierzasz aktywnie uczestniczyć w życiu kynologicznym to warto od razu poszukać innego oddziału :roll:
  2. [quote name='RudaPaskuda']:) MOja rasa to border colie:D Z tego co wiem to chart ez mają przeglady hodowlane w klubie czy jakoś tak..A wystawy i zdobywanie uprawnień to kolejna kwestia.. Z tego co wiem bodery nie muszą miec PIPa, ale mogą..No aleto tez już później.Na poczatek to to co mi już napisałś z tym zwiazkiem, bo to mnie przeraża.Trzeba potem tam chodzić na jakieś zebrania czy coś w tym stylu?[/quote] Wygląda na skomplikowane, ale trwa 5 minut ;) weź ze sobą metryczkę, jej xero i kasę (troszkę z górką, bo może Ci każą za statut czy za coś jeszcze dopłacić), upomnij się o nr. rejestracyjny i będzie dobrze :lol: Na żadne zebrania chodzić nie musisz, ale warto choć raz pójść na sekcję porozmawiać, o wszytko dokładnie się wypytać nawet teraz jak jeszcze nie odebrałaś psa. Jeszcze od siebie dodam, że jak będziesz odbierać szczylka z hodowli to obejrzyj "protokuł przeglądu miotu" i zobacz czy komisja nie miała jakiś uwag do miotu albo Twojego psa.
  3. [quote name='Karmi']Różnica jest taka, że Mensa nie zabrania przynależności do innej organizacji o podobnym profilu działania. ;) "Prawo zrzeszania się w stowarzyszeniach może podlegać ograniczeniom przewidzianym jedynie przez ustawy, niezbędnym do zapewnienia interesów bezpieczeństwa państwowego lub porządku publicznego oraz ochrony zdrowia lub moralności publicznej albo ochrony praw i wolności innych osób." Na ten punkt się powołujecie, a z niego nie wynika jasno czy stowarzyszenie może stawiać jakieś ograniczenia kogo przyjmią kogo nie. W przypadku Mensy jest to IQ, a w przypadku ZK członkowstwo w innych organizacjach... a przecież przeciętny poziom IQ nie zagraża bezpieczeństwu państwowemu, porządkowi publicznemu, ani ochronie praw i wolności innych osób. Czyli muszą mnie przyjąć :cool3:
  4. [quote name='Monyka']Beagle sędziuje GUFFANTI GIANNINIA co niestety nie zostało uwzględnione na spisie, bo ponoć się zgubiło :cool1:[/quote] wiadomo coś o nim, bo mi google tylko ten wątek wypluwają :razz:. On kiedykolwiek sędziował cokolwiek :eviltong:
  5. [quote name='asher'] Bo np. AKC, KC i pozostałe organizacje, które wymieniła Jefta mają wzorce ONa bardzo odmienne od wzorca SV, a mimo to te psy nadal przecież mają nazwę "owczarek niemiecki". Czy w związku z tym SV jakoś się upomina o "swoje", wytaczło tym organizacjom procesy? To byłoby bezsensu, te psy mają prawo do rodowodu FCI bez oglądania psa-wystarczy zanieść do nostryfikacji, a wtedy obowiązuje już umowa o uznawaniu rodowodów między FCI a SV i głupio byłoby się procesować :cool1: Czy każdy ON z rodowodem FCI ma prawo być wystawiany na wystawach SV czy uznaniowo? ------------------- "Członkiem zwyczajnym związku może być osoba /.../ i nie należąca do innej krajowej organizacji kynologicznej." czym to się rożni np. od statutu stowarzyszenia Mensa? "1. Warunkiem przyjęcia w poczet członków Stowarzyszenia jest [...] uzyskanie wyniku ilorazu inteligencji umieszczającego daną osobę w górnych 2% populacji" Każdy ma prawo należeć do Mensy, bo iloraz inteligencji jest jego prywatną sprawą?
  6. [quote name='Mraulina'] PKPR powstał w wyniku buntu. [/quote] przeciwko czemu konkretnie?
  7. Nie lubię małych atakujących cosików z olewczymi właścicielami, ale szału dostaję przy dużych atakujących psach z olewczymi właścicielami :angryy:. Gdybym tylko miała taki kijek z prądem jak dla tygrysów :onfire: to i tego psa i właściciela bym dźgała...:2gunfire: Mały oszczekiwacz jest wkurzający-duży niebezpieczny!
  8. [B]Wielką literą zaczynamy zdania, nie wyrazy![/B] Czytać się tego nie da :shake: instrukcja wklejania fot: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=8359596&postcount=26[/url] 5 zdjęć na post, max 640x640px York to napewno nie wyrośnie, może być mniej lub bardziej do niego podobny :roll:
  9. 1.wiek: [QUOTE][B]A[/B] - Próby pracy dla młodych psów w wieku od 9 do 24 miesięcy. Dyplom uzyskany w tej klasie nie może być podstawą do przyznania wniosku o CPC oraz do wystawiania w klasie użytkowej na wystawach.[/QUOTE] regulamin: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83056[/url] 2. tak, musi mieć rodowód 3. z zaganianiem Ci nie pomogę, bo mi się ono tylko z pasterstwem kojarzy.
  10. [quote name='Azawakh']Mraulina i masz rację FCI jest trupiaste i to bardzo nie myśli nic przyszłościowo i szeroko... Moim zdaniem po pierwsze, konieczna jest dobra wola aby dogadać się między organizacjami czego ZkwP nie wykazuje i wykazywać nie chce (chyba, że po zmianie swoich notabli na młodszych i myślących nowocześnie). Po drugie, FCI też przydałoby się odświeżenie władz i zmiana regulaminów (szczególnie tego z roku 1957) oraz statutu co utorowałoby drogę do szerszej współpracy (na początek wystarczyłoby wzajemne poszanowanie się między organizacjami kynologicznymi).[/quote] Jak zauważyłaś i na tym forum, i u konkurencji i na belgowym przeciwna jest zdecydowana większość zwykłych szeregowych członków ZK, a nie tylko trupiaste władze :roll: W takim wypadku argument, że ZK ma służyć płacącym składki, i że władza jest zła, bo inna by się zgodziła traci na wartości :cool3:
  11. [quote name='asher'] Nie mam pojęcia, jak to jest rozwiązane pomiędzy AKC, a FCI. Czy "akacowskie" (czyt. dziwolągowate) owczarki niemieckie i inne rasy o znacznych różnicach we wzorcu mają wstęp na wystawy FCI - z ryzykiem dyskwalifikacji, oczywiście, czy też w ogóle nie dopuszcza się do wystaw psów hodowanych według standardów znacznie różniących się od standradów FCI :niewiem: [/quote] Mają prawo wstępu z ryzykiem dyskwalifikacji, jeżeli wogóle jest rasa uznana-różne są nie tylko wzorce, ale też rasy. Tak samo jest w Wielkiej Brytanii, Australii i od niedawna w Kanadzie. Podobnie jest z sędziami-np. Polski sędzia jadąc na Crufts'a ocenia według wzorca KC, a nie FCI, ale chart polski nie może wystartować, bo... nie ma takiej rasy :lol: [quote name='asher'] Ale to akurat nie ma znaczenia, bo ZK mógłby sobie przecież ustalić własne zasady, abstra***ąc od ustaleń między FCI, a AKC.[/quote] ZK musi przestrzegać ustaleń FCI
  12. [quote name='Berek'] Wracając do magicznego gwizdka, pan od beagla godzinę biegał w moich okolicach i świstał ponaddźwiękowo :shake: (moje psy miały juz tego serdecznie dość). Po psie ani śladu oczywiście. Biedny facet uwierzył nie w moc ciężkiej i katorżniczej dosyć pracy włożonej w uczenie psa perfekcyjnego przywołania - jeno w to że jego pies jest "uwarunkowany" na ten dźwięk. Jak widać, beagle nie był ehem, jakby to rzec... dostatecznie uwarunkowany. :evil_lol: :evil_lol: :roll: Być może gdyby do gwizdka ten pan dołożył o.e. to miałby pieska... bardzo uwarunkowanego. :lol:[/quote]Ja bym jeszcze wzięła pod uwagę możliwość, że Pan od beagla jest już po ciężkiej katorżniczej pracy nad przywołaniem, ale pies znalazł wysypany spleśniały chleb i jedyne co pozostało Panu po miesiącach, czy latach ciężkiej pracy to sobie gwizdać swoim uwarunkowanych gwizdeczkiem:siara: a piesek się tym chlebkiem sam nagrodził za nieprzyjście i będzie to zachowanie powtarzał. [quote name='asher']A jaka jest różnica między uwarunkowaniem psa na gwizdek, od uwarunkowania psa na gwizd wydawany przez nas, albo od uwarunkowania psa na wspomnianą przez Berek harmonijkę? Skoro Ty upierasz się, że różnica jest, a ja wiem, że między zwykłym gwizdkiem, a gwizdnięciem ustami, czy wygranej na harmionijce melodii różnicy nie ma, to wniosek, jaki mi się nasuwa jest taki, że nie piszesz o zwykłym gwidku, tylko o magicznym. No bo drugi możliwy wniosek jest taki, że... nie masz pojęcia o czym piszesz. Innej opcji nie ma.[/quote] Dla mnie jedna, ale ważna różnica-gwizdek lepiej słychać :lol:
  13. [quote name='PANGEA']Mozna byc czlonkiem Klubu Rasy w innmy kaju ale musi to byc klub dzialajacy przy organizajii zrzeszonej w FCI ( a nie np w AKC ) [/quote]W AKC można, chyba, że chodzi Ci o ACE?:razz: [quote name='"Zarazah"'] Mam pytanie z innej parafii, choć oczywiście związane z członkostwem. Może ktoś z was miał podobne dylematy.... Jestem czlonkiem ZKwP, mam stale zameldowanie w Polsce, ale chce należec do niemieckiego lub niemieckiego klubu rasy (mieszkam na pograniczu). W przepisach ZK jest tylko warunek, ze nie moge byc czlonkiem innej organizacji kynologicznej na terenie Polski. Czy to znaczy, ze bez przeszkod moge zarejestrowac sie w zagranicznym klubie? PS. Edit: źle mi się napisało. miało byc: do niemieckiego lub czeskiego [/quote] Jeżeli Cię zechcą to oczywiście możesz-w niektórych klubach nie chcą obcokrajowców (np. polskich), w innych z ograniczeniami (np. bez prawa do tytułu Zw. Klubu), a jeszcze innych bez ograniczeń...
  14. [quote name='Romas']O ! Cos takiego ziomki ze Satrej Milosnej :-) No nie wiedzialam ,ze ktos z dogomani mieszka na moim osiedlu . Jefta ,moze nawet mijamy sie na spacerach .Ja chodze z dwiema sznaucerkami srednimi :-) Dajcie znac jesli sie umowicie ,moz e i ja dolacze .Jezdzilam na zajecia z tropienia do Ayshe ale potem odpadlam z braku czasu ,a bywa ,ze mi brakuje tej rozrywki :-)[/quote] Kojarzę chyba :razz: czarnym i pieprzykiem-zawsze ładnie wytrymowane? Ja mieszkam na 08 i na sik chodzę pod plac zabaw/przepompownię/stare przedszkole i tam widuję rzadko, ale widuję kogoś z dwoma średnakami... Jak Ci zabraknie rozrywki to napisz mi smsa
  15. Super :multi: Jestem 100% dyspozycyjna, daj tylko znać gdzie i kiedy
  16. Polecam wszystkim książki Waldemara Kłaczyńskiego "[B]I kot ma duszę[/B]" i "[B]I pies też człowiek[/B]"-są to zapiski, weta praktykującego gdzieś na południowym wschodzie Polski. Prawdziwym, nieliterackim językiem opisuje pracę weterynarza ze swojego punktu widzenia, pracę swoich kolegów po fachu i właścicieli swoich pacjentów. Miejscami zabawne, miejscami smutne, miejscami oburzające, ale prawdziwe. Myślę, że każdy zanim zacznie kogoś krytykować powinien spojrzeć na sprawę z punktu widzenia krytykowanego...
  17. może zajrzysz tu: [url]http://www.fish4dogs.pl/karmy.html[/url] ? opinie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76541&highlight=fish4dogs[/url]
  18. Od dłuższego czasu tropię sobie z moją beagielką w ramach spacerów i miłego spędzenia razem czasu. Ona to kocha :loveu:. Niestety za rzadko trafia mi się "jeleń" to ułożenia śladu i przejścia potem jeszcze raz z nami. [B]Szukam kogoś kto też tak sobie tropi i chciałby się spotkać na deptanie wzajemne w Warszawie lub południo-wschodniej okolicy.[/B] Jak mi się łopatologicznie wytłumaczy to mogę też ułożyć ślad dla psa sportowego lub użytkowego, nawet bardzo długi. Znajdzie się chętny? :razz:
  19. [quote name='INU'] Regularna umaszczenie? Chodziło o to, że równa czy jak? Bo się nie oriętuję:p.[/quote] Jak każde dziecko w przedszkolu wie, że beagle są tricolor z wyraźnym czarnym płaszczem i równomiernie rozłożonymi białymi elementami, ewentualnie bicolor. Wiadomo też, że na wystawach prezentowane są (i wygrywają) źle umaszczone beagle, ("mało beaglowy kolor"-cytat z weta)- z wypłowiałym płaszczem, łaciate jak krówka albo co gorsza jedną łapkę mają białą do nadgarstka a drugą do łokcia. Kupując u tego hodofcy masz gwarancję, że będzie umaszczony regularnie, rodowodowy hodowca takiej gwarancji nie da, bo maść zmienia się z wiekiem. [quote name='INU'] docelowo wielkie rozmiary[/quote] tu znowu wyższość tego hodofcy na hodowcami, bo beagle są często wyższe niż górna granica wzrostu. Jeszcze dziesięć lat temu suka w górnej granicy wzrostu wyglądała na ringu jak pigmej w drużynie NBA, teraz średnia rasy się zmniejszyła, ale spuścizna genetyczna została i nadal rodzą się duże szczenięta. :diabloti:
  20. [quote name='AnetaW']Ciekawe w jaki sposób umaszczenie psa ma uspokajajaco działać na konia...:-o [/quote] Tak sobie myślałam i myślałam i wymyśliłam, że może dalmatyńczyk przez swoją charakterystyczną maść jest niepodobny do żadnego naturalnego wroga koni i dlatego się mniej niepokoją :hmmmm:
  21. Ja oddaję krew od czasu do czasu i gdybym poszła po podróży i wystawie to napewno bym zemdlała :shake:, to jest spory wysiłek dla organizmu i warunki muszą być sprzyjające. [QUOTE]Dawca zobowiązuje się do współracy przez co najmniej jeden rok. W tym czasie pobieramy od niego 6-10 razy krew (psy i koty mogą bezpiecznie oddawać krew co 3 tygodnie)[/QUOTE] wiem, że badania początkowe kosztują, ale przy takim wymaganiu to wielu chętnych nie znajdą :shake:
  22. To nie jest hodoFca. On skupuje psy.
  23. Tak, miał już kilka kont na allegro, bo okazywało się, że gratisów jednak nie ma psy chore, zarobaczone, z parwo i się negatywy pojawiały Charakterystyczna jest lokalizacja :angryy:
  24. To handlarz :angryy: przywozi popularne rasy z farm szczeniąt na Słowacji
  25. jefta

    Anglia

    Ja się zastanawiam czy gdybyś chciał kupić samochód i dowiedział się, że kosztuje np. 12 000 $ to czy szukałbyś za 1/3 wartości? Czy znajdując za 4 000$ czułbyś od razu, że to jakiś przekręt? Czy gdybyś zadzwonił pod takie ogłoszenie i okazało się oszustwem dalej szukałbyś "okazji-66% taniej"? Wiesz już, że buldożek w UK kosztuje 1500Ł, że za 500Ł to oszuści i dalej szukasz :shake: Nie znam cen buldożków w PL, ale średnia cena beagle na allegro są 30-40% mniejsza niż rzeczywista, bo dobrzy hodowcy się tam nie reklamują.
×
×
  • Create New...