-
Posts
251 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by baltazar
-
Piesek jest piekny i bardzo podobny do mojego, Czy z tym nowym domem to na 100%, jesliby odpukac nie wypalilo to my jestesmy chetni do adopcji cudnej czekoladki.
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
baltazar replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
ja nie lubie, gdy kots leci z lapami do mojego psa, teraz na szczesie jest juz duzy i ludzi nie podniecja sie nim tak jak wtedy gdy byl szczeniaczkiem, ale wczoraj wracam z parku i widze mlodziez w dresach i z piwem na naszej drodze, i jeden lecei z lapami do psa, pies sie cieszy i hop z lapami na snieznabialo bluze dresa, a ze w parku bylo mokro to na bluzie zostaly odbite dwie sliczen laplki. Ja nic nie mowiac wizlam pieska i spokojnie wracalam w strone domu :) -
Acha i jeszcze cos mi sie przypomnialo u mamy mojego TZ jest pies 10 letni mix labradora z wyzlem ( tak nam sie wydaja po wygladzie, ale nikt pewnosci nie ma), lagodny jak baranek, bardzi przyjacielski i dobrze wychowany. Jakos mu sie nie udalo zaprzyjaznic z Baltazarem, gdy oba psy sie spotkaja to najogolniej rzecz biorac sie toleruja i to tez w duzej mierze dzieki naszej interwencji. Zazdrosne sa obydwa o wszystko: o zarcie, pilki, glaskanie. przez dluzszt czas bylo tak, ze starszy pies zajmowal miejsce przy rodzinie, a baltazar nie mogl sie zblizyc do ludzi, lezal w trawie w pewnej odleglosci. Raz Baltazar sprobowal przejsc przed starszym psem przez dzrzwi- skonczylo sie przegryzionym uchem. Teraz moj potwor dorasta i powarkuje coraz czesciej na starego, ale nie odwazy sie mu zabrac np pilki. Tamaten pies ma problemy ze zdrowiem i nie biega tak szybko jak mlody wiec zabiera mu zabawki i uklada wokol siebie, zeby ten nie mogl ruszyc a baltazar chodzi dookola i powarkuje - jak na razie on sie tak zachowuje tylko z tym jednym jedynym psem! Musimy ich pilnowac, zeby nie doszlo do starcia. Osobna oba psy to prawie anioly- kochaja wszystkie inne psy i ludzi.
-
Ciekawy temat! My goscimy od niedawna mala sunie mix terriera wiec moge sobie poobserwowac mojego potforka ;) Balmtazar uwielbia wszystkie psy na spacerach, jednak konkurentka w domu na poczatku niezbyt mu sie podobala. Zaczela sie walak o miske, tak, ze na poczatku karmilismy w dwoch pomieszczeniach bo mlody warczal na sunie i krazyl pomieszy dwoma miskami. Teraz jest lepiej, ale swoje zarelko wcina do ostatniej chrupku, zby przypadkiem nikt mu nie podjadl;) Poza tym mala lubi prowokowac duzego, po czym jak wyzel jest juz zmotywowany do zabawy to on a chowa sie pod lawe co bardzo wyzla denerwuje i usiluje ja podgryzac( i lawe i sunie). Na spacery wychodza osobno, bo trudno jest opanowac dwa zywioly. Gdzy jednak zdarzy sie spolny spacer gonia sie jak szalone i podkradaja sobie patyki. Sunia biega wolniej ale szybciej skreca, Baltazar za to biega szybciej ale bie wyrabia na zakretach i sie zdarza mu sie przewrocic w pelnym biegu. Moj raczej sie nie uspokoil, wrecz przeciwnie, drugi pies w domu go nakreca na glupoty! Sunia zoataje u nas jeszcze miesiac, zobaczymy jak Baltazar zniesie rozstanie.
-
Nie wiem czy lubi koty, mo lubi.. ale sie bawic kociakami. Znalazl lobuz kotke z kociakami w kacie ogrodu u mojej tesciowej i bawil sie podrzucajac na zmiane 2 malenkie kociaki. Kotka powedrowala do domu reszta kociat tez apies malo nie wyszedl z siebie zeby sie do nich dobrac...
-
ja karmie od miesiaca mojego prawie 9 miesiecznego psa i jestem zachwycona!! wczesniej karmilam eukanuba, royalem, hillsem, purina zdarzyl sie tez firskies plus gotowane arden grange pies chetnie wcina: poprzednie karmy lezalyy w misce czasem po kilka dni!! arden grange znika z miski w 5 minut! przybral na wadze, kupki max 2-3 na dzien , zero gazow ( po royalu wietrzylismy non stop) energii mnostwo, siersc blyszczaca... poza tym dostaje fajne oferty promocyjne.. Moim zdaniem najlepsza karma jaka dotychczas probowalam. Polecam
-
kika22 DO karwi Blotnistej?? czy do karwienskich Blot? bo w Blotach sa dzikie plaze i psy moga sobie hasac do woli
-
[quote name='Patka']kurka marzy mi sie taki mięsny :cool3:[/quote] Patka: ja znalazlam przez przypadek! po prostu pytalam w okolicznych skelpach czy maja resztki dla psa i w tym dali mi najfajniejsze pod wzgeldem swierzosci i jakosci i w dodatku za free :) w jednym sklepie dali mi tez za free ale cos cos wygladalo i smierdzilo obrzydliwie wiec psu tego nie dalam. Teraz sprzdawcy mnie juz znaja i pytaja jak pieskowi smakuje, czasem dorzucaja cos extra: kurze szyjki z glowkami i lapki! Jak psu gotuje to moj narzeczony mi wypomina, ze jak dla nas gotuje to tak ladnie nie pachnie:evil_lol: .
-
Ja gotuje tak z zaprzyjaznionego miesnego dostaje raz w tyg cielece i wolowe okrawki( takie wielkie platy miesa z chrzastakami i tluszczykiem) dziele to na pol kroje na mniejsze kawalki, ale nie za malewrzucam do gara zalewam woda do 2/3wysokosci dorzucam marchewki, nieobrane , ale umyte inne warzywka, w zaleznosci od tego co mam na skladzie: np zielona fasolke, buraka, pomidora itp gotuje wszystko az warzywka zmiekna dodaje 2-3 szklanki ryz przekrecam pokretlo plyty na najnizsze i zosatwaim na ok godzien mieszjac od czasu do czasu Rano daje psu suched a wieczorem gotowane ale on i tak woli gotowane;)
-
Ja swojego ostatnio na wyjezdzie wykapalam w szamponie z czarna rzepa, ktory sama stosuje, pollena malwa chyba. w porownaniu z psimi szmponami po ktrych dostawal lupiezu sierc jest fajan ( nie za miekka) i bardzo ladnie sie blyszczy, sladu lupizu nie ma. apies z zapalem wachal butelke, wiec chyba mu sie podoba;)
-
[IMG]http://[URL=http://img406.imageshack.us/my.php?image=balss5.jpg][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/3307/balss5.th.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
-
[IMG]http://[URL=http://img410.imageshack.us/my.php?image=baltax4.jpg][IMG]http://img410.imageshack.us/img410/489/baltax4.th.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
-
wow dziekuje pi-wei za program!! pierwsza moja udana proba wstawiania zdjec chyba zaraz pojde na spacer popstrykac wiecej;)
-
[IMG]http://[URL=http://img257.imageshack.us/my.php?image=dscn0932648x486bi4.jpg][IMG]http://img257.imageshack.us/img257/7196/dscn0932648x486bi4.th.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
baltazar replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
a props kupek: jak juz mowilam sprzatam w miejscach tzw cywilizowanych, na trawnikach itp, w lesie i na polu nie sprzatam. Mam jednak pytanko, troche zbaczajce z tematu na temat zachowania psa. Otoz moj pies robi kupke " na raty" zaczyna w jednym miejscu, potem przesuwa sie dalej i znow robi troche potem znow robi pare krokow i tam konczy. czy wasze psy tez tak maja?? czy to jest zbacznei terenu?? czy moze wynika z wieku psa ( jest mlody) i tego, enie moze sie " skonczntrowac"? a moze to jeszcze cos innego?? -
[IMG]http://http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/872850bd2578f7c7.html[/IMG]
-
wyglada na to ze nadal nie umiem wstawiac zdjec:( [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2e01fd6a76b75590.html[/URL]
-
[URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/872850bd2578f7c7.html[/URL] troche czekolady
-
Mozesz ulozyc takiego wyciagnietego np na bialej papierowej chusteczce i poobsrwowac czy rusza lapkami. Acha, te zasuszone wychodza duzo latwiej niz aktywne krwiopijce. Ja wyciagam kleszcze pinceta a potem przypiekam zapalniczka, ponoc kleszcze trzeba zabic: a zgniesc go jest bardzo trudno, dlatgo ja pale na stosie ;)
-
Moj WNK ma 8 miesiacey i wazy 27 kg, widac mu wszytkie zebra. Niby waga jest w normie, ale wyglada na wychudzonego.Wg weta wszytko jest ok. Po jedzeniu wypelnia mu sie troszke brzuszek, wytarczy jednazk spacerek, kupka i bieganie i znow ma wklesly. Apetyt ma taki sobie. Chcialabym go troche podtuczyc ale nie daje rady:( Macie jakies pomysly??
-
Ja przetestowalam obie karmy: eukanuba psu nie smakuje i robi duze kupy royal smakuje ale pies ma "lupiez" i puszcza baki, ktore zapachem i czestotliwoscia przekraczaja wszelkie normy!! przestawiam sie na karmy bardziej naturalne
-
troche duzy juz ten piesek jak na zalatwianie sie w domu. ja na demolki mam jedna rade: zostawiam psan jego legowisk w przepokoju wszytkie inne pomieszczenia s apozamykane, poza kuchnia co daj jakies 20 m2 przestrzeni. Klamki postawilam pionowo do gory, zeby nie mogl ich otworzyc. zostawiam mu miske z woda i duzo zabawek (pilka z nagrodami w srodku starcza na kilka godzin) wszystko, powtarzam wszystko co moglby zrzucic, zniszczyc jest schowane w zamknietych dla psa pomieszczeniach. Przy takim rozwiazniu trzeba sie liczyc z pdrapanymi drzwiami. POwodzenia
-
Niestety, w okolicy jest jeden mlodziutki bokserek ale wlasciciele nie spuszczaja go ze smyczy :( Sznaucera jeszcze nie widzialam. wywiozlam psa na 4 dni na wies i udalo mi sie go zmeczyc: dzis nawet na spacerku byl bardzo spokojny. Jak go znam to porzadnie sie wyspi i wieczorem znow podokazuje;)
-
[quote name='Cala2']Albo poczekać aż się bateryjki wyczerpią i nie zmieniać ich za szybko[/quote] dobra przestane mu dosypywac bateryjki do michy;)
-
[quote name='sylrwia']Skąd ja to znam:evil_lol: Ja swojego starałam się zmęczyć aportowaniem piłeczki a z czasem drewnianego koziołka. Ale podkreślam starałam się:diabloti: ciężko jest osiągnąć efekt 100%. Ja nie wiem czy jest realne całkowite zmęcznei mojego psa. Nawet na zlocie wstawaliśmy o 7.00 do obiadu były zajęca w terenie potem szalone zabawy z innymi psami w ośrodku. Na wieczór ok. 21.00 pies widać było, że jest już zmęczony ale jak się ruszałam aby go odprowadzić do domku na spanie on znowu szalał. Może wyżly czerpią energie poprzez kontakt z ziemia i w ten sposób siły regeneruja? Jedyne rozwiązanei podwiesić na jakims rusztowaniu aby łapkami ziemi nie dotykały:diabloti:[/quote] Sylrwia: odebralas mi resztki nadziei!!!:mad: tak sie nie robi!!:mad: daj znac jak opatentujesz to rusztownie , gwarantuje, ze sporo zarobisz! Poranny jogging wyglada tak, ze ja po powrocie padam na twarz a pies wcale. Baltazar aportuje pileczke: zanalzlam miejsce z gorka, tak ze pileczka turla sie z gorki i zeby ja pryaniesc musi wbiec na gorke, ale jakos zmecznia po nim nie widac nawet po nastym aporcie!! Umawiam sie tez na spacery z innymi psami o podobnych gabarytach: goldeny i labki wykancza po pol godzinie a po nim ani sladu zmeczenia! Teraz szukam freesbee, moze na jakis czas zadziala zmeczenie psychiczne spowodowane nauka. Dodam,ze usilujemy go zmeczyc na zmiane razem z moi TZ ale zmeczeni to jestesmy my a nie pies! Za to wzrasta moja kretywnosc na wymyslalnie psich cwiczen;). dobrej nocy bo jutro z rana trzeba wybiegac bestie;)